Bydgoski Insynuator Kulturalny – mało odpowiedzialny organ Zdzisława Prussa (94)

Zdzisław Pruss Zdzisław Pruss

Dwie na jedną

Jak nam donoszą, szykuje się kolejne bydgoskie wcielenie Marleny Dietrich. To pierwsze było dziełem sopranistki Katarzyny Matuszak, to drugie – zawdzięczać będziemy piosenkarce Beacie Lewińskiej. Ambitna Beata zapowiada, że wyśpiewa wszystko to, co legendarna Marlena w swoich słynnych piosenkach, li tylko z racji ograniczonych możliwości wokalnych, zainterpretowała. Premiera recitalu Lewińskiej planowana jest na wiosnę, ale już teraz bydgoska telewizja powinna pomyśleć o programie Ring wolny, w którym starłyby się dwie marlenolubne wokalistki.

Liryczka jako satyryczka

Po wydaniu kilku poetyckich tomików Maja Rodziewicz-Szynicka zamierza sprawdzić swoje pióro w formach satyrycznych. Na wstępną rozgrzewkę napisała (na razie tylko do wglądu własnego) garść humorystycznych refleksji. Z dostępnych nam przecieków wiemy, że Szynicka, jako satyryczka, dworuje sobie z mężczyzn i polityki. Bo oto kiedy p. Maja wychodzi w pole, by zażyć wiejskich klimatów, to „nagle jej wyrasta lider partii zamiast chwasta” (na banerze oczywiście).

Zmiana w TOK-u

Na uroczystych obchodach 60-tych urodzin Tucholskiego Ośrodka Kultury koncertowała Capella Bydgostiensis. Jako że był to już kolejny występ tej orkiestry w stolicy Borów Tucholskich, przeto pojawiła się wśród bydgoskich artystów sugestia, by zmodyfikować nazwę zasłużonej placówki: z Tucholskiego Ośrodka Kultury na Tucholski Bastion Kultury. I byłoby to w zasadne nawiązanie do nazwiska wieloletniej pani dyrektor TOK-u Renaty Bastowej.

Chmury nad „Szopką”

Wiele wskazuje na to, że w tegorocznej „Szopce Bydgoskiej” nic nie będzie przesłodzone, przesolone, a i dopieprzać trzeba będzie z umiarem. A to z tej przyczyny, że zjedzie do Węgliszka sama Magda Gessler, by zwizytować bar i jego najbliższą okolicę. Przerażeni szopkowicze liczą na Witka Murańskiego, który jako były solista „Czarnych Beretów” powinien jakoś spacyfikować groźną specjalistkę od kulinarnych rewolucji.

Lusterko wsteczne (-25)

Ćwierć wieku temu (grudzień 1986):

W ramach IX Bydgoskich Spotkań Teatralnych na Scenie Studyjnej Teatru Grzymały przy ul. Warmińskiego – przedstawiono Królową nocy T. Bernharda w reżyserii Z. Wróbla i z udziałem A. Mozgi i A. Jakubasa.

Na deskach Teatru Polskiego tryumfy święcił jako reżyser, inscenizator, współtwórca libretta i odtwórca roli w Dzwonniku z Notre-Dame związany z bydgoską operą tancerz i choreograf Przemysław Śliwa.

Na zaproszenie Estrady Bydgoskiej gościł nad Brdą znakomity aktor komediowy Kazimierz Brusikiewicz.

W Filii bibliotecznej przy ul. M. Konopnickiej spotkał się ze swoimi czytelnikami Marian Turwid.

W jednym z wywiadów pisarz SF Jerzy Grundkowski wyznał, że w drodze do akademika uświadomił sobie, że ma talent literacki, co go bardzo ucieszyło.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Działy Kultura Grudzień 2011 Bydgoski Insynuator Kulturalny – mało odpowiedzialny organ Zdzisława Prussa (94)