Monika Grabarek

Monika Grabarek

Pedagog, dziennikarka radiowa (Radio Kultura).

W ostatni poniedziałek sierpnia br. przy ulicy Pomorskiej 11 w Bydgoszczy wydarzyło się coś, co największym krytykantom i malkontentom się nie śniło, nie mówiąc już o bydgoskiej rezygnacji. Ta zwykła ulica w Śródmieściu nagle zaczęła wyglądać zupełnie inaczej. Zapadający zmierzch rozpraszało światło z dużych okien, przed wejściem stali ludzie z kieliszkami wina, wszędzie poprzypinane stylowe rowery. To wszystko za sprawą wernisażu i wystawy, którą zorganizowała Fundacja Nowa Sztuka Wet Music, inaugurując tym samym swoją działalność.
Na pierwszy rzut oka – remont na całego: betoniarka, taczki, piasek, zapach mokrego betonu. Zaraz potem – niezwykłe zdjęcia. W tak niecodzienny sposób Fundacja zaaranżowała swoją pierwszą wystawę. Autorem prac, które przedstawiają niszczejącą warszawską Fabrykę Norblina jest nie tylko artysta, ale również laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii z 1980 rok, Wally Gilbert. Wystawa przypłynęła do Bydgoszczy barką w ramach projektu SESILUS, eksperymentalnej wyprawy artystów Wisłą z Warszawy do naszego miasta.
To, co się dzieje i będzie się działo w kamienicy przy ulicy Pomorskiej 11 świadczy o tym, że prowincja to nie położenie geograficzne, a stan umysłu i mentalność. Ludzie wszędzie mają podobne potrzeby i aspiracje. Wystarczy tylko je rozpoznać i wykrzesać z siebie energię do ich realizacji. I wtedy okazuje się, że w Bydgoszczy może powstać miejsce takie jak w Lizbonie, Berlinie, czy Londynie. Po prostu, od czegoś trzeba zacząć.

Z Danką Milewską i Arturem Maćkowiakiem rozmawia Monika Grabarek

Działy:

O edukacyjnej misji teatru z Pawłem Sztarbowskim rozmawia Monika Grabarek

Skąd wziął się pomysł na specjalne spektakle dla uczniów i nauczycieli?
Poczuliśmy potrzebę podjęcia próby większego przyciągnięcia do naszego teatru uczniów i nauczycieli. Tego rodzaju pomysł kilka lat temu realizował Teatr Współczesny w Szczecinie i wiedziałem, że tam to się udało. Dla nauczycieli była to cenna pomoc i informacja, że poprzez teatr można z uczniami rozmawiać o rzeczach ważnych, które nie zawsze są związane ściśle z teatrem. W związku z tym podjęliśmy tę inicjatywę przy okazji Dziadów Pawła Wodzińskiego i spotkaliśmy się z naprawdę dużym odzewem. Wysłaliśmy informację do nauczycieli z całego właściwie województwa. Osoby, które nie mogły wtedy przyjechać pytały, czy pomysł będzie kontynuowany, czy dostaną zeszyty metodyczne.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Monika Grabarek