Monika Grabarek

Monika Grabarek

Pedagog, dziennikarka radiowa (Radio Kultura).

Z Moniką Wirżajtys, Olą Grzybowską-Lińską i Kubą Elwertowskim rozmawia Monika Grabarek.


Kolejny raz przed Dniem Dziecka fundacja Art-House realizuje niezwykłą akcję dla najmłodszych adeptów sztuki. Opowiedzcie, co to jest tym razem.
Monika Wirżajtys: To jest druga edycja pomysłu, który narodził się w zeszłym roku – stworzenia wystawy sztuki współczesnej dla dzieciaków z finałem w bwaKid Art Island. W tym roku z zaproszonymi do współpracy ludźmi stworzyliśmy Kid Art Bus – czyli łowimy na sztukę.

Działy:

Ze ZbyZielem (Zbigniewem Zielińskim) rozmawia Monika Grabarek


Od jakiegoś czasu możemy oglądać twoją wystawę w Galerii Kantorek…
Bardzo mnie cieszy ta wystawa. Może nie jest odwiedzana przez tłumy, ale te osoby, które ją oglądają wydają się zadowolone. Obecna wystawa jest dla mnie szczególna, bo to moja pierwsza indywidualna prezentacja u Eli, a znamy się i współpracujemy ponad dwadzieścia lat i to swoisty ewenement, ale tak to czasem w życiu bywa. Jest to wystawa intencjonalna z konkretnym pomysłem na to, co miało się tam znaleźć. Można powiedzieć, że jest to ekspozycja zadaniowa i to zadanie (w moich rozliczeniach) zostało wykonane. Jestem zadowolony
z siebie.

Działy:

Rozmowa z Wacławem Kuczmą, dyrektorem Galerii Miejskiej bwa

Jaki był ten miniony rok w bwa? Co ciekawego i ważnego się wydarzyło?

Niewątpliwe najważniejszym wydarzeniem było otwarcie wystawy Nowe tendencje w malarstwie polskim 19 listopada 2011 roku, to jedno z najciekawszych zdarzeń w tej materii w Polsce również z tego powodu, że malarstwo jest ciągle spychane na tor boczny, i to do tego stopnia, że na wrocławskim konkursie malarstwa im. Gepperta pokazuje się video instalacje. To jest jakaś szalona pomyłka. Malarstwo to jest malarstwo i tu albo komuś coś się myli, albo ma się mylić. Ważne jest to, że my tą wystawą przywracamy do pełnego życia właśnie malarstwo, są to wypowiedzi artystyczne wykonane w tej tradycyjnej formie, niekoniecznie na płótnie, bo także na papierze, na desce, na ścianie, na różnym podłożu, ale to jest jednak malarstwo.

Działy:

Z Marcinem Sauterem o jego nowym filmie rozmawia Monika Grabarek

Czy ważne były dla Ciebie wspomnienia arabskich bajek które znamy z dzieciństwa kiedy rozpoczynałeś ten film?

To nie jest tak, że wspomnienie było najważniejsze Film potrzebuje tematu na wspomnieniach trudno oprzeć spójną opowieść. Nie wiem może to ważne, ale cały czas te bajki mam pod powiekami. Nad moim łóżkiem w dzieciństwie wisiała makatka z arabskim krajobrazem. Było na niej to co potem znalazło się w filmie na zdjęciach trickowych, palmy, wielbłądy, zamek na pustyni. Potem wyjechałem do arabskiego, tureckiego miasta robić zdjęcia i pomyślałem sobie, że jestem w miejscu w które mam w głowie od bardzo dawna. Wpadłem na pomysł, by połączyć to wyobrażenie o krajach arabskich, z tym jak to jest naprawdę. To wspomnienie pomagało mi podczas zdjęć, bo robiąc film muszę mieć coś bardzo osobistego w temacie. Potrzebne jest mi to żebym widział sens w pracy, nie potrafię opowiadać o rzeczach które są dla mnie obce, nieistotne.

Działy:

O Mózg Festivalu, sytuacji artystów i sztuki w obecnych czasach ze Sławkiem Janickim rozmawia Monika Grabarek

Czy uważasz, że format festiwalu mieści się w Bydgoszczy? Czy program festiwalu nie jest zbyt awangardowy?

Program festiwalu jest trudny, bo to festiwal dla ludzi inteligentnych, a takich przecież w Bydgoszczy nie brakuje. Ostatnie lata spędziłem głównie poza Polską, a teraz postanowiłem przyjechać i pracować przez dłuższy czas w Bydgoszczy, gdyż nabrałem przekonania, iż niesłychanie ważne jest pracować we własnym domu, w miejscu, z którego się pochodzi. Jestem pewien, że w Bydgoszczy jest wiele do zrobienia i że drzemie tu ogromny potencjał, który trzeba podrażnić do działania. Nie sądzę, by nasze miasto było za małe dla tego festiwalu.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Monika Grabarek