BIK

BIK

reżyseria, tekst, reportaż: Katarzyna Szyngiera; tekst, reportaż: Mirosław Wlekły; tekst, dramaturgia: Grzegorz Niziołek; scenografia: Agata Baumgart; muzyka: Damian Pielka; wideo: Szymon Kluz; asystent scenografa: Irek Zając; inspicjent: Mateusz Stebliński
występują: Beata Bandurska, Magdalena Celmer, Paweł L. Gilewski, Mirosław Guzowski, Maciej Pesta, Martyna Peszko, Michał Podsiadło, Konrad Wosik


Proboszcz z Bydgoszczy twierdzi, że w imię Chrystusa trzeba mężnie odpierać inwazję islamskich najeźdźców, którzy szturmują nasze granice. W Paryżu właściciel baru La Belle Équipe po zamachu, w którym terroryści zamordowali 19 osób, zatrudnia kolejnych muzułmanów. Ksiądz katolicki z muzułmańskiej dzielnicy dziwi się, że obawiamy się islamu. „Przecież Bretończycy też emigrowali do Paryża, teraz mnóstwo tu Bretończyków i świat się nie wali”. W Brukseli proboszcz zaprasza do kościoła 400 wyznawców islamu na kolację z okazji ramadanu. Imam z Montreuil pyta, czy mamy w Polsce siostry zakonne. „Gdy je widzicie, to czy na nie plujecie? A ekstremizm lacki nie chce zaakceptować, że muzułmanki chodzą ubrane jak siostry zakonne”. Muzułmanin, właściciel baru na przedmieściach Paryża, mówi: „To media importują nam tu wojnę. Tu nie ma żadnych terrorystów”. Francuski ksiądz zwierza się, że byłby nieszczęśliwy, gdyby mieszkał w Polsce. Brukselski radny z Partii Islam uważa, że Polska nie leży w Europie.

Działy:

reżyseria, tekst, reportaż: Katarzyna Szyngiera; tekst, reportaż: Mirosław Wlekły; tekst, dramaturgia: Grzegorz Niziołek; scenografia: Agata Baumgart; muzyka: Damian Pielka; wideo: Szymon Kluz; asystent scenografa: Irek Zając; inspicjent: Mateusz Stebliński;
występują: Beata Bandurska, Magdalena Celmer, Paweł L. Gilewski, Mirosław Guzowski, Maciej Pesta, Martyna Peszko, Michał Podsiadło, Konrad Wosik


Proboszcz z Bydgoszczy twierdzi, że w imię Chrystusa trzeba mężnie odpierać inwazję islamskich najeźdźców, którzy szturmują nasze granice. W Paryżu właściciel baru La Belle Équipe po zamachu, w którym terroryści zamordowali 19 osób, zatrudnia kolejnych muzułmanów. Ksiądz katolicki z muzułmańskiej dzielnicy dziwi się, że obawiamy się islamu. „Przecież Bretończycy też emigrowali do Paryża, teraz mnóstwo tu Bretończyków i świat się nie wali”. W Brukseli proboszcz zaprasza do kościoła 400 wyznawców islamu na kolację z okazji ramadanu. Imam z Montreuil pyta, czy mamy w Polsce siostry zakonne. „Gdy je widzicie, to czy na nie plujecie? A ekstremizm lacki nie chce zaakceptować, że muzułmanki chodzą ubrane jak siostry zakonne”. Muzułmanin, właściciel baru na przedmieściach Paryża, mówi: „To media importują nam tu wojnę. Tu nie ma żadnych terrorystów”. Francuski ksiądz zwierza się, że byłby nieszczęśliwy, gdyby mieszkał w Polsce. Brukselski radny z Partii Islam uważa, że Polska nie leży w Europie.

Działy:

reżyseria: Elżbieta Depta; scenografia, kostiumy: Agata Andrusyszyn; współpraca muzyczna: Cygański Zespół Pieśni i Tańca JAMARO SVETO; opracowanie muzyczne: Łukasz Maciej Szymborski; konsultacje wokalne: Agnieszka Sowa; skrzypce: Marco Sadowski; wideo: Mikołaj Walenczykowski; światła: Robert Łosicki; koordynator projektu: Magda Igielska
występują: Beata Bandurska, Maja Brzezińska, Paweł L. Gilewski, Martyna Peszko, Paweł Peterman, Jerzy Pożarowski, Jakub Ulewicz;
partnerzy: Fundacja Dialog-Pheniben, kwartalnik Dialog-Pheniben

Punktem wyjścia dla przedstawienia są wydarzenia, które miały miejsce w Legnicy, gdy na meczu lokalnego klubu piłkarskiego Miedź kolportowano szaliki i smycze z napisem „Łowcy Cyganów”. Nieopodal stoiska stała policja, a następnego dnia w jednym z gimnazjów pojawili się uczniowie ubrani w „sprezentowane” na meczu szale. Historie zebrane przez twórczynie przedstawienia wydarzały się wszędzie: w szkole, na komendzie i w sklepie… Ich bohaterami są nie tylko Romowie, ale także aktorzy bydgoskiego teatru, którzy muszą skonfrontować się z odgrywanymi przez siebie postaciami i historiami, których nie zauważamy, jakby owo „wszędzie” znaczyło „nigdzie”.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: BIK