Jerzy Czapiewski (1962) – studiował na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu w pracowni wypukłodruku prof. Ryszarda Krzywki. Zajmuje się rysunkiem, grafiką, malarstwem, rysunkiem prasowym oraz edukacją artystyczną. Jest członkiem ZPAP i Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury, autorem kilkunastu wystaw indywidualnych. Uczestniczył w ponad 100 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Mieszka i pracuje twórczo w Toruniu, a latem w Borach Tucholskich.

Na wystawie prezentowanych będzie ponad 40 rysunków publikowanych na łamach pism ogólnopolskich i regionalnych, m.in. „Rzeczpospolita”, „Życie”, „Najwyższy Czas”, „Solidarność”, „Fonosfera”, „Jazzi Magazine”, „Kościotrup”, „Twój Dobry Humor”, „Nowości”, „Gazeta Pomorska”, „Forum Branżowe”, „Tygodnik Tucholski”, „Życie Kaszub”.

Jerzy Czapiewski (1962) – studiował na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu w pracowni wypukłodruku prof. Ryszarda Krzywki. Zajmuje się rysunkiem, grafiką, malarstwem, rysunkiem prasowym oraz edukacją artystyczną. Jest członkiem ZPAP i Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury, autorem kilkunastu wystaw indywidualnych. Uczestniczył w ponad 100 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Mieszka i pracuje twórczo w Toruniu, a latem w Borach Tucholskich.

Na wystawie prezentowanych będzie ponad 40 rysunków publikowanych na łamach pism ogólnopolskich i regionalnych, m.in. „Rzeczpospolita”, „Życie”, „Najwyższy Czas”, „Solidarność”, „Fonosfera”, „Jazzi Magazine”, „Kościotrup”, „Twój Dobry Humor”, „Nowości”, „Gazeta Pomorska”, „Forum Branżowe”, „Tygodnik Tucholski”, „Życie Kaszub”.

W APK WSG po raz drugi zaprezentowana zostanie twórczość pozaszkolna uczniów bydgoskiego Plastyka. Wystawa jest rezultatem współpracy między Zespołem Szkół Plastycznych im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy a Katedrą Przemysłów Kreatywnych Wyższej Szkoły Gospodarki. Tym razem za ekspozycję odpowiedzialny jest Bogusław Kuraś, który od kilku lat prowadzi w ZSP Pracownię Rysunku Alternatywnego „Ślad”.

Danuta Nawrocka – „DaNa” (1962). W latach 1985-1990 studiowała malarstwo na UMK w Toruniu, dyplom uzyskała w pracowni prof. Mieczysława Wiśniewskiego. Ukończyła studia podyplomowe w zakresie twórczości i zdolności pod kierunkiem prof. Wiesławy Limont. Artystka stworzyła swój własny styl, łączący rysunek z malarstwem. Wypowiada się artystycznie poprzez obraz, instalacje i performance. Jest członkiem Warszawskiego Okręgu Związku Polskich Artystów Plastyków. Swoją sztukę prezentuje na wystawach, wystąpieniach indywidualnych i grupowych oraz festiwalach sztuki w Polsce i za granicą. Od kilku lat trwa jej artystyczna podróż po polskich i zagranicznych galeriach. Uczestniczka XIII Światowego Sympozjum Sztuki Mosan w Korei Płd. w 2015 i Berlińskiego Festiwalu Sztuki 48 Stunden Neukölln w 2016. Serie kolekcjonerskie z projektami „DaNy” trafiły do ponad 60 krajów świata, m.in. do rodziny królewskiej w Arabii Saudyjskiej. Prezentowane były także w Nowym Jorku i Toronto. Duża kolekcja jej obrazów znajduje się w zbiorach Muzeum Mosan i w Gukje Art Museum w Deagu w Korei Płd. Uzyskała wiele nagród i wyróżnień, m.in. w 2013 nagrodę INO ART, w 2015 wyróżnienie na XIII Światowym Sympozjum Sztuki Mosan Art Muzeum w Korei Płd. Zwyciężyła w konkursie na projekty szkła artystycznego, zorganizowanym przez Hutę Szkła „Irena”. Autorka plakatów i logo „Inowrocław 2000”.


 

UWAGA!

Organizatorzy ogłaszają konkurs na krótki film promocyjny związany z twórczością Danuty Nawrockiej, jak i samym wernisażem, którego celem jest budzenie zainteresowania sztuką współczesną i jej promocja. Regulamin konkursu w informacjach o wystawie na stronie www.biblioteka.ukw.edu.pl.

Wręczenie nagród podczas finisażu 15.02.2017 r.


 

 

Sztuka aranżacji

 |  Hanna Strychalska

Galeria Wspólna powstała w 2012 roku. Działa przy Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy. Jest siedzibą bydgoskich oddziałów Związku Polskich Artystów Plastyków, Związku Literatów Polskich i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. To miejsce prezentacji wystaw artystów różnych pokoleń, pochodzących z całego kraju i należących do ZPAP. Odbywają się tu spotkania literackie oraz wykłady poświęcone sztuce. Także warsztaty plastyczne. Najważniejsza jednak jest prezentacja różnych dziedzin sztuki plastycznej. Artystów zapraszają i przygotowują aranżacje ich wystaw oraz opracowują towarzyszące ekspozycjom katalogi dwie artystki plastyczki – Bożena Januszewska (kierownik Galerii) i Marta Wiśniewska-Krasuska. Wernisaże prowadzą Monika Grabarek (pedagog i dziennikarka) oraz Justyna Gongała (historyk sztuki, kurator wielu wystaw). Od lutego w Galerii pracuje także Zuzanna Starszewska (kulturoznawca i fotograf). Galeria Wspólna zainicjowała swoją działalność 26 kwietnia 2012 r. wernisażem malarstwa Jerzego Puciaty – malarza materii, twórcy obiektów i instalacji, animatora kultury, a także społecznika. Jego obrazy dopełnione zostały przez szkice, rysunki i fotografie. Było bardzo uroczyście, tłumnie i z rozmachem. A poprzez postać znanego i zasłużonego artysty symbolicznie wyrażono szacunek dla nestorów bydgoskiego środowiska plastycznego. Tak przynajmniej o tym myślę z perspektywy czasu. W kwietniu 2016 r. upłynęły więc cztery lata działalności Galerii, a 20 października 2016 r. otwarto 50., jubileuszową wystawę. Tym razem była to grafika artystki pochodzącej z Koronowa – Marty Ipczyńskiej. Prace, liryczne w nastroju, są przykładem artystycznie, subtelnie przetworzonej estetyki XIX-wiecznej litografii i oleodruku oraz graficznych kolaży Maxa Ernsta.

Peter Jacqumyn – otwarcie wystawy rysunków + koncert;

Wojtek Więckowski – otwarcie wystawy;

Wystawa pokazuje prace dwóch ubiegłorocznych absolwentek Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu – Katarzyny Dumki (rysunek) i Marty Szczepańskiej (malarstwo). Tytuł wystawy nawiązuje do myśli francuskiego filozofa Emmanuela Levinasa: Można doświadczać obecności drugiego człowieka, ale nie dostrzegać twarzy. Twarz budzi myślenie, które jest myśleniem dla, poddaniem się, które stawia pod znakiem zapytania mnie samego i budzi we mnie odpowiedzialność. Twarz innego mnie oskarża i mnie wzywa. Nie mogę wobec niej pozostać obojętny. Zarówno Katarzyna Dumka, jak i Marta Szczepańska koncentrują swoje zainteresowania wokół wizerunku twarzy. I choć różne są spojrzenia i inne środki ekspresji, jakimi posłużyły się obydwie artystki, to łączy je zatrzymanie się nad tym, co jest istotą spotkania z drugim człowiekiem – spotykamy się z nim przede wszystkim w jego twarzy. Katarzyna Dumka pokazując cykl prac „Inny” napisała: „Bezdomni są ludźmi, o czym zapominamy mijając ich w szarej codzienności. Poprzez wierne odtworzenie rysów twarzy, werystyczne podejście oraz cechy anatomiczne chciałam ukazać ich zwyczajność i człowieczeństwo. […] Patrząc z dystansu nie jesteśmy w stanie poznać ludzi, a dopiero przy bliższym poznaniu zauważamy jak bardzo skomplikowana jest ludzka natura. Podobnie jest z moimi portretami. Z dystansu określają i stanowią spójną całość, opisują zjawisko bezdomności, a z bliższej odległości definiują poszczególnego Innego. Dopiero wtedy dostrzegamy szczegóły – to z jak wielu „rys” składa się każdy człowiek”. Z kolei Marta Szczepańska o swoim cyklu prac „Połam–pognieć” pisze: „Sportretowałam tu osiem nieprzypadkowych osób, w nieprzypadkowych sytuacjach. Są to kobiety, które pojawiły się na mojej drodze, wielokrotnie zmieniając jej kierunek. Są to kobiety, z którymi łączy mnie dużo połamanych i pogniecionych momentów, zapewne nie znamy jeszcze wszystkich swoich oblicz, ale wzajemnie sprawiamy, że nasze życia nabierają różnych kolorów. […] Połamanie, Pogniecenie człowieka przeważnie kojarzy się z destrukcją, tragedią, ma negatywny wydźwięk. Połam–Pognieć są pewnego rodzaju zniszczeniami, ale żaden z tych obrazów nie posiada negatywnego charakteru. Chciałam powiedzieć o tym, że nieważne jak bardzo złamani będziemy, taka sytuacja zawsze może być początkiem czegoś nowego. Może dać nam nowy obraz rzeczywistości, który nie zawsze chcemy widzieć”.

Ekspozycja prezentuje sylwetkę jednego z najciekawszych, obok Nikifora, polskich artystów malarzy tzw. naiwnych XX wieku – Teofila Ociepki. Jest to pierwsza retrospektywna wystawa twórczości tego wyjątkowego malarza w bydgoskim Muzeum, a druga (po 45 latach) w naszym mieście. Składa się z 38 obrazów, 12 rysunków, 6 listów napisanych przez artystę oraz z czarno-białych zdjęć z lat 1960-1962 autorstwa Anny Chojnackiej. Dowiadujemy się z nich nie tylko, jak wyglądał Teofil Ociepka, ale w jakim otoczeniu żył, mieszkał, pracował i tworzył. 50 prac – obrazów i rysunków, prezentowanych w układzie chronologicznym – ilustruje 41 lat twórczości artysty. Najstarszy rysunek pochodzi z 1935 r. Najmłodsze prace to trzy rysunki z 1976 r. oraz obraz z 1975 r. Prezentowane prace ilustrują kilka kręgów tematycznych poruszanych przez malarza. Składają się na nie prace niosące treści metafizyczne, mówiące o tajemnicy istnienia i poszukiwaniu prawdy; obrazy inspirowane wydarzeniami przytaczanymi w Biblii; kompozycje obrazujące świat baśni i legend śląskich oraz związane z realiami życia na Śląsku; dzieła przedstawiające wyobrażone życie na Saturnie; prace przedstawiające podszytą tajemniczym nastrojem dżunglę; wizerunki, których genezą były osobiste przeżycia artysty, czy obrazy namalowane na zamówienie.
Udostępnione na wystawie listy Teofila Ociepki dotyczą twórczości malarskiej artysty. Na monitorze usytuowanym w przestrzeni wystawienniczej prezentowany jest film powstały w 1961 r. w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie. Na ekranie pojawia się także animacja filmowa, inspirowana obrazami Ociepki.


 

27 kwietnia o godz. 17 zapraszamy na kuratorskie oprowadzanie po wystawie „Kraj naszej wyobraźni… Wystawa malarstwa i rysunku Teofila Ociepki w 125. rocznicę urodzin artysty”. Prezentacji dokona jej autorka, kustosz Maria Flinik-Huryn. Wstęp wolny.


 

Barometr wolności

 |  Daria Mędelska-Guz

Z Moniką Dekowską rozmawia Daria Mędelska-Guz.


To nie jest pierwsza twoja wystawa w Bydgoszczy, ale pierwsza, na której pokazujesz własne ilustracje.
Tak, wcześniej prezentowałam głównie obrazy dużych formatów i można było je zobaczyć m.in. w kawiarni Szpulka w MCK, w Ostromecku czy klubie Mózg. Teraz zdecydowałam się odsłonić prace rysunkowe, o mniejszych formatach.

Czym jest dla ciebie rysunek?
Malarstwo wymaga dobrej formy fizycznej, której ostatnio mi brak, podczas malowania musisz np. siedzieć przy sztalugach, a pozycja pionowa jest dla mnie bardzo bolesna. Jak wiesz, uczę się ostatnio życia na leżąco. Rysunek jest więc wybawieniem. Pomysł, szybki szkic, dopracowanie detalu i gotowe. A wszystko to rysowane „w powietrzu”. No i wolność. Rysunek daje mi swobodę zagłębiania się w prostotę życia. To jak pamiętnik lub fotografia. Ilustracja z chwilowego przepływu myśli lub emocji. Rysowanie jest jak barometr – mówi, ile wolności zostało ci jeszcze pośród srogich ograniczeń twojego losu.

Strona 1 z 4

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Artykuły w dziale rysunek