Artykuły w dziale opera

Realizatorzy:

reżyseria – Sebastian Gonciarz
kierownictwo muzyczne – Maciej Figas
choreografia – Iwona Runowska
scenografia – Mariusz Napierała
reżyseria świateł – Sebastian Gonciarz
przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń
Prowadzenie koncertów 2015/2016 – Artur Andrus

Wykonawcy:

soliści, chór, balet i orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy pod muzycznym kierownictwem Macieja Figasa


„…grudzień ucieka za grudniem, styczeń już puka za styczniem…” – tym cytatem anonsujemy cykliczne „wystrzałowe” koncerty, którymi pożegnamy/powitamy rok. W Operze Nova na przestrzeni kilkunastu lat przybrały one formę efektownych widowisk, w których śpiew i muzyka splotły się z bogactwem pomysłów reżyserskich i scenograficznych, powstawały nowe układy choreograficzne, kostiumy, specjalnie reżyserowane światła i projekcje laserowe. Program to zazwyczaj utwory zawsze chętnie słuchane, acz jeszcze żadnego roku niepowtórzone: niezapomniane arie operowe, urokliwa muzyka filmowa, melodyjne szlagiery lat 20. XIX wieku, parodie słynnych występów uczestników festiwali europejskiej piosenki, przeboje muzyki pop, porywające do tańca utwory instrumentalne w nowych aranżacjach autorstwa Przemysława Zycha. Wyśpiewane, zagrane i wytańczone przez 200 wykonawców. Czegóż już nie pokazywaliśmy: dziarskie kajakarki kołyszące się wśród fal, apoteozę igrzysk olimpijskich, akrobacje na szarfach, peerelowskie milicjantki kroczące do zakochania, meksykańskie prerie, poligony pod ostrzałem ogniowym, swingujących pasażerów metra i radosnych pacjentów szpitala. Nie brakowało też lokalnych akcentów, jak romantyczna Babia Wieś czy – godny oratorium – „Bar Celona”. Kiedy przekazujemy te informacje redakcji „BIK-u”, orkiestra i 20. solistów przygotowuje program muzyczny, realizatorzy odbywają kolejne spotkania, ścierają się pomysły i propozycje. Na ich efekt czekamy z niecierpliwością!

W pierwsze dni nowego roku również zaprezentujemy najnowszy program stworzony dla tej edycji koncertów.

Kierownictwo muzyczne – Piotr Wajrak
Reżyseria – Natalia Babińska
Scenografia – Diana Marszałek, Julia Skrzynecka
Kostiumy – Paulina Czernek-Banecka
Choreografia – Iwona Pasińska
Przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


O tej operze mówimy z dumą: „nasza Halka”. Jest kilka przyczyn sukcesu realizacji Opery Nova z 2013 r.: świetnie przygotowana warstwa wokalna i muzyczna, oddająca bogactwo Moniuszkowskiej partytury, ekspresyjność gry aktorskiej, reżyserska koncepcja przemawiania do empatii widza i trafne rozłożenie emocjonalnych akcentów, zachowanie odniesień historycznych przy jednoczesnej twórczej aktualizacji elementów polskiej tradycji. Na to przedstawienie przychodzą zagorzali miłośnicy Moniuszki, jak i ci, którzy po raz pierwszy i (z pewną nieufnością) zamierzają poznać polską operę narodową. Jedni i drudzy nie zawiodą się!


Jest to spektakl, który zawiera w sobie wszystkie możliwe emocje, nastroje, klimaty. Chwilami jest niezwykle ekspresyjny, chwilami bardzo stonowany, wyciszony. Bo do tego, co dyktuje muzyka, idealnie dostosowane są pozostałe elementy przedstawienia. A muzyka brzmi cudownie.

Anita Nowak, www.teatrdlawas.pl, 29.04.2015


Kierownictwo muzyczne – Piotr Wajrak
Reżyseria – Natalia Babińska
Scenografia – Diana Marszałek, Julia Skrzynecka
Kostiumy – Paulina Czernek-Banecka
Choreografia – Iwona Pasińska
Przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


O tej operze mówimy z dumą: „nasza Halka”. Jest kilka przyczyn sukcesu realizacji Opery Nova z 2013 r.: świetnie przygotowana warstwa wokalna i muzyczna, oddająca bogactwo Moniuszkowskiej partytury, ekspresyjność gry aktorskiej, reżyserska koncepcja przemawiania do empatii widza i trafne rozłożenie emocjonalnych akcentów, zachowanie odniesień historycznych przy jednoczesnej twórczej aktualizacji elementów polskiej tradycji. Na to przedstawienie przychodzą zagorzali miłośnicy Moniuszki, jak i ci, którzy po raz pierwszy i (z pewną nieufnością) zamierzają poznać polską operę narodową. Jedni i drudzy nie zawiodą się!


Jest to spektakl, który zawiera w sobie wszystkie możliwe emocje, nastroje, klimaty. Chwilami jest niezwykle ekspresyjny, chwilami bardzo stonowany, wyciszony. Bo do tego, co dyktuje muzyka, idealnie dostosowane są pozostałe elementy przedstawienia. A muzyka brzmi cudownie.

Anita Nowak, www.teatrdlawas.pl, 29.04.2015


Kierownictwo muzyczne – Piotr Wajrak
Reżyseria – Natalia Babińska
Scenografia – Diana Marszałek, Julia Skrzynecka
Kostiumy – Paulina Czernek-Banecka
Choreografia – Iwona Pasińska
Przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


O tej operze mówimy z dumą: „nasza Halka”. Jest kilka przyczyn sukcesu realizacji Opery Nova z 2013 r.: świetnie przygotowana warstwa wokalna i muzyczna, oddająca bogactwo Moniuszkowskiej partytury, ekspresyjność gry aktorskiej, reżyserska koncepcja przemawiania do empatii widza i trafne rozłożenie emocjonalnych akcentów, zachowanie odniesień historycznych przy jednoczesnej twórczej aktualizacji elementów polskiej tradycji. Na to przedstawienie przychodzą zagorzali miłośnicy Moniuszki, jak i ci, którzy po raz pierwszy i (z pewną nieufnością) zamierzają poznać polską operę narodową. Jedni i drudzy nie zawiodą się!


 

Jest to spektakl, który zawiera w sobie wszystkie możliwe emocje, nastroje, klimaty. Chwilami jest niezwykle ekspresyjny, chwilami bardzo stonowany, wyciszony. Bo do tego, co dyktuje muzyka, idealnie dostosowane są pozostałe elementy przedstawienia. A muzyka brzmi cudownie.

Anita Nowak, www.teatrdlawas.pl, 29.04.2015


 

Kierownictwo muzyczne: Michał Klauza
Reżyseria: Maciej Prus
Współpraca muzyczna: Grzegorz Berniak
Scenografia: Arkadiusz Chrustowski
Kostiumy: Jagna Janicka
Choreografia: Jacek Przybyłowicz
Reżyseria świateł: Maciej Igielski
Przygotowanie chóru: Henryk Wierzchoń
Przygotowanie chóru dziecięcego: Izabela Cywińska-Łomżyńska


Jak głosi imię tytułowego bohatera, chce być szczęśliwym. Bezskutecznie szuka szczęścia w urokach przyrody, w bawiącej się ludzkiej gromadzie; nigdzie nie znajduje miejsca dla siebie. Jednocześnie z pojawieniem się Fausta na scenie jawi się wąska szczelina, przez którą ktoś wślizguje się i niepostrzeżenie wpełza… Odtąd będzie towarzyszył Faustowi jak cień. Reżyser przewidział rolę Mefista rozdzieloną na dwie postaci: jedną kreowaną przez śpiewaka, drugą – przez tancerkę. Obie persony śledzą każdy krok mężczyzny, poprzedzają go i otaczają. Mefisto osiąga swój pierwszy cel: zdobywa zaufanie Fausta, któremu pokazuje namiastkę Miłości. Faust ufnie i bezwolnie zawierza demonowi swą przyszłość; wierzy, że ziemska miłość będzie trwała i nasyci go na wieczność. Za tę jego złudną wiarę zapłaci swym życiem szczera Małgorzata. Kiedy, po galopie z szatanami, Faust odkryje prawdziwe intencje Mefista wobec człowieka, czyli pozbawienie go nadziei życia wiecznego – jest już dla niego za późno. Triumf piekieł wydaje się bezgraniczny. Ocalona przez swą miłość zostaje natomiast Małgorzata… Znakomita muzyka, wspaniałe brzmienie scen chóralnych, wybitna realizacja czerpiąca z bogactwa odniesień literackich, filozoficznych, teologicznych, psychologicznych.

Kierownictwo muzyczne: Michał Klauza
Reżyseria: Maciej Prus
Współpraca muzyczna: Grzegorz Berniak
Scenografia: Arkadiusz Chrustowski
Kostiumy: Jagna Janicka
Choreografia: Jacek Przybyłowicz
Reżyseria świateł: Maciej Igielski
Przygotowanie chóru: Henryk Wierzchoń
Przygotowanie chóru dziecięcego: Izabela Cywińska-Łomżyńska


Jak głosi imię tytułowego bohatera, chce być szczęśliwym. Bezskutecznie szuka szczęścia w urokach przyrody, w bawiącej się ludzkiej gromadzie; nigdzie nie znajduje miejsca dla siebie. Jednocześnie z pojawieniem się Fausta na scenie jawi się wąska szczelina, przez którą ktoś wślizguje się i niepostrzeżenie wpełza… Odtąd będzie towarzyszył Faustowi jak cień. Reżyser przewidział rolę Mefista rozdzieloną na dwie postaci: jedną kreowaną przez śpiewaka, drugą – przez tancerkę. Obie persony śledzą każdy krok mężczyzny, poprzedzają go i otaczają. Mefisto osiąga swój pierwszy cel: zdobywa zaufanie Fausta, któremu pokazuje namiastkę Miłości. Faust ufnie i bezwolnie zawierza demonowi swą przyszłość; wierzy, że ziemska miłość będzie trwała i nasyci go na wieczność. Za tę jego złudną wiarę zapłaci swym życiem szczera Małgorzata. Kiedy, po galopie z szatanami, Faust odkryje prawdziwe intencje Mefista wobec człowieka, czyli pozbawienie go nadziei życia wiecznego – jest już dla niego za późno. Triumf piekieł wydaje się bezgraniczny. Ocalona przez swą miłość zostaje natomiast Małgorzata… Znakomita muzyka, wspaniałe brzmienie scen chóralnych, wybitna realizacja czerpiąca z bogactwa odniesień literackich, filozoficznych, teologicznych, psychologicznych.

reżyseria i inscenizacja Krzysztof Nazar
kierownictwo muzyczne Iwona Sowińska
scenografia Stephan Dietrich
przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Partytura wskazuje na rękę prawdziwego mistrza; jej styl jest błyskotliwy, reprezentuje najlepszy przykład opery buffa. Entuzjastyczny werdykt mediolańskiej publiczności po prapremierze w 1832 r. zyskał potwierdzenie na innych scenach: w ciągu kilkunastu lat opera ta podbiła świat. Dziś Napój miłosny to jeden z filarów żelaznego repertuaru operowego. Dzieło nosi piętno genialności; nie brak mu scen czysto komicznych, acz nie zmierzają one tylko do wywołania beztroskiego śmiechu. Kompozytor doskonale wczuwa się w każdą sytuację libretta, celnie tworząc muzyczne charakterystyki bohaterów. Donizetti daje śpiewakom okazję do zabłyśnięcia popisowymi partiami. Każda z postaci prezentuje się w sugestywny i czytelny sposób. Arcydzieło bel canta stworzone przez Gaetana Donizettiego, znakomicie wyreżyserowane w Operze Nova przez Krzysztofa Nazara, zachwyca pięknem muzyki i wiarygodnie przedstawionymi postaciami.

reżyseria i inscenizacja Krzysztof Nazar
kierownictwo muzyczne Iwona Sowińska
scenografia Stephan Dietrich
przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Partytura wskazuje na rękę prawdziwego mistrza; jej styl jest błyskotliwy, reprezentuje najlepszy przykład opery buffa. Entuzjastyczny werdykt mediolańskiej publiczności po prapremierze w 1832 r. zyskał potwierdzenie na innych scenach: w ciągu kilkunastu lat opera ta podbiła świat. Dziś Napój miłosny to jeden z filarów żelaznego repertuaru operowego. Dzieło nosi piętno genialności; nie brak mu scen czysto komicznych, acz nie zmierzają one tylko do wywołania beztroskiego śmiechu. Kompozytor doskonale wczuwa się w każdą sytuację libretta, celnie tworząc muzyczne charakterystyki bohaterów. Donizetti daje śpiewakom okazję do zabłyśnięcia popisowymi partiami. Każda z postaci prezentuje się w sugestywny i czytelny sposób. Arcydzieło bel canta stworzone przez Gaetana Donizettiego, znakomicie wyreżyserowane w Operze Nova przez Krzysztofa Nazara, zachwyca pięknem muzyki i wiarygodnie przedstawionymi postaciami.

reżyseria i inscenizacja Krzysztof Nazar
kierownictwo muzyczne Iwona Sowińska
scenografia Stephan Dietrich
przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Partytura wskazuje na rękę prawdziwego mistrza; jej styl jest błyskotliwy, reprezentuje najlepszy przykład opery buffa. Entuzjastyczny werdykt mediolańskiej publiczności po prapremierze w 1832 r. zyskał potwierdzenie na innych scenach: w ciągu kilkunastu lat opera ta podbiła świat. Dziś Napój miłosny to jeden z filarów żelaznego repertuaru operowego. Dzieło nosi piętno genialności; nie brak mu scen czysto komicznych, acz nie zmierzają one tylko do wywołania beztroskiego śmiechu. Kompozytor doskonale wczuwa się w każdą sytuację libretta, celnie tworząc muzyczne charakterystyki bohaterów. Donizetti daje śpiewakom okazję do zabłyśnięcia popisowymi partiami. Każda z postaci prezentuje się w sugestywny i czytelny sposób. Arcydzieło bel canta stworzone przez Gaetana Donizettiego, znakomicie wyreżyserowane w Operze Nova przez Krzysztofa Nazara, zachwyca pięknem muzyki i wiarygodnie przedstawionymi postaciami.

Opera w trzech aktach

Kierownictwo muzyczne Maciej Figas
Reżyseria Natalia Babińska
Scenografia Diana Marszałek
Kostiumy Martyna Kander
Choreografia Jakub Lewandowski
Reżyseria świateł Maciej Igielski
Przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Franciszek I słynący z miłosnych przygód oraz jego słynny błazen Trybulet uwiecznieni zostali na kartach dramatu Wiktora Hugo „Król się bawi”. Verdi interesował się sztuką Hugo, lecz cenzura obyczajowa przez kilka lat czyniła niemożliwym uzyskanie imprimatur dla libretta opery, zarzucając mu niemoralność tematu. Ostatecznie Verdi i Piave dokonali zmian: dwór francuski stał się księstwem Mantui, zmienione zostały imiona bohaterów. Tytułem opery jest imię noszone przez pokracznego książęcego błazna: włoskie słowo „rigolo” znaczy zabawny, dziwny, ciekawy.

Od reżyser Natalii Babińskiej: Ale czy błazen jest winien? Jako człowiek odrzucony i wyśmiewany, przykuty do dworu jak do wyroku, w naturalny sposób odgrywa się na otaczających go ludziach. A z kolei książę, który bawi się i nie ma w ogóle dostępu do rządzenia państwem – czy nie jest ofiarą żądnej władzy księżnej, która podsuwa mu zabawki, aby nie przeszkadzał jej we decydowaniu o losach kraju?

Dwór Księcia (chór) w I akcie roi się od dworzan, przepychających się, wyszarpujących sobie fragment miejsca dla zaistnienia, zwrócenia na siebie uwagi władcy; serwilizm i ciasnota duchowa, kunktatorstwo, egoizm podszyty strachem i nieustanne zabiegi, aby nie utracić łaski Księcia, to los każdego cortigiano. Balet personifikuje trofea, ofiary książęcych podbojów.
Prawdziwą świeżością i spokojem tchnie otwarta przestrzeń, w której żyje Gilda. Spowijająca talię dziewczyny szarfa łączy ją, niby pępowina, z niebem, w którym przebywa nieznana jej matka. W takiej scenerii Gilda śpiewa duet z Rigolettem (Figlia-Mio padre!), a następnie z Księciem, który w jej mniemaniu jest ubogim studentem (E il sol dell’anima).

Scen o niezapomnianej urodzie plastycznej i ładunku dramatycznym jest w tym spektaklu wiele. Prawdziwą grozą „wieje” chór męski, imitujący wraz z muzykami grozę nadciągającej burzy i wycia wichru. 


Z mediów:

W III akcie dochodzi do bezpośredniej konfrontacji emocji i napięć. Każda z czterech osób prezentuje własną muzyczną charakterystykę. Obsadzenie tego kwartetu jest zadaniem bardzo trudnym. Nie w każdym teatrze operowym jest to w ogóle możliwe do zrealizowania. W Bydgoszczy zsynchronizowanie tych czterech głosów wspaniale się udało, z olśniewającym wręcz efektem frazy kończącej.

- Anita Nowak, www.teatrdlawas -

 

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Artykuły w dziale opera