Artykuły w dziale opera

Opera w trzech aktach.

Kierownictwo muzyczne – Maciej Figas
Reżyseria – Natalia Babińska
Scenografia – Diana Marszałek
Kostiumy – Martyna Kander
Choreografia – Jakub Lewandowski
Reżyseria świateł – Maciej Igielski
Przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


Franciszek I, słynący z miłosnych przygód, oraz jego słynny błazen Trybulet uwiecznieni zostali na kartach dramatu Wiktora Hugo „Król się bawi”. Verdi interesował się sztuką Hugo, lecz cenzura obyczajowa przez kilka lat czyniła niemożliwym uzyskanie imprimatur dla libretta opery, zarzucając mu niemoralność tematu. Ostatecznie Verdi i Piave dokonali zmian: dwór francuski stał się księstwem Mantui, zmienione zostały imiona bohaterów. Tytułem opery jest imię noszone przez pokracznego książęcego błazna: włoskie słowo „rigolo” znaczy zabawny, dziwny, ciekawy.

Dwór Księcia (chór) w I akcie roi się od dworzan, przepychających się, wyszarpujących sobie fragment miejsca dla zaistnienia, zwrócenia na siebie uwagi władcy; serwilizm i ciasnota duchowa, kunktatorstwo, egoizm podszyty strachem i nieustanne zabiegi, aby nie utracić łaski Księcia, to los każdego cortigiano. Balet (tancerze noszą na głowach żywiczne odlewy zwierzęcych czaszek) personifikuje trofea, ofiary książęcych podbojów.

Prawdziwą świeżością i spokojem tchnie otwarta przestrzeń, w której żyje Gilda. Spowijająca talię dziewczyny szarfa łączy ją, niby pępowina, z niebem, w którym przebywa nieznana jej matka. W takiej scenerii Gilda śpiewa duet z Rigolettem (Figlia-Mio padre!), a następnie z Księciem, który w jej mniemaniu jest ubogim studentem (E il sol dell’anima).

Scen o niezapomnianej urodzie plastycznej i ładunku dramatycznym jest w tym spektaklu wiele (tercet Sparafucile, Maddaleny i Gildy w gospodzie). Prawdziwą grozą „wieje” chór męski (ukryty w kanale orkiestrowym), imitujący wraz z muzykami grozę nadciągającej burzy i wycia wichru. Muzyka „Rigoletta” zawładnie każdym słuchaczem.

Opera w trzech aktach.

Kierownictwo muzyczne – Maciej Figas
Reżyseria – Natalia Babińska
Scenografia – Diana Marszałek
Kostiumy – Martyna Kander
Choreografia – Jakub Lewandowski
Reżyseria świateł – Maciej Igielski
Przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


Franciszek I, słynący z miłosnych przygód, oraz jego słynny błazen Trybulet uwiecznieni zostali na kartach dramatu Wiktora Hugo „Król się bawi”. Verdi interesował się sztuką Hugo, lecz cenzura obyczajowa przez kilka lat czyniła niemożliwym uzyskanie imprimatur dla libretta opery, zarzucając mu niemoralność tematu. Ostatecznie Verdi i Piave dokonali zmian: dwór francuski stał się księstwem Mantui, zmienione zostały imiona bohaterów. Tytułem opery jest imię noszone przez pokracznego książęcego błazna: włoskie słowo „rigolo” znaczy zabawny, dziwny, ciekawy.

Dwór Księcia (chór) w I akcie roi się od dworzan, przepychających się, wyszarpujących sobie fragment miejsca dla zaistnienia, zwrócenia na siebie uwagi władcy; serwilizm i ciasnota duchowa, kunktatorstwo, egoizm podszyty strachem i nieustanne zabiegi, aby nie utracić łaski Księcia, to los każdego cortigiano. Balet (tancerze noszą na głowach żywiczne odlewy zwierzęcych czaszek) personifikuje trofea, ofiary książęcych podbojów.

Prawdziwą świeżością i spokojem tchnie otwarta przestrzeń, w której żyje Gilda. Spowijająca talię dziewczyny szarfa łączy ją, niby pępowina, z niebem, w którym przebywa nieznana jej matka. W takiej scenerii Gilda śpiewa duet z Rigolettem (Figlia-Mio padre!), a następnie z Księciem, który w jej mniemaniu jest ubogim studentem (E il sol dell’anima).

Scen o niezapomnianej urodzie plastycznej i ładunku dramatycznym jest w tym spektaklu wiele (tercet Sparafucile, Maddaleny i Gildy w gospodzie). Prawdziwą grozą „wieje” chór męski (ukryty w kanale orkiestrowym), imitujący wraz z muzykami grozę nadciągającej burzy i wycia wichru. Muzyka „Rigoletta” zawładnie każdym słuchaczem.

Kierownictwo muzyczne Piotr Wajrak
Reżyseria Natalia Babińska
Scenografia Diana Marszałek, Julia Skrzynecka
Kostiumy Paulina Czernek-Banecka
Choreografia Iwona Pasińska
Przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Jak „Księżniczka czardasza” wśród operetek, tak „Halka” wśród oper prezentowanych na naszej scenie jest dziełem ukochanym przez publiczność. O tej operze mówimy z dumą: „nasza Halka”. Jest kilka przyczyn sukcesu realizacji Opery Nova z 2013 roku: świetnie przygotowana warstwa wokalna i muzyczna, oddająca bogactwo Moniuszkowskiej partytury, ekspresyjność gry aktorskiej, reżyserska koncepcja przemawiania do empatii widza i trafne rozłożenie emocjonalnych akcentów, twórcza aktualizacja elementów polskiej tradycji. Do tego wymienić trzeba nowocześnie i sensownie zakomponowaną, piękną przestrzeń sceniczną, którą tak charakteryzuje reżyser, Natalia Babińska: „Przeciwstawiamy przepych balu, z jego fajerwerkami i cyrkowymi sztuczkami, naturalności i przejrzystości przestrzeni we wsi w górach. Część pierwsza spektaklu jest dynamiczna, efekciarska, musicalowa, część druga – statyczna, wrośnięta w ziemię, naturalna. Mamy też dwa światy scenograficzne: złoty pałacowy i śnieżny plenerowy. Scenografia pozostaje maksymalnie abstrakcyjna i bazą spektaklu jest ruch sceniczny oraz gra rekwizytu”. W tę przestrzeń świetnie wpisuje się balet. A kiedy dołożymy precyzyjnie grającą orkiestrę, otrzymujemy przedstawienie, o którym można napisać same dobre rzeczy.

Kierownictwo muzyczne Piotr Wajrak
Reżyseria Natalia Babińska
Scenografia Diana Marszałek, Julia Skrzynecka
Kostiumy Paulina Czernek-Banecka
Choreografia Iwona Pasińska
Przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Jak „Księżniczka czardasza” wśród operetek, tak „Halka” wśród oper prezentowanych na naszej scenie jest dziełem ukochanym przez publiczność. O tej operze mówimy z dumą: „nasza Halka”. Jest kilka przyczyn sukcesu realizacji Opery Nova z 2013 roku: świetnie przygotowana warstwa wokalna i muzyczna, oddająca bogactwo Moniuszkowskiej partytury, ekspresyjność gry aktorskiej, reżyserska koncepcja przemawiania do empatii widza i trafne rozłożenie emocjonalnych akcentów, twórcza aktualizacja elementów polskiej tradycji. Do tego wymienić trzeba nowocześnie i sensownie zakomponowaną, piękną przestrzeń sceniczną, którą tak charakteryzuje reżyser, Natalia Babińska: „Przeciwstawiamy przepych balu, z jego fajerwerkami i cyrkowymi sztuczkami, naturalności i przejrzystości przestrzeni we wsi w górach. Część pierwsza spektaklu jest dynamiczna, efekciarska, musicalowa, część druga – statyczna, wrośnięta w ziemię, naturalna. Mamy też dwa światy scenograficzne: złoty pałacowy i śnieżny plenerowy. Scenografia pozostaje maksymalnie abstrakcyjna i bazą spektaklu jest ruch sceniczny oraz gra rekwizytu”. W tę przestrzeń świetnie wpisuje się balet. A kiedy dołożymy precyzyjnie grającą orkiestrę, otrzymujemy przedstawienie, o którym można napisać same dobre rzeczy.

Kierownictwo muzyczne Piotr Wajrak
Reżyseria Natalia Babińska
Scenografia Diana Marszałek, Julia Skrzynecka
Kostiumy Paulina Czernek-Banecka
Choreografia Iwona Pasińska
Przygotowanie chóru Henryk Wierzchoń


Jak „Księżniczka czardasza” wśród operetek, tak „Halka” wśród oper prezentowanych na naszej scenie jest dziełem ukochanym przez publiczność. O tej operze mówimy z dumą: „nasza Halka”. Jest kilka przyczyn sukcesu realizacji Opery Nova z 2013 roku: świetnie przygotowana warstwa wokalna i muzyczna, oddająca bogactwo Moniuszkowskiej partytury, ekspresyjność gry aktorskiej, reżyserska koncepcja przemawiania do empatii widza i trafne rozłożenie emocjonalnych akcentów, twórcza aktualizacja elementów polskiej tradycji. Do tego wymienić trzeba nowocześnie i sensownie zakomponowaną, piękną przestrzeń sceniczną, którą tak charakteryzuje reżyser, Natalia Babińska: „Przeciwstawiamy przepych balu, z jego fajerwerkami i cyrkowymi sztuczkami, naturalności i przejrzystości przestrzeni we wsi w górach. Część pierwsza spektaklu jest dynamiczna, efekciarska, musicalowa, część druga – statyczna, wrośnięta w ziemię, naturalna. Mamy też dwa światy scenograficzne: złoty pałacowy i śnieżny plenerowy. Scenografia pozostaje maksymalnie abstrakcyjna i bazą spektaklu jest ruch sceniczny oraz gra rekwizytu”. W tę przestrzeń świetnie wpisuje się balet. A kiedy dołożymy precyzyjnie grającą orkiestrę, otrzymujemy przedstawienie, o którym można napisać same dobre rzeczy.

kierownictwo muzyczne – Wojciech Rajski
reżyseria – Andrzej Bubień
scenografia i kostiumy – Anita Bojarska
choreografia – Jarosław Staniek
przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


Radosna pieśń „Viva il vino spumeggiante”, słynny chór „Gli aranci olezzano” z „Rycerskości wieśniaczej”, czy też aria tenorowa Pajaca-Cania „Vesti la giubba” z „Pajaców” należą do najbardziej znanych fragmentów muzycznych w historii opery. W żargonie środowiskowym obie opery zwane są „samograjami” i opisywane skrótem od nazw oryginalnych CAV/PAG. Do ich sukcesów na wszystkich wielkich scenach europejskich przyczyniły się przejmujące i wiarygodne tematy librett, uproszczenie środków teatralnych, ogromne bogactwo melodii oddających charakter i atmosferę południa Włoch. Realizatorzy ostatniej premiery w Operze Nova usytuowali akcję obu jednoaktówek w centralnym punkcie miasteczka. W „Rycerskości…” będzie to plac przed kościołem, do którego zmierza wielkanocna procesja. To tu rozgrywają się dramatyczne rozmowy między zrozpaczoną Santuzzą a młodzieńczym, pełnym radości życia Turiddu, który zaplątał się w niciach romansów z nią i zamężną Lolą. Tu też znajduje się winiarnia, w której znieważony publicznie Turiddu wyzwie na pojedynek bezwzględnego Alfia. W „Pajacach” z przestrzeni znikają stylizowane na antyk kolumny i jakiekolwiek odniesienie do sfery sacrum: na placu odbywa się ludyczne widowisko, gdzie komedianci wystawiają „wszystko na sprzedaż”, nawet własne uczucia. Gawiedź wita paradę przybywających aktorów, a o godz. 23 zasiada w na trybunach w pstrokatych koszulkach fanów „pajaców”. Tu cieszyć się będzie błazenadą komedii dell’arte, aż do momentu, kiedy oszalały z rozpaczy i zazdrości Canio-Pajac dokona zemsty na żonie, która zakochała się w młodszym mężczyźnie. W reżyserskiej wizji obie opery są „lustrem” dla siebie: np. scena, w której Santuzza chodzi po stołkach w winiarni „odbija się” w scenie w garderobie Neddy, kiedy aktorka tańczy na toaletkach, marząc o wolności. Obie opery łączy wspólny temat: zdrada i zemsta. I prawda o ludzkich uczuciach.

kierownictwo muzyczne – Wojciech Rajski
reżyseria – Andrzej Bubień
scenografia i kostiumy – Anita Bojarska
choreografia – Jarosław Staniek
przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


Radosna pieśń „Viva il vino spumeggiante”, słynny chór „Gli aranci olezzano” z „Rycerskości wieśniaczej”, czy też aria tenorowa Pajaca-Cania „Vesti la giubba” z „Pajaców” należą do najbardziej znanych fragmentów muzycznych w historii opery. W żargonie środowiskowym obie opery zwane są „samograjami” i opisywane skrótem od nazw oryginalnych CAV/PAG. Do ich sukcesów na wszystkich wielkich scenach europejskich przyczyniły się przejmujące i wiarygodne tematy librett, uproszczenie środków teatralnych, ogromne bogactwo melodii oddających charakter i atmosferę południa Włoch. Realizatorzy ostatniej premiery w Operze Nova usytuowali akcję obu jednoaktówek w centralnym punkcie miasteczka. W „Rycerskości…” będzie to plac przed kościołem, do którego zmierza wielkanocna procesja. To tu rozgrywają się dramatyczne rozmowy między zrozpaczoną Santuzzą a młodzieńczym, pełnym radości życia Turiddu, który zaplątał się w niciach romansów z nią i zamężną Lolą. Tu też znajduje się winiarnia, w której znieważony publicznie Turiddu wyzwie na pojedynek bezwzględnego Alfia. W „Pajacach” z przestrzeni znikają stylizowane na antyk kolumny i jakiekolwiek odniesienie do sfery sacrum: na placu odbywa się ludyczne widowisko, gdzie komedianci wystawiają „wszystko na sprzedaż”, nawet własne uczucia. Gawiedź wita paradę przybywających aktorów, a o godz. 23 zasiada w na trybunach w pstrokatych koszulkach fanów „pajaców”. Tu cieszyć się będzie błazenadą komedii dell’arte, aż do momentu, kiedy oszalały z rozpaczy i zazdrości Canio-Pajac dokona zemsty na żonie, która zakochała się w młodszym mężczyźnie. W reżyserskiej wizji obie opery są „lustrem” dla siebie: np. scena, w której Santuzza chodzi po stołkach w winiarni „odbija się” w scenie w garderobie Neddy, kiedy aktorka tańczy na toaletkach, marząc o wolności. Obie opery łączy wspólny temat: zdrada i zemsta. I prawda o ludzkich uczuciach.

kierownictwo muzyczne – Wojciech Rajski
reżyseria – Andrzej Bubień
scenografia i kostiumy – Anita Bojarska
choreografia – Jarosław Staniek
przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń


Radosna pieśń „Viva il vino spumeggiante”, słynny chór „Gli aranci olezzano” z „Rycerskości wieśniaczej”, czy też aria tenorowa Pajaca-Cania „Vesti la giubba” z „Pajaców” należą do najbardziej znanych fragmentów muzycznych w historii opery. W żargonie środowiskowym obie opery zwane są „samograjami” i opisywane skrótem od nazw oryginalnych CAV/PAG. Do ich sukcesów na wszystkich wielkich scenach europejskich przyczyniły się przejmujące i wiarygodne tematy librett, uproszczenie środków teatralnych, ogromne bogactwo melodii oddających charakter i atmosferę południa Włoch. Realizatorzy ostatniej premiery w Operze Nova usytuowali akcję obu jednoaktówek w centralnym punkcie miasteczka. W „Rycerskości…” będzie to plac przed kościołem, do którego zmierza wielkanocna procesja. To tu rozgrywają się dramatyczne rozmowy między zrozpaczoną Santuzzą a młodzieńczym, pełnym radości życia Turiddu, który zaplątał się w niciach romansów z nią i zamężną Lolą. Tu też znajduje się winiarnia, w której znieważony publicznie Turiddu wyzwie na pojedynek bezwzględnego Alfia. W „Pajacach” z przestrzeni znikają stylizowane na antyk kolumny i jakiekolwiek odniesienie do sfery sacrum: na placu odbywa się ludyczne widowisko, gdzie komedianci wystawiają „wszystko na sprzedaż”, nawet własne uczucia. Gawiedź wita paradę przybywających aktorów, a o godz. 23 zasiada w na trybunach w pstrokatych koszulkach fanów „pajaców”. Tu cieszyć się będzie błazenadą komedii dell’arte, aż do momentu, kiedy oszalały z rozpaczy i zazdrości Canio-Pajac dokona zemsty na żonie, która zakochała się w młodszym mężczyźnie. W reżyserskiej wizji obie opery są „lustrem” dla siebie: np. scena, w której Santuzza chodzi po stołkach w winiarni „odbija się” w scenie w garderobie Neddy, kiedy aktorka tańczy na toaletkach, marząc o wolności. Obie opery łączy wspólny temat: zdrada i zemsta. I prawda o ludzkich uczuciach.

Wykonawcy: Darina Gapicz, Małgorzata Grela, Jacek Greszta, Sławomir Kowalewski, Katarzyna Nowak-Stańczyk, Krystyna Nowak, Małgorzata Ratajczak, Janusz Ratajczak, Szymon Rona, Dorota Sobczak, Ryszard Smęda, Tadeusz Szlenkier, Pavlo Tolstoy, Victoria Vatutina, Marta Ustyniak, Jolanta Wagner, Jakub Zarębski, Przemysław Zubowicz, Janusz Żak, Chór, Balet i Orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy pod batutą Macieja Figasa.

Aranżacje i opracowania muzyczne utworów: Jakub Lubowicz, Dawid Lubowicz, Tomasz Szymuś, Przemysław Zych.

Realizatorzy koncertu:
Kierownictwo muzyczne – Maciej Figas
reżyseria oraz reżyseria świateł – Sebastian Gonciarz 
przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń
choreografia – Iwona Runowska
scenografia – Mariusz Napierała
koncerty prowadzi – Maciej Stuhr


Chyba żaden spektakl nie jest tak wyczekiwany w ciągu roku, jak te nadzwyczajne koncerty. To właściwie nieformalne premiery! Angażują wszystkie siły wykonawcze i realizacyjne: opracowywane są nowe układy choreograficzne, szyte są nowe kostiumy, stawiane nowe dekoracje. Soliści prześcigają się w podawaniu propozycji, które pozwolą im pokazać kunszt śpiewaczy i talent komediowy, a reżyser wymyśla w pocie czoła nowe gagi: dramaturgia koncertu musi mieć zmienną amplitudę, uwzględniać pola popisu dla artystów i „wejścia” konferansjera. Ten zaś musi godzić „ogień z wodą”, czyli zabawić publiczność w czasie, gdy chór i balet muszą błyskawicznie przebrać się, a ekipa techniczna dokonać metamorfozy scenografii (w czym coraz bardziej pomocne są iluzje i projekcje multimedialne). Popularność, jaką od lat cieszą się galowe wieczory sylwestrowe i noworoczne w Operze Nova zobowiązuje do poszukiwania nowych pozycji repertuarowych i staje się to coraz trudniejszym zadaniem! Program zawiera zwykle utwory zawsze chętnie słuchane: najpiękniejsze fragmenty operowe, niezapomniane arie i duety, muzykę filmową, przeboje musicalowe i porywające do tańca utwory instrumentalne w nowych aranżacjach – wykonane przez Solistów, Chór, Balet i Orkiestrę: ponad 200 wykonawców będzie Państwa bawić w te szczególne wieczory!

W pierwszym dniu Nowego Roku również zaprezentujemy program stworzony dla tej edycji Koncertów.

Wykonawcy: Darina Gapicz, Małgorzata Grela, Jacek Greszta, Sławomir Kowalewski, Katarzyna Nowak-Stańczyk, Krystyna Nowak, Małgorzata Ratajczak, Janusz Ratajczak, Szymon Rona, Dorota Sobczak, Ryszard Smęda, Tadeusz Szlenkier, Pavlo Tolstoy, Victoria Vatutina, Marta Ustyniak, Jolanta Wagner, Jakub Zarębski, Przemysław Zubowicz, Janusz Żak, Chór, Balet i Orkiestra Opery Nova w Bydgoszczy pod batutą Macieja Figasa.

Aranżacje i opracowania muzyczne utworów: Jakub Lubowicz, Dawid Lubowicz, Tomasz Szymuś, Przemysław Zych.

Realizatorzy koncertu:
Kierownictwo muzyczne – Maciej Figas
reżyseria oraz reżyseria świateł – Sebastian Gonciarz 
przygotowanie chóru – Henryk Wierzchoń
choreografia – Iwona Runowska
scenografia – Mariusz Napierała
koncerty prowadzi – Maciej Stuhr


Chyba żaden spektakl nie jest tak wyczekiwany w ciągu roku, jak te nadzwyczajne koncerty. To właściwie nieformalne premiery! Angażują wszystkie siły wykonawcze i realizacyjne: opracowywane są nowe układy choreograficzne, szyte są nowe kostiumy, stawiane nowe dekoracje. Soliści prześcigają się w podawaniu propozycji, które pozwolą im pokazać kunszt śpiewaczy i talent komediowy, a reżyser wymyśla w pocie czoła nowe gagi: dramaturgia koncertu musi mieć zmienną amplitudę, uwzględniać pola popisu dla artystów i „wejścia” konferansjera. Ten zaś musi godzić „ogień z wodą”, czyli zabawić publiczność w czasie, gdy chór i balet muszą błyskawicznie przebrać się, a ekipa techniczna dokonać metamorfozy scenografii (w czym coraz bardziej pomocne są iluzje i projekcje multimedialne). Popularność, jaką od lat cieszą się galowe wieczory sylwestrowe i noworoczne w Operze Nova zobowiązuje do poszukiwania nowych pozycji repertuarowych i staje się to coraz trudniejszym zadaniem! Program zawiera zwykle utwory zawsze chętnie słuchane: najpiękniejsze fragmenty operowe, niezapomniane arie i duety, muzykę filmową, przeboje musicalowe i porywające do tańca utwory instrumentalne w nowych aranżacjach – wykonane przez Solistów, Chór, Balet i Orkiestrę: ponad 200 wykonawców będzie Państwa bawić w te szczególne wieczory!

W pierwszym dniu Nowego Roku również zaprezentujemy program stworzony dla tej edycji Koncertów.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Artykuły w dziale opera