(…) Kaja nie jest buntownikiem, destruktorem tradycyjnych kanonów estetycznych; w jego twórczej naturze nie odnajdziemy ponowoczesnych wezwań do tego, żeby obwieścić, iż tzw. sztuka obecności, czyli odnosząca się do realnej rzeczywistości umiera, a sztuka odrodzenia (l’art de différer) rozwija się.

Malarstwo zanurzone w tradycji, jego zdaniem, wcale nie kona, lecz przetwarza się w ożywcze konfiguracje estetyczne, nadal stanowiąc ważny punkt odniesienia, bo przecież obecność wciąż pozostaje obecna. Ostatecznie to ona stanowi punkt wyjścia doświadczenia malarskiego, w konsekwencji którego artysta jest w stanie namalować obraz. Impulsy twórcze nie pojawiają się tylko w wyniku kreacyjnego nacisku wyobraźni czy sile tworzywa malarskiego (choć mają one pewne znaczenie), ale głównie dzięki zmysłowemu kontaktowi z dookolnym światem, także tym wewnętrznym. Człowiek jest psychofizyczną jednością. Stykając się z powierzchnią rzeczywistości potrafi wznosić się ponad nią, chociaż jego duchowe ekspresje nie mogą ujawniać się bez pośrednictwa tego, co dosiężne za pomocą zmysłów. Dlatego malarstwo nie istnieje bez więzi z faktycznością, z cielesnością.

(…) Naturalnie, ważna pozostaje emocjonalna rzeczywistość, jaka wyłania się poniekąd spod obrazu, tyle tylko że musi być ona zawsze pod intelektualną kontrolą, nie może definitywnie wpływać na końcowy efekt pracy malarskiej. Liczy się wszak świadomość formy, bez której nie sposób wyrazić czy zasugerować tego, co „w duszy tkwi”. Forma jest papierkiem lakmusowym sztuki malarskiej, narzędziem okiełznywania tego, co się widzi. W każdym przypadku zazębia się z wewnętrznym doznaniem. Świat widzialny i świat ducha stanowią konieczne części jednego i tego samego Bytu, do którego artysta dąży, którego znaków widzialnych poszukuje.

(…) Prawda o Bogu jest wszak wielobarwna, wielopostaciowa. Stąd nieustanny i ciągły trud, by ją coraz bardziej przybliżać, interpretacyjnie rozświetlać, wyrażać w odmiennych kontekstach egzystencjalnych i kulturowych. Ich aktywność zaliczamy do obszaru sztuki religijnej, nie zaś sakralnej. (…)obrazy Kaji oczyszczają i przetwarzają naszą zmysłowość, którą odczuwamy na ogół jako grzeszną fascynację rzeczywistością biologiczną. Oczyszczają, ale nie niszczą. (…)

Jego realizm pozostaje realizmem uwznioślonym, realizmem poetyckiego niedopowiedzenia. Nie chce on bowiem zatrzymywać się tylko na powierzchni kolorów, linii, kształtów. Pragnie wyjawiać własne doświadczenie więzi z Bogiem, by – już artystycznie przetworzone – mogło pobudzać i ożywiać kontemplatywne postawy u innych ludzi, aktywizować ich duchowe praktyki. Jest przekonany, że malarstwo tylko wtedy wywołuje religijnie uniesienia, kiedy ma u swych źródeł określone przeżycie powiązane z wiarą, a oddziałuje tym powszechniej i intensywniej, im jest doskonalsze artystycznie. (…)

ks. Jan Sochoń

Nie sposób skuteczniej zainteresować widza, niż proces percepcji uczynić formą zabawy.

Puzzle, kieszonkowe „przesuwanki”, logiczne łamigłówki – takie skojarzenia przywodzą na myśl prace Alicji Wieczorek. I nie jest to przypadek. Malarka świadomie nadaje swoim obrazom kształt i charakter wizualnej gry. A gra jest w dodatku wciągająca przez niejednoznaczny wyraz wyłaniających się z tej układanki przedstawień – form niby abstrakcyjnych, lecz niepozbawionych realistycznych sugestii. Na przykład raz można dostrzec w nich coś na kształt roślin, organicznych struktur czy tajemniczych stworzeń, a w innym układzie przypominają fragmenty pejzażu lub serię satelitarnych zdjęć.

Swoją obecność w bydgoskim środowisku artystycznym autorka zaznaczyła już w latach 90., a okazją do przypomnienia uroku jej malarstwa jest XXX-lecie pracy artystycznej i dydaktycznej.

Danuta Michałowska ukończyła Wydział Sztuk Pięknych UMK w Toruniu w 1986. W dorobku ma liczne wystawy indywidualne, aktywnie uczestniczyła również w pokazach zbiorowych. Należała do Stowarzyszenia Artystycznego Wieża Ciśnień, Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Plastycznej oraz ZPAP okręgu toruńskiego.

Sylwetkę i twórczość artystki przedstawi: Tadeusz Dołkowski


 

Agata Dołkowska jest absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu, studiowała na kierunku artystyczno-pedagogicznym ze specjalizacją malarstwo i ceramika. Dyplom uzyskała w pracowni prof. Mieczysława Ziomka oraz prof. Hanny Brzuskiewicz. Wcześniej ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy.

Od 1997 roku prowadzi zajęcia z zakresu plastyki oraz historii sztuki. Jest pomysłodawcą i twórcą pracowni plastycznej „Rysownia”, wyjątkowego miejsca, gdzie dzieci i młodzież może w atmosferze artystycznej rozwijać swoje zdolności i nabywać nowe umiejętności. Zajmuje się też wizażem, projektowaniem i aranżowaniem wnętrz użyteczności publicznej i prywatnej.
Agata Dołkowska uprawia malarstwo pastelowe, akwarelowe, akryl. Uczestniczyła w wielu plenerach artystycznych i wystawach zbiorowych, jest autorką kilku wystaw indywidualnych.


 

„Moja natura”

Prezentowane na wystawie prace wykonane zostały w technice pasteli suchej. Tytuł wystawy jest dwuwarstwowy, pierwotnie osadzony w pejzażu, ale też w moich emocjach, przeżyciach, doświadczeniach. Pejzaż jako ogród kwiatów, niekiedy fantastycznych, czy las Borów Tucholskich – formy organiczne stają się rodzajem pisma mówiącym o bogactwie przeżyć wewnętrznych. Podchodzę do natury z zachwytem, z radością, szczerą chęcią jej odtworzenia, ale wtedy na płaszczyźnie obrazu ujawnia się druga warstwa – moja natura osobowa, z całą gamą odczuć i upodobań. Powstaje osobisty zapis, bez filozofii, podtekstów, aluzji. Cieszę się, smucę, rozpaczam, gniewam, kocham, tęsknię. Bywa często i tak, że przeżycia same mi podsuwają kolory i kształty (…).

- Agata Dołkowska -

Bydgoski Odział ZPAP i Galeria Miejska bwa w Bydgoszczy zapraszają na finał II edycji Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego im. Leona Wyczółkowskiego. Podczas uroczystego wernisażu pokonkursowej wystawy ogłoszone zostaną wyniki konkursu oraz rozdanie nagród.

Do artystycznej rywalizacji w tegorocznej edycji konkursu stanęło 408 malarzy z całego kraju, którzy zaprezentowali około 1050 obrazów. Tematyka prac oraz jej malarska interpretacja zależała wyłącznie od twórców, co zaowocowało przeglądem najróżniejszych artystycznych postaw i nurtów współczesnego polskiego malarstwa.
Podczas dwuetapowych kwalifikacji jury w składzie: prof. Jarosław Modzelewski (ASP Warszawa), dr Edyta Sobieraj (ASP Kraków), Ewa Beata Białecka, prof. Aleksandra Simińska, (UTP Bydgoszcz) wyłoniło grupę 69 finalistów. To właśnie ich prace pokazane zostaną na pokonkursowej wystawie.

W grupie finalistów znaleźli się laureaci trzech głównych nagród pieniężnych. Ponadto dla jednego z artystów Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego przewidziało nagrodę w postaci propozycji zakupu wybranego obrazu do muzealnej kolekcji współczesnego malarstwa. Drugą dodatkową nagrodą jest propozycja zorganizowania indywidualnej wystawy w Galerii Wspólnej MCK w Bydgoszczy.

Poza nagrodami jury zdecydowało się także przyznać aż sześć honorowych wyróżnień.

Nazwiska wszystkich nagrodzonych oraz kryteria ocen jurorów ogłosimy podczas finału Konkursu, a ekspozycję pokonkursowej wystawy będzie można oglądać w Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy do 14 sierpnia br.

II Ogólnopolski Konkurs Malarski im. Leona Wyczółkowskiego

Wystawa organizowana przy współpracy z Okręgiem Bydgoskim ZPAP.

Spotkanie z Sonią Wilk

Postać Ociepki rozpatrywana może być szerzej, aniżeli wyłącznie przez pryzmat jego malarstwa. Zazwyczaj analizując twórczość artystyczną zastanawiamy się, co było inspiracją dla powstania danego dzieła, czy i na ile odegrała tu rolę biografia. Rzadziej zastanawiamy się nad recepcją danego twórcy, tym bardziej w odniesieniu do malarstwa naiwnego.Tymczasem Ociepka wpłynął nie tylko na krąg malarzy związanych z przykopalnianym domem kultury przy kopalni „Wieczorek” zwanych obecnie „Grupą Janowską”, ale rozbudził także wyobraźnię pisarzy, malarzy i filmowców.


 

Sonia Wilk – teoretyk sztuki, kurator wystaw ogólnopolskich i międzynarodowych. Interesuje się sztuką nieprofesjonalną, w tym przede wszystkim twórczością osób niepełnosprawnych intelektualnie i chorych psychicznie. Ukończyła studia zakresu filozofii na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego oraz studia muzeologiczne na UJ i w Akademii Dziedzictwa przy Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie. Studiowała w Instytucie Historii Sztuki KUL. Często uczestniczy w sesjach naukowych i konferencjach na temat sztuki nieprofesjonalnej w całej Polsce i za granicą. Wygłasza odczyty i wykłady. Artykuły zamieszcza w czasopismach ogólnopolskich i publikacjach naukowych. Jest autorem tekstów katalogów licznych wystaw plastyki nieprofesjonalnej. Od 2008 jest kierownikiem Działu Plastyki Nieprofesjonalne Muzeum Śląskiego w Katowicach, kustoszem i kuratorem zbiorów. Stale prezentuje różnorodne zjawiska artystyczne. Jest również autorką cyklu wystaw prezentującego najciekawszych współczesnych artystów w obrębie art brut, zatytułowanego „Vivat Insita”, oraz kuratorką wystawy stałej plastyki nieprofesjonalnej w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego w Katowicach.

Być może to była mgła, ja tam widziałem spokój. Spędził noc na łąkach przy Bugu. Kiedy dosięgły go pierwsze szpikulce słońca, zaczął się rozpadać. Najpierw pojawiły się rysy proste jak pręty, a po nich pająki pęknięć w kształcie krzaków. (…) Budziłem się powoli, celebrując pierwsze spojrzenie. Ostre luksy młodego słońca bolały, niczym drzazgi tkwiły w siatkówce oka.

Michał Książek „Droga 816”

Jan Zwolicki urodził się w Świeciu n. Wisłą w 1967 r. W 1988 r. ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Bydgoszczy. W 1992 r. podjął kontakty ze sceną artystyczną w Niemczech. Po raz pierwszy swoje obrazy zaprezentował w małej winiarni w Klingenbergu nad Menem w 1993 r. Zdobył uznanie w Niemczech dzięki wystawie „Sztuka w Urzędzie” w Miltenbergu. Od tego czasu artysta współpracuje z Nowym Towarzystwem Artystycznym Aschaffenburga i regularnie wystawia swoje prace głównie w Niemczech i w Polsce. Autor kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i zbiorowych. Mieszka i tworzy w Bzowie (gm. Warlubie).

Andrzej Klimczak-Dobrzaniecki 19 maja obchodzi 70. urodziny. Pochodzi z Prudnika. Malarstwo studiował we wrocławskiej PWSSP. Dyplom zrealizował w 1971 roku pod kierunkiem legendarnego Eugeniusza Gepperta, od lat patrona uczelni. W macierzystej uczelni przeszedł wszystkie szczeble kariery akademickiej, będąc jej rektorem w latach 1990-1993 i uzyskując w 1994 roku tytuł profesora. Dzisiaj prowadzi w niej dyplomującą Pracownię Malarstwa. Zajmuje się przede wszystkim malarstwem. Jest autorem ok. 80 wystaw indywidualnych, uczestnik ok. 200 wystaw zbiorowych – w Polsce i za granicą. Wielokrotnie nagradzany i wyróżniany, m.in.: I Nagroda i Złota Paleta na 27. Międzynarodowym Festiwalu Malarstwa w Cagnes sur Mer (Francja) , Indywidualne Nagrody Ministra Kultury i Sztuki 1988 i 1993. W 2014 odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” a w 2011 – Medalem „Niezłomni” dolnośląskiej Solidarności”.

Retrospektywie towarzyszy rekapitulacja jego twórczości w malarstwie kilkudziesięciu artystów z różnych ośrodków w kraju, którzy na tę wystawę przygotowali dzieło, zawsze w wymiarze 50×70 cm.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Artykuły w dziale malarstwo