Marzec 2017
Szymon Andrzejewski

„Do roboty, ująć młoty, kuć ojczyźnie gmach!” – zdanie to zawsze wydawało mi się trochę śmieszne, powtarzałem je więc, kiedy trzeba było podnieść szanowne cztery litery (dlaczego szanowne, nie za bardzo rozumiem, ale się utarło, więc powtarzam) i przystąpić do wykonawstwa tego, co się akurat wykonawstwa domagało. Nie odczuwałem nigdy zbyt intensywnie potrzeby posiadania rzeczonej w zdaniu pierwszym roboty, gdyż tak się akurat moje istnienie w tej formie, co ją można czasami na ulicy dostrzec, kształtuje, że wykonuję to, co bym i tak wykonywał, nawet gdyby dali się w końcu przekonać, że będę to robić za darmo. Upierają się jednak i przelewają systematycznie, więc nie chcąc im robić przykrości, przyjmuję i jak najszybciej wydaję. O pracy więc (jak się pewnie już Państwo szanowni zorientowali) w miesiącu marcu, co pozostaje bez związku z czymkolwiek absolutnie.

Działy:
Bartłomiej Siwiec

Mało kto wie, ale znany reżyser filmowy, telewizyjny i teatralny Ryszard Ber zmarł w Bydgoszczy. Było to w roku 2004. Pochowany został na cmentarzu przy ulicy Chojnickiej. Ber przeszedł do historii naszego kina zapewne z kilku powodów. Po pierwsze, nakręcił serial Lalka z ciekawą kreacją Jerzego Kamasa (Stanisław Wokulski), Małgorzaty Braunek (Izabela Łęcka) i wybitną rolą Bronisława Pawlika (Ignacy Rzecki). Po drugie, zrobił dość pouczający serial o Janie Zamojskim Kanclerz (w tytułowej roli Marcin Troński), a po trzecie, film z bardzo śmiałymi scenami erotycznymi Thais. Zaciekawił mnie ten ostatni, zrobiony w 1983 roku na podstawie opowiadania Anatole’a France’a, według scenariusza Bera i z dialogami Ireneusza Iredyńskiego. 

Działy:
Michał Tabaczyński

To może być jeden z tych magicznych momentów, nie mam wątpliwości – wszystkim oczywistym aspektom wyjątkowości tego zdarzenia sprzyja jeszcze i ten: pojedynczy, specjalny seans. Kto rzecz wymyślił w ten sposób, szatańską się – za przeproszeniem – wykazał przebiegłością. Nie w celach reklamowych to odnotowuję, bo impreza już dawno jest wyprzedana. Zdarzają się takie sytuacje, czasem dotyczy to kultury, a czasem czegoś, co kulturę symuluje. Tak czy inaczej – impreza się wyprzedała. Jaka? Pokaz specjalny filmu Zerwany kłos. Nie przepełnia mnie to zdumieniem, ale smutkiem, skoro jest przyczyną takich zdarzeń, jakie zaraz opiszę.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Marzec 2017