Maj 2015
Emilia Walczak

Z prezesem Towarzystwa Śpiewu „Halka” Krzysztofem Sową rozmawia Emilia Walczak.


Towarzystwo Śpiewu „Halka” jest najstarszym chórem męskim działającym w Bydgoszczy i jednocześnie jednym ze starszych istniejących do dzisiaj chórów amatorskich w kraju. Jego początki sięgają aż 1883 roku! Proszę przybliżyć najważniejsze epizody i nazwiska związane z historią „Halki”.
Towarzystwo Śpiewu „Halka” powstało z sekcji śpiewaczej Towarzystwa Przemysłowego, założonego w Bydgoszczy w 1872 roku przez Teofila Magdzińskiego. 3 marca 1883 roku w lokalu Brauna (obecnie przy ul. Marszałka Focha) kilkudziesięciu bydgoskich obywateli – Polaków postanowiło powołać zespół śpiewaczy. Był to chór męski Towarzystwo Śpiewu „Halka”. Wśród 12 członków-założycieli znaleźli się przeważnie samodzielni rzemieślnicy, m.in. mistrzowie krawieccy: Franciszek Witecki, Franciszek Kabaciński i Bolesław Dworkowski; mistrzowie szewscy: Kazimierz Goncerzewicz i Maksymilian Maudrych; kupcy: Hieronim Rogaliński i Ludwik Winnicki; ponadto nauczyciel Hipolit Jasiński, publicysta i wydawca gazet w Chełmnie i Toruniu Julian Prejs (występujący pod pseudonimem Sjerp-Polaczek) oraz Tomaszewski, Mężyński i Kujawski (imiona nieznane). 24 marca 1919 roku odbyło się pierwsze po wojnie walne zebranie „Halki” z udziałem 120 członków! W okresie 1920–1939 chór znalazł się pod względem poziomu artystycznego w pierwszej dziesiątce najlepszych chórów w kraju, był zapraszany do realizacji przedstawień operowych przez Teatr Miejski w Bydgoszczy. Dwukrotnie dyrygował chórem w Bydgoszczy Feliks Nowowiejski (1921 i 1927). 

Działy:
Anita Nowak

Na ile, poza tytułem oczywiście, Faust Tomasza Śpiewaka nawiązuje do dramatu Johanna Wolfganga Goethego? Autor adaptacji upodobał sobie przede wszystkim wątek Małgorzaty. Ale czy Małgorzata Śpiewaka jest również bohaterką Goethego? Z pewnością nosi jej imię i podobnie toczą się jej losy. Też zostaje porzucona, też zabija brata, matkę i własne dziecko. O ile jednak w dramacie wielkiego niemieckiego romantyka jest postacią dość marginalną, tu jej sytuacja poddana zostaje znacznie głębszej analizie psychologicznej i socjologicznej. Pokazana jest przez pryzmat doświadczeń i przemyśleń współczesnego człowieka, inaczej postrzegającego problem „uwiedzenia i porzucenia”. Mniej melodramatycznie, a bardziej genderowo. Bo decydując się na romans, kobieta sama przecież dokonuje wyboru…

Działy:
Justyna Gongała

Rzeźba to sztuka materii. Jest namacalna, fizyczna, wymierna. Wprost idealna do odtwarzania ludzkiej cielesności. Lecz jak ukazać w materii to, co w człowieku duchowe, nieuchwytne i nieprzedstawialne?

To odwieczny rzeźbiarski problem, z którym mierzy się również Emilia Bogucka – młoda poznańska artystka, której wystawę Sen prezentuje Galeria Wspólna.

Rzeźby Boguckiej to głównie kobiety. Uformowane z żywic, tkanin i brązu, które artystka ożywia światłem, wypełnia wodą i przede wszystkim – jednoczy z przestrzenią.

Choć wydaje się, że z jej prac przemawia feminizm, to w gruncie rzeczy rzeźbiarka dotyka spraw uniwersalnych. Interesuje ją dychotomiczność życia oraz poszukiwanie form zdolnych wyrazić to, co niematerialne.

Działy:
Michał Tabaczyński

Proszę Państwa, proszę zachować spokój. Sytuacja, choć wydaje się nadzwyczajna, wcale nadzwyczajna nie jest. Przeciwnie, co roku o tej porze zaczynają się te ćwiczenia, więc powinniśmy już wszyscy być przećwiczeni. Co roku o tej porze zaczyna się bowiem w kulturze czas nadmiaru. Suną jeden za drugim festiwale, koncerty się mnożą, pączkują wydarzenia artystyczne – wszystko w radosnym nadmiarze: nakładają się na siebie, rozpychają się w przyciasnym kalendarzu. I tak do późnej jesieni. Proszę więc zachować spokój, proszę się temu nadmiarowi poddać, proszę się przed nim nie bronić.

Karol Szymanowski

Przeciętnemu zjadaczowi chleba Serbia raczej rzadko kojarzy się z muzyką – zdecydowanie częściej z politycznymi awanturami, których tam, w centrum „kotła bałkańskiego”, nigdy nie brakowało. Przypomnijmy: w Sarajewie zabójstwo arcyksięcia Franciszka Ferdynanda dało początek I wojnie światowej; a nie tak dawno krwawym walkom o Kosowo kres położyła dopiero interwencja wojsk NATO. A przecież muzyka łagodzi obyczaje. Całe szczęście współczesną Serbię można postrzegać już inaczej. W zaprzyjaźnionym z Bydgoszczą Kragujevcu (czytelnikom pamiętającym dawniejsze, „jugosławiańskie” czasy może kojarzyć się z zastavą – samochodem produkowanym właśnie w tym mieście) powstał międzynarodowy festiwal muzyczny. W tym roku na jego otwarcie zaproszono bydgoski zespół muzyki dawnej Collegium Vocale. O garść muzycznych refleksji z tego pobytu poprosiłem Michała Zielińskiego – założyciela i kierownika muzycznego zespołu.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Maj 2015