Michał Tabaczyński

Rocznic można nie lubić (ja nie lubię), można nie obchodzić (staram się nie), można nie poważać, nie czcić, nie zwracać na nie uwagi, ale przecież można czasem wykorzystać. W styczniu urodził się Adam Grzymała-Siedlecki, autor bardzo niepospolity (można nie lubić, można, chociaż nie jest to zbyt oryginalne: powszechne chyba zapomnienie spowija tego autora, ale warto – choćby dla snobizmu – znać i doceniać). 

Emilia Walczak

Bydgoszcz, Błonie, ulica Schulza. Niestety nie Brunona, a księdza Józefa Walentego. Wcześniej była tu Feliksa Dzierżyńskiego, krwawego komunisty, co tak sobie świstał, rzekłby być może pan Julian Tuwim.

Niecierpliwię się czekając na najdziwniejszy autobus w tym mieście – 57. Autobus widmo. Autobus loterię: przyjedzie albo nie przyjedzie, pół na pół, fifty-fifty. W dodatku kursuje on co pół godziny i zazwyczaj, a przynajmniej zawsze wtedy, kiedy ja się nim przemieszczam, stanowi tylko jedną drugą konwencjonalnego, dwuczłonowego autobusu. Ot, taka to już jego idiosynkratyczna „połowiczność”.

Działy:
Monika Grabarek

Są naszymi sąsiadami od dawna… Od bardzo dawna. Może chodziliśmy z nimi do szkoły podstawowej, na pewno mijamy ich na ulicach. Mieszkają w Polsce jakieś czterysta lat. Czterysta! To robi wrażenie, tym bardziej że naprawdę ich nie znamy, właściwie nic o nich nie wiemy. Chociaż nie, wiemy całkiem sporo, a na pewno natychmiast wydajemy sądy uruchomiane przez wdrukowane w nasze głowy stereotypy. Cyganie… Kolorowe spódnice, muzykanci, wróżenie z dłoni, tabory… Tylko koni żal… Właśnie, tylko tyle… Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma… Na pewno? Skąd niby mamy to wiedzieć, skoro prawie nie mamy kontaktu z ich kulturą, zwyczajami, o historii nie wspominając? Może kilkoro z nas poszło do kina na Papuszę, ktoś czytał Ficowskiego, może… Ale ostatnio coś się zaczęło zmieniać. Choćby na poziomie języka. Powoli uczymy się mówić „Romowie”.

Działy:
Hanna Strychalska

4 grudnia 2014 roku w Galerii Autorskiej Jana Kaji i Jacka Solińskiego Wojciech Banach, poeta i kolekcjoner, świętował jubileusz 40-lecia pracy twórczej.

Głównym tematem poetyckiej twórczości Wojciecha Banacha jest czas, w którego wszechwładnym, wartkim nurcie dzieje się i spełnia ludzkie życie. Bohaterowie wierszy, jak i sam poeta w utworach autobiograficznych, są zanurzeni w historii. Tej wielkiej – wojennej – oraz tej małej, która toczy się tu i teraz. Doświadczana najbardziej bezpośrednio, opowiedziana jest równie spokojnie i z perspektywy. Właściwie tylko taki podmiot liryczny interesuje Wojciecha Banacha – świadomy swego istnienia, zauważający zmiany zachodzące w nim i wokół niego, otwarty na innych, przyznający się do własnych niepowodzeń, błędów, a także upadków, czyli ludzki, autentyczny. Bo w tej poezji liczy się konkret: człowiek i zaobserwowana sytuacja. Tylko w ten sposób można przekazać prawdę o sobie samym, innych i rzeczywistości, a fragmentowi z życia nadać wagę symbolu. Poetę z napotkanymi przez siebie i opisanymi w wierszach postaciami łączy podobna wrażliwość oraz sentyment do miejsca, w którym żyją, i czasu, który minął (Pani Danka, Rajdowiec).

Działy:
Bartłomiej Siwiec

Grudzień ma w sobie coś przytłaczającego. Pewna bliska mi osoba zwykła mówić, że listopad i grudzień to miesiące wyjątkowo depresyjne i dopiero jak śnieg w styczniu spadnie i dzień się wydłuży, wtedy ta zima staje się znośniejsza. Pamiętam, że Tadeusz Nowakowski napisał kiedyś powieść Byle do wiosny i dlatego też postanowiłem lekko sparafrazować ten tytuł. 

Kolega, nauczyciel historii, opowiadał mi kiedyś, że starał się podsumować dwudziestolecie międzywojenne i poprosił uczniów o przedstawienie trzech najważniejszych wydarzeń z tego okresu. Dzieci świetnie zapamiętały cud na Wisłą (pewnie szczególnie chłopcy) i zabójstwo prezydenta Gabriela Narutowicza, tak samo zresztą jak postać jego mordercy, Eligiusza Niewiadomskiego. Rzeczywiście, też mi się wydaje, że tamto dramatyczne wydarzenie, które 16 grudnia 1922 roku rozegrało się w warszawskiej Zachęcie, jest warte odnotowania. Mamy bowiem do czynienia ze zbrodnią dość powszechną w XX wieku, bo dokonaną z pobudek ideologicznych.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Styczeń 2015