Grudzień 2012
Tomasz Kaźmierski (Muzyka Spoza Układu)

W różnych publikatorach (taki cykl jest również w BIK-u) znajdujemy sporo tekstów, które jakoś odnoszą się do relacji bydgosko-toruńskich czy, żeby nikogo nie urazić, toruńsko-bydgoskich. Pomińmy powód, dla którego takie artykuły powstają i skupmy się na pewnym porozumieniu muzycznym. Nie było jakoś szczególnie planowane, nikt teraz, wstecznie, nie dopowiada jakichś koncepcji, nikt nie sili się na manifesty programowe, nawet w wymiarze artystycznym. Powstała świetna płyta, dzięki temu, że kilku osobom było muzycznie po drodze. Mówi się o takich składach supergrupa – jednak rzeczywiście to sformułowanie tutaj pasuje, gdyż każdy z muzyków to osobowość, która ma za sobą solidną porcję dokonań. Krępujące jest opisywanie każdego z uczestniczących w projekcie, bo jeśli ktoś choć trochę siedzi w muzycznym świecie, to wie, że to ludzie, z których od lat jesteśmy dumni.

Ewa Stołowska

Poszerzyć spektrum widzenia teatru, zaskoczyć widza czymś odległym od codzienności, pokazać, jak człowieczy może być teatr – takie cele wyznaczają sobie organizatorzy Festiwalu Inne Sytuacje. Z jego dyrektorem artystycznym Andrzejem Stróżem rozmawia Ewa Stołowska.


Jaka jest idea festiwalu? Według jakiego klucza tworzyliście program?
Idea jest prosta: zapraszać to, co uznajemy za wartościowe. Poszukiwaliśmy przedstawień „o czymś” i „po coś”, nie takich, których dziś mnóstwo, kalkujących rzeczywistość. Chcemy pokazywać teatry, których ścieżka jest kontynuacją drogi wyznaczonej przez Jerzego Grotowskiego, bez zbyt wielkich odskoczni. Podstawowym pierwiastkiem na scenie ma być człowiek-aktor; widać go na scenie – działa niewspomagany przez multum technicznych nowinek. Niektórzy pewnie będą marudzić, że wracamy do czegoś, co już było, ale my twierdzimy, że warto wracać do tego, co źródłowe, bo to pozwala utrzymać poziom teatru w ogóle.

Działy:
Hanna Strychalska

W dniach 9.11.-8.12.2012 roku, w Galerii Miejskiej bwa – Galerii Kantorek w Bydgoszczy, można zobaczyć wystawę prac Ryszarda Wieteckiego, Znaleziska z przyszłości.

Obiekty widniejące na rysunkach i printach Ryszarda Wieteckiego, powstałe w latach 2009-2012, to osobne, niewiadome formy zawieszone w pustej przestrzeni. Masywne, kamienne, płaskorzeźbione i ze śladami nieznanego pisma, przypominają jakąś starożytną cywilizację. Pozostała ona w teraźniejszości we fragmentach ruin – wyrazistych dowodach dawnej świetności.

Technika prac jest połączeniem tradycji ze współczesnością. Rysunki o wymiarach 32×32 cm, wykonane są miękkim grafitem na akwarelowym papierze. Takie zestawienie narzędzia z podłożem sprzyja ujawnieniu faktury i zachowaniu precyzji. Artyście zależy na oddaniu szczegółów. Printy o wymiarach 125×165 cm, są powiększoną wersją prac rysunkowych, do których dodano kolor. To nowoczesna forma druku na płótnie malarskim, przy wykorzystaniu techniki cyfrowej.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Grudzień 2012