BIK

W lutowe piątki 2011 roku bydgoska publiczność wypełniała po brzegi wnętrze Pianoli. Wówczas odbywał się tam Festiwal Animowanych Filmów Krótkometrażowych, który potwierdził obecność w Bydgoszczy widzów spragnionych kontaktu ze sztuką animacji.

W tym roku zmieniła się nazwa, formuła i miejsce imprezy. Niezmieniona została naczelna idea. Tak samo jak zeszłoroczny FAFK, Animocje mają być świętem dla wielbicieli filmów animowanych.

Przez cztery dni lutego (23-26) festiwalowa publiczność będzie mogła wziąć udział w licznych pokazach filmowych, uczestniczyć w warsztatach, posłuchać dobrej muzyki i spotkać się z twórcami animacji. Wyświetlane będą filmy utalentowanych amatorów i twórców profesjonalnych. Pojawią się animacje krótkie i pełnometrażowe. Każdego dnia festiwalu znajdą coś dla siebie również najmłodsi widzowie.

Działy:
Michał Tabaczyński
Literatura. Rozmówki, czyli kontakt
Literatura to nie jest sport kontaktowy. Oczywiście – do czasu. Do czasu, gdy książka pojawi się na rynku, zaczną się ukazywać recenzje, zdarza się – mniej lub bardziej bolesne, gdy – to ten najlepszy przypadek – pojawią się u autora dziennikarze prasowi, radiowi, a najlepiej – telewizyjni, by dopytać dzieło, by popchnąć mniejszą czy większą machinę promocyjną. Chociaż zdaniem niektórych to nie jest właściwie literatura, to (mam tu na myśli recenzje, wywiady, spotkania literackie itp.) tylko życie literackie. Wracamy więc do tezy, że literatura to nie jest sport kontaktowy, jest nim, owszem, życie literackie.

Małgorzata Maniszewska wydała książkę, która jest świadectwem pomieszania tych porządków, zapętlenia losów ludzi i książek, niejednoznaczności wszystkich tych teoretycznych podziałów. Oto powstała książka (a więc – powstała w samotności, tak jak książki powstają), która jest skutkiem istnienia życia literackiego, tego sportu jak najbardziej kontaktowego – jest jego skutkiem w sensie najbardziej oczywistym: na tom Literatura. Rozmówki składają się bowiem rozmowy z pisarzami.

Działy:
Alicja Dużyk
Bydgoski Kongres Kultury uświadomił nam, że o kulturze trzeba myśleć. Brać jej tkanki do laboratorium, pod mikroskop i analizować. Przetoczyła się dyskusja dotycząca wartościowania „kupowanych” festiwali – kontra wyrosłych z bydgoskiej „gleby”. Przez pryzmat regionalnej specyfiki postanowiliśmy spojrzeć także na placówki zajmujące się edukacją, w tym kulturalną. To ich wychowankowie zajmą się w przyszłości, w grodzie nad Brdą kulturą, promocją i tożsamością, jeśli oczywiście wcześniej nie wyjadą.
Działy:
BIK

Zapraszamy na pierwsze Ferie MCK, które będą:

M jak MOBILNE – Zajęcia odbywać się będą we wszystkich przestrzeniach Miejskiego Centrum Kultury

Będziemy spotykać się w: PIANOLI / na piętrze kamienicy przy ul. Batorego 1/3 / w PAŁACU NOWYM w Ostromecku / ruszymy także w miasto...

A po WIELKIM OTWARCIU zaprosimy dzieci i młodzież do siedziby MCK przy ul. Marcinkowskiego 12-14.

Działy:
Kuba Ignasiak

Z Wojciechem 'GRZANĄ’ Grzankowskim o perypetiach powstawania jego solowej, debiutanckiej płyty i planach wydawniczych rozmawia Kuba Ignasiak.


Na ten wywiad próbowałem cię namówić już wiele miesięcy temu. Powiedziałeś wtedy, że lepiej z tym poczekać do momentu, aż czegoś dokonasz. Co się zmieniło?
Właśnie ukończyłem prace na nagrywaniem pierwszej solowej płyty CD pod tytułem Grzana – Czlowiek z Szafy, na której spełniam się jako producent i MC.
Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Luty 2012