Listopad 2011
Michał Tabaczyński

1. Sukces

Czy Bydgoski Kongres Kultury okazał się sukcesem? To raczej źle postawione pytanie. Właściwe brzmi raczej: czy kongres w ogóle miał szansę się nie udać? Proszę mnie nie podejrzewać o cynizm, ani nawet o ironię. Nie myślę tu wcale o jakimś gwarantowanym propagandowym sukcesie, który – ze względu na taki a nie inny kształt kongresu, zaangażowane w niego osoby itd. – byłby pewnikiem.

Działy:
Wiesław Kowalski

Z choreografem Karolem Urbańskim rozmawia Wiesław Kowalski

Przygotowywał Pan już choreografie do muzyki m.in. Bacha i Rossiniego. Tym razem zdecydował się Pan na Feliksa Mendelssohna i jego „Sen nocy letniej”. Skąd pomysł na zrealizowanie baletu do tej muzyki w Operze Nova w Bydgoszczy?

Muzyka klasyczna zawsze mnie niezwykle inspiruje, stąd tak chętnie po nią sięgam. A propozycja stworzenia inscenizacji baletowej opartej właśnie na komedii Wiliama Szekspira padła ze strony Dyrekcji Opery i szefa zespołu baletu Pani Ilony Madejskiej. A ponieważ muzyka sceniczna Mendelssohna jest kojarzona z komedią autora „Hamleta” postanowiłem z niej w mojej realizacji skorzystać. Materiał muzyczny dopełniłem innymi utworami kompozytora, tak by mogło powstać przedstawienie pełnowymiarowe.

Działy:
Monika Grabarek

O Mózg Festivalu, sytuacji artystów i sztuki w obecnych czasach ze Sławkiem Janickim rozmawia Monika Grabarek

Czy uważasz, że format festiwalu mieści się w Bydgoszczy? Czy program festiwalu nie jest zbyt awangardowy?

Program festiwalu jest trudny, bo to festiwal dla ludzi inteligentnych, a takich przecież w Bydgoszczy nie brakuje. Ostatnie lata spędziłem głównie poza Polską, a teraz postanowiłem przyjechać i pracować przez dłuższy czas w Bydgoszczy, gdyż nabrałem przekonania, iż niesłychanie ważne jest pracować we własnym domu, w miejscu, z którego się pochodzi. Jestem pewien, że w Bydgoszczy jest wiele do zrobienia i że drzemie tu ogromny potencjał, który trzeba podrażnić do działania. Nie sądzę, by nasze miasto było za małe dla tego festiwalu.

Alicja Dobrowolna

Bydgoszcz jest miastem wyróżniającym się muzycznie również dzięki wybitnym perkusistom grającym nad Brdą, jak i w różnych międzynarodowych składach. Bydgoskie Drums Fuzje 2011 eksponują muzyczne osiągnięcia perkusistów, stawiając ich w świetle fleszów. To już V edycja festiwalu – i w pewnym sensie zupełnie wyjątkowa ze względu na różnorodność – zarówno poprzez dobór wykonawców, jak i miejsc odbywania się koncertów, które mogą wpływać na klimat wydarzenia.

Marcin Szymczak

Przed laty dał się poznać jako wokalista hard core’owej grupy Sora. Później był głosem bydgosko-toruńskiego zespołu Tin Pan Alley, garściami czerpiącego inspiracje z amerykańskiej alternatywy lat dziewięćdziesiątych. Ostatnio wziął udział w sesji nagraniowej grupy George Dorn Screams, a owoce tej współpracy można usłyszeć na nowym wydawnictwie bydgoszczan.

O swojej muzycznej inicjacji, lokalnej scenie oraz planach na przyszłość opowiedział nam Łukasz „Twix” Jędrzejczak.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Listopad 2011