Teatr

Odnotowano...

 |  Emilia Walczak, Michał Tabaczyński

Paszporty do wielkiego świata

Z nieskrywaną radością przyjęliśmy informację o Paszportach „Polityki” przyznanych 10 stycznia twórczyniom w pewien sposób powiązanym z Bydgoszczą. W kategorii teatr nagrodzona została w tym roku Anna Smolar, reżyserka m.in. zrealizowanego w TPB Dybuka, jak również pokazywanych u nas w 2015 roku na Festiwalu Prapremier świetnych Aktorów żydowskich. Smolar uhonorowana została „za teatr kameralny i empatyczny, z polotem i humorem podejmujący tematy zepchnięte na margines. Za konsekwentne poszerzanie teatralnego pola oraz chęć i umiejętność dialogowania z każdym odbiorcą”. Warto wspomnieć również o Natalii Fiedorczuk-Cieślak. Chociaż tej Paszport całkiem niespodziewanie przyznano w kategorii literatura, to trzeba przypomnieć, że również we wspomnianego Dybuka miała ona swój wkład – jako autorka muzyki do tegoż spektaklu. Obu paniom serdecznie gratulujemy! (emi)

1. Orkiestra końca świata.
Albo rockandrollowy szwindel

Pierwsze muzyczne przedstawienie na bydgoskiej scenie od czasu Opery za trzy grosze? Alternatywny musical? Antymusical? Musical perwersyjny? Postpunkowa opera? Apokaliptyczna operetka?

Imię, reż. Grzegorz Chrapkiewicz

„Hallo Szpicbródka” z Syreny to najlepsza teatralna rozrywka w Warszawie. Spektakl uhonorowany Złotą Nagrodą KTR 2013, Złotym Liściem Retro na jubileuszowym, X Festiwalu Piosenki Retro im. Mieczysława Fogga i nominacją do Róży Gali dla Piotra Polka za rolę Freda Kampinosa/Szpicbródki. Dwudziestolecie międzywojenne. Warszawa. Teatrzyk rewiowy „Czerwony Młyn” przeżywa finansowy i artystyczny kryzys. Na widowni pustki, a właściciel nie ma już pieniędzy na pensje dla pracowników. Kiedy komornik wręcza dyrektorowi nakaz zajęcia majątku teatralnego, niespodziewanie pojawia się elegancki dżentelmen, inżynier Fred Kampinos, i proponuje swoją pomoc. Bardziej od tego, co dzieje się na scenie, interesuje go jednak tancereczka Anita i sąsiadujący z teatrem bank… „Hallo Szpicbródka”, film Janusza Rzeszewskiego i Mieczysława Jahody, to jeden z największych przebojów w historii polskiego kina. Wojciech Kościelniak, mistrz polskiego teatru muzycznego, przygotował wierne pierwowzorowi, a zarazem nowoczesne przedstawienie z dynamiczną akcją, melodyjnymi piosenkami i błyskotliwymi dialogami. Spektakl szybko stał się jednym z ulubionych tytułów warszawskiej publiczności. Zebrał również znakomite recenzje. Premiera „Hallo Szpicbródka” była kulminacją obchodów jubileuszu 65-lecia Teatru Syrena.

koncepcja: Ana Vujanović; współpraca koncepcyjna i artystyczna: Saša Asentić, Marta Popivoda; współpraca dramaturgiczna: Marta Keil; inspicjent: Mateusz Stebliński
współtworzą i występują: Saša Asentić, Maciej Pesta, Marta Popivoda, Sonia Roszczuk, Piotr Wawer Jr
kuratorka projektu: Marta Keil; specjalne podziękowania dla Heinza Emigholza


Pięć taneczno-teatralnych solo, złożonych z działań, które tworzą sceny zbiorowe. Pięć światów, powstałych osobno i samowystarczalnych, których twórcy samodzielnie i dowolnie interpretują tę samą partyturę. Jak w muzyce – partytura nakłada na nich ograniczające ramy, ale zarazem buduje wspólną przestrzeń działań. W scenach zbiorowych wszyscy są równi – każdy wykonawca i każde solo. Można by przypuszczać, że tak powstała scena będzie harmonijna, zgodnie z zasadą, że granice wolności jednego człowieka wyznaczają granice wolności drugiego człowieka. Ale wiemy już, że to nie działa. Nie wiemy jeszcze natomiast, czy to oznacza spełnienie marzeń, czy koszmar. Gdzie się podziały wizje, namiętności i przekonania liberalizmu, opartego na zasadzie „żyj i pozwól żyć”? Gdzie ten „wspólny świat”? Take It or Make It to (społeczna) choreografia, która stawia pytanie o to, w jaki sposób można stosować zasady demokracji w grupie. Bo przecież jeśli tylko odmówimy kopiowania znanych nam, niedoskonałych modeli demokracji, natychmiast pojawia się pytanie o to, jakiej demokracji chcemy. Czy rzeczywiście potrafimy uczynić z demokracji podstawę naszego działania? Czy jesteśmy w stanie ją stworzyć, zamiast kopiować (lub odrzucać)? Spektakl powstał na bazie score’u do film Schenec-Tedy w reżyserii Heinza Emigholza.

Ana Vujanović jest badaczką i praktyczką kultury oraz sztuk performatywnych. Pracę rozpoczęła w Belgradzie, gdzie była m.in. współzałożycielką TkH [Walking Theory], platformy łączącej teorię z praktyką artystyczną i wydającej czasopismo o performansie. W tej chwili mieszka i pracuje w Berlinie oraz w Hamburgu, gdzie pisze, wykłada i współtworzy spektakle. Interesują ją przede wszystkim punkty przecięcia sztuk performatywnych i polityki w społeczeństwie neoliberalnym.

koncepcja: Ana Vujanović; współpraca koncepcyjna i artystyczna: Saša Asentić, Marta Popivoda; współpraca dramaturgiczna: Marta Keil; inspicjent: Mateusz Stebliński
współtworzą i występują: Saša Asentić, Maciej Pesta, Marta Popivoda, Sonia Roszczuk, Piotr Wawer Jr
kuratorka projektu: Marta Keil; specjalne podziękowania dla Heinza Emigholza


Pięć taneczno-teatralnych solo, złożonych z działań, które tworzą sceny zbiorowe. Pięć światów, powstałych osobno i samowystarczalnych, których twórcy samodzielnie i dowolnie interpretują tę samą partyturę. Jak w muzyce – partytura nakłada na nich ograniczające ramy, ale zarazem buduje wspólną przestrzeń działań. W scenach zbiorowych wszyscy są równi – każdy wykonawca i każde solo. Można by przypuszczać, że tak powstała scena będzie harmonijna, zgodnie z zasadą, że granice wolności jednego człowieka wyznaczają granice wolności drugiego człowieka. Ale wiemy już, że to nie działa. Nie wiemy jeszcze natomiast, czy to oznacza spełnienie marzeń, czy koszmar. Gdzie się podziały wizje, namiętności i przekonania liberalizmu, opartego na zasadzie „żyj i pozwól żyć”? Gdzie ten „wspólny świat”? Take It or Make It to (społeczna) choreografia, która stawia pytanie o to, w jaki sposób można stosować zasady demokracji w grupie. Bo przecież jeśli tylko odmówimy kopiowania znanych nam, niedoskonałych modeli demokracji, natychmiast pojawia się pytanie o to, jakiej demokracji chcemy. Czy rzeczywiście potrafimy uczynić z demokracji podstawę naszego działania? Czy jesteśmy w stanie ją stworzyć, zamiast kopiować (lub odrzucać)? Spektakl powstał na bazie score’u do film Schenec-Tedy w reżyserii Heinza Emigholza.

Ana Vujanović jest badaczką i praktyczką kultury oraz sztuk performatywnych. Pracę rozpoczęła w Belgradzie, gdzie była m.in. współzałożycielką TkH [Walking Theory], platformy łączącej teorię z praktyką artystyczną i wydającej czasopismo o performansie. W tej chwili mieszka i pracuje w Berlinie oraz w Hamburgu, gdzie pisze, wykłada i współtworzy spektakle. Interesują ją przede wszystkim punkty przecięcia sztuk performatywnych i polityki w społeczeństwie neoliberalnym.

koncepcja: Ana Vujanović; współpraca koncepcyjna i artystyczna: Saša Asentić, Marta Popivoda; współpraca dramaturgiczna: Marta Keil; inspicjent: Mateusz Stebliński;
współtworzą i występują: Saša Asentić, Maciej Pesta, Marta Popivoda, Sonia Roszczuk, Piotr Wawer Jr;
kuratorka projektu: Marta Keil; specjalne podziękowania dla Heinza Emigholza


Pięć taneczno-teatralnych solo, złożonych z działań, które tworzą sceny zbiorowe. Pięć światów, powstałych osobno i samowystarczalnych, których twórcy samodzielnie i dowolnie interpretują tę samą partyturę. Jak w muzyce – partytura nakłada na nich ograniczające ramy, ale zarazem buduje wspólną przestrzeń działań. W scenach zbiorowych wszyscy są równi – każdy wykonawca i każde solo. Można by przypuszczać, że tak powstała scena będzie harmonijna, zgodnie z zasadą, że granice wolności jednego człowieka wyznaczają granice wolności drugiego człowieka. Ale wiemy już, że to nie działa. Nie wiemy jeszcze natomiast, czy to oznacza spełnienie marzeń, czy koszmar. Gdzie się podziały wizje, namiętności i przekonania liberalizmu, opartego na zasadzie „żyj i pozwól żyć”? Gdzie ten „wspólny świat”? Take It or Make It to (społeczna) choreografia, która stawia pytanie o to, w jaki sposób można stosować zasady demokracji w grupie. Bo przecież jeśli tylko odmówimy kopiowania znanych nam, niedoskonałych modeli demokracji, natychmiast pojawia się pytanie o to, jakiej demokracji chcemy. Czy rzeczywiście potrafimy uczynić z demokracji podstawę naszego działania? Czy jesteśmy w stanie ją stworzyć, zamiast kopiować (lub odrzucać)? Spektakl powstał na bazie score’u do film Schenec-Tedy w reżyserii Heinza Emigholza.

Ana Vujanović jest badaczką i praktyczką kultury oraz sztuk performatywnych. Pracę rozpoczęła w Belgradzie, gdzie była m.in. współzałożycielką TkH [Walking Theory], platformy łączącej teorię z praktyką artystyczną i wydającej czasopismo o performansie. W tej chwili mieszka i pracuje w Berlinie oraz w Hamburgu, gdzie pisze, wykłada i współtworzy spektakle. Interesują ją przede wszystkim punkty przecięcia sztuk performatywnych i polityki w społeczeństwie neoliberalnym.

reżyseria: Weronika Szczawińska; tekst i konsultacja dramaturgiczna: Agnieszka Jakimiak; kompozycja muzyki, gra na żywo: Krzysztof Kaliski; scenografia i kostiumy: Daniel Malone; ruch sceniczny: Paweł Sakowicz; współpraca koncepcyjna i dramaturgiczna, asystent scenografa: Piotr Wawer Jr; muzycy, gra na żywo: Cezary Kołodziej, Maciej Szymborski; światła: Robert Łosicki; inspicjent: Hanna Gruszczyńska
występują: Magdalena Celmer, Mirosław Guzowski, Alicja Mozga, Maciej Pesta, Sonia Roszczuk, Jan Sobolewski, Małgorzata Trofimiuk, Piotr Wawer Jr, Małgorzata Witkowska Konrad Wosik, Jakub Ulewicz


Komuna Paryska to spektakl-koncert, społeczna fantazja rozpisana na muzyczną partyturę. Eklektyczna orkiestra złożona z aktorów i instrumentalistów zaprosi widzów do szczególnej podróży w czasie – przywołującej zapomniane wydarzenia, wychylonej ku przyszłości, rozgrywającej się tu i teraz. W roku 1871 Paryż na chwilę przestał być stolicą Francji. Przez 72 dni stanowił centrum powszechnej republiki, w której zdecydowano się na reset systemu i zmianę reguł gry. Komunardki i komunardzi zaprojektowali radykalnie demokratyczny świat wspólnego luksusu i dobrego życia. 72 dni istnienia Komuny Paryskiej – całkowicie samorządnego społeczeństwa – to punkt odniesienia dla wszystkich, którzy odważają się marzyć, żądać niemożliwego, obstawać przy tym, że inny świat, inne społeczeństwo jest możliwe. To punkt wyjścia dla działań muzycznych zespołu, który poprzez wspólną grę i nieustanne dyskusje negocjuje swój kształt.

reżyseria: Weronika Szczawińska; tekst i konsultacja dramaturgiczna: Agnieszka Jakimiak; kompozycja muzyki, gra na żywo: Krzysztof Kaliski; scenografia i kostiumy: Daniel Malone; ruch sceniczny: Paweł Sakowicz; współpraca koncepcyjna i dramaturgiczna, asystent scenografa: Piotr Wawer Jr; muzycy, gra na żywo: Cezary Kołodziej, Maciej Szymborski; światła: Robert Łosicki; inspicjent: Hanna Gruszczyńska
występują: Magdalena Celmer, Mirosław Guzowski, Alicja Mozga, Maciej Pesta, Sonia Roszczuk, Jan Sobolewski, Małgorzata Trofimiuk, Piotr Wawer Jr, Małgorzata Witkowska Konrad Wosik, Jakub Ulewicz


Komuna Paryska to spektakl-koncert, społeczna fantazja rozpisana na muzyczną partyturę. Eklektyczna orkiestra złożona z aktorów i instrumentalistów zaprosi widzów do szczególnej podróży w czasie – przywołującej zapomniane wydarzenia, wychylonej ku przyszłości, rozgrywającej się tu i teraz. W roku 1871 Paryż na chwilę przestał być stolicą Francji. Przez 72 dni stanowił centrum powszechnej republiki, w której zdecydowano się na reset systemu i zmianę reguł gry. Komunardki i komunardzi zaprojektowali radykalnie demokratyczny świat wspólnego luksusu i dobrego życia. 72 dni istnienia Komuny Paryskiej – całkowicie samorządnego społeczeństwa – to punkt odniesienia dla wszystkich, którzy odważają się marzyć, żądać niemożliwego, obstawać przy tym, że inny świat, inne społeczeństwo jest możliwe. To punkt wyjścia dla działań muzycznych zespołu, który poprzez wspólną grę i nieustanne dyskusje negocjuje swój kształt.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Działy Teatr