U*rodziny

Urodzin i rocznic mamy pod dostatkiem, ale proszę nie czytać w tym stwierdzeniu żadnego utyskiwania. Przeciwnie – sama w nim radość. Na przekór uciekającemu czasowi, którego upływ znaczą te kolejne rocznice, cieszę się z nich jak dziecko. Dziecięcość mojej radości jest bowiem najprostszą odpowiedzią na upływający czas.


Urodziny miasta to rzecz pełna dumy i radości. Moje miasto to brzmi dumnie, pachnie upływającym czasem, w którym to zapachu mieszają się nuty kolonialnego sklepu i dusznego zaduchu sklepu ze starociami. Moje miasto ma wiele wymiarów rozciąga się wzdłuż i wszerz, to oczywiste, znam mapę tego miasta tak dobrze, że już żadnego miasta tak w życiu znać nie będę, znam sekretne przejścia między kamieniczkami, znam tajemnicze ogrody na tyłach domów. Ale to nie wszystko. Miasto rozciąga się też w głąb – z każdym rokiem przyrasta o kolejne pokolenia, kolejne geologiczne warstwy (na które składają się nasze powszednie działania, codzienne kontakty międzyludzkie, wspomnienia, plany na przyszłość, całe życie po prostu). W moim mieście, w tych jego wszystkich wymiarach zawsze jestem u siebie, U RODZINY po prostu.

Gdy do Państwa trafi ten numer BiK-u, minie równo rok od momentu, kiedy po raz pierwszy przyszedłem do pracy, żeby zmieniać pismo. Zmieniam je od tamtej chwili bezustannie, ufając, że częściej podejmuję właściwe decyzje niż błądzę. Cieszą mnie dowody uznania moich wysiłków, cieszy powodzenie pisma, radują wysokie statystyki odwiedzin jego stron. Dziękuję!

Miasto wchodzi w 667. rok istnienia, Mózg w 19., ja zaczynam drugi w BiK-u. Stąd pewnie ta dziecięca radość… Szanownym tym jubilatom, i sobie trochę też, składam najlepsze życzenia!

Michał Tabaczyński

Michał Tabaczyński

Redaktor naczelny BIK.

Polonista, dziennikarz, slawista, autor kilku książek (Parada równości, Koniec zabawy w pokolenie) i współautor kilku innych (Tekstylia bis, Kultura niezależna w Polsce 1989-2009).

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Kwiecień 2012 U*rodziny