Bydgoszczanka od zadań specjalnych

Halina Stabrowska Halina Stabrowska

Staje się już tradycją, że 8 marca w ratuszu odbywa się mini konferencja historyczna z cyklu „Kobiety, o których powinniśmy pamiętać”. Jedną z przywołanych tam dotąd postaci była Halina Stabrowskia – Dama Orderu Virtuti Militarii.

Współczesne „odkrycie” Haliny Stabrowskiej zawdzięczamy w wielkiej mierze dwóm dziennikarkom: red. Krystynie Słomkowskiej-Zielińskiej oraz red. Hannie Sowińskiej. Ta pierwsza, zbierajac materiały do biografii wojenej bohaterki, próbowała pytać o Stabrowską bydgoszczan – nikt nie znał tejże postaci, nie umiał o niej nic powiedzieć! Sowińska na łamach Gazety Pomorskiej zabrała się zatem za wypełnianie informacyjnej pustki.

Dziennikarka szybko nabrała przekonania, iż życiorys Haliny Stabrowskiej to gotowy scenariusz na film. Stabrowska – przedwojenna nauczycielka i bydgoska działaczka społeczna, w czasie okupacji wypełniała najtrudniejsze zadania konspiracyjne w szeregach Armii Krajowej. Walczyła z Niemcami w Warszawie; tam również zginęła.

Nad Brdę przeniosła się „za mężem”

Halina Stabrowska pochodziła ze Środy Wielkopolskiej, a naukę licealną ukończyła w Poznaniu. Wcześnie manifestowała swój sprzeciw wobec pruskiej, zaborczej rzeczywistości, wynosząc mocne poczucie polskości z domu rodzinnego. Ojciec – Telesfor Schmidt, był działaczem „Sokoła”, patriotą. Kiedy na nowo „wybuchła Polska” Stabrowska włączyła się w organizację szkolnictwa, działania społeczne. W 1920 roku wyszła za mąż za Kazimierza Stabrowskiego, urzędnika kolejowego, którego służbowe losy rzucają do Bydgoszczy. Małżonka przyjeżdża tu również, zabierajac z sobą oczywiscie zapał do organizowania i prowadzenia społecznych inicjatyw. Spotkamy ją w Kole Kulturalnym i Oświatowym Pracowników Kolejowych czy też w Komitetcie Niesienia Pomocy Wdowom i Sierotom Po Pracownikach Kolejowych. W kraju, który wciąż „lizał wojenne ranny”, sierot, wdów, potrzebujących, było bardzo wiele. Nie brakowało również osób bez elementarnego wykształcenia, analfabetów – dla mężczyzn szansą na wyrównanie braków była służba wojskowa, gdzie poziom kultury i edukacji podnosił Polski Biały Krzyż – organziacja specjalnie powołana do pracy oświatowej wśród rekrutów. Halina Stabrowska przewodniczyła Kołu Bydgoskiemu Polskiego Białego Krzyża. Wysiłki społeczników doceniała kadra oficerska – Stabrowska poznała osobiście dowódców i generałów WP, poźniejsze Legendy czasu wojny: Bora – Komorowskiego, Thomee, Skotnickiego, Karaszewicza – Tokarzewskiego.

Wybrała podziemną walkę

Fakt wybuchu wojny Stabrowska przyjęła mężnie; odrzuciła możliwość ucieczki zagranicę, została w Bydgoszczy. Niemcy zatrzymali ją i przesłuchiwali, potem objęli nadzorem gestapo. Wybrała drogę podziemnej walki; przeniknęła do Warszawy, aby zameldować się u gen. Karaszewicza-Tokarzewskiego. Dla potrzeb konspiracji przyjęła rychło zupełnie nową tożsamość: wzięła w Krakowie fikcyjny rozwód z mężem, wykreowała się na pogrążoną w żałobie „frau Peters”, volksdeutschkę. Fałszywe „papiery” wyrabiała odtąd m.in. emisariuszom Rządu Londyńskiego przybywajacym do kraju, dowódcom AK… Przygotowywała też lokale konspiracyjne, zabezpieczała działalność sztabów, pośredniczyła w procederze wykypywania wieźniów z kazamatów Pawiaka. Była zaufaną łączniczką generała Bora–Komorowskiego. Po prostu: kobieta do zadań specjalnych!

16 października 1943 roku Niemcy urządzają „nalot” na mieszkanie koleżanki Stabrowskiej – Barbary Przeradzkiej, również rodem z Bydgoszczy. Rozpoczyna się gehenna bojowniczki.

Śledztwo jej nie złamało

Dopiero znalezione przy zatrzymanej duplikaty dokumentów, są dla gestapo potwierdzeniem faktu zatrzymania kogoś „znacznego konspiracyjną rangą”. To tragicznie pieczętuje los Stabrowskiej. Przewieziona na Pawiak zostaje poddana torturom, z góry skazana na śmierć. W listopadzie staje przed plutonem egzekucyjnym. Więźniowie Pawiaka przekażą później wieść o tym, iż w chwilę przed salwą Stabrowska zdążyła jeszcze krzyknąć: Niech żyje Polska!.

Zapamiętano ową lekcję; odtąd skrupulatniej będzie się na Pawiaku gipsować usta rozstrzeliwanym.

Tablica przypomina

Życie i śmierć Haliny Stabrowskiej to przykład odwagi, pracowitości, poczucia służby. Kto chciałby w Bydgoszczy oddać hołd bojowniczce, winien sie udać pod jej dawny dom, na ulicę Mickiewicza 7. Tam znajdzie tablicę pamiątkową.


Ktoś jednak pamiętał…

„To była pani z Komitetu Rodziców”

grupa kobietW zasadniczym tekście wspominaliśmy, jak trudno było początkowo odszukać jakiekolwiek bydgoskie wspomnienie dotyczące Haliny Stabrowskiej. Udało się przed rokiem. Dzięki p. Irenie Domeradzkiej mogłem się dowiedzieć o swoistym nimbie szacunku, jaki otaczał Stabrowską w lokalnym społeczeństwie przed wojną.
Domeradzka to maturzystka rocznik 1938, absolwentka szkoły nie byle jakiej, bo słynnego „babińca dyrektorki Rolbiewskiej”, czyli bydgoskiego Miejskiego Katolickiego Gimnazjum Żeńskiego im. Marii Konopnickiej. Dziewczęta z tej renomowanej placówki nosiły charakterystyczne mundurki oraz tarczę szkolną z numerem 816.

– Byłyśmy dumne, że należymy do jednej, wielkiej „gimnazjalnej rodziny”, zdobywając przy tym nie tylko wiedzę, ale również patriotyczne i moralne wychowanie na najwyższym poziomie. Wymagano od nas, ale byłyśmy też wymagające od siebie… – wspomina p. Irena, przywołując postać Haliny Stabrowskiej, z której córką przyjaźniła się: – Gdy zobaczyłam kiedyś wspomnienie o pani Halinie oraz jej zdjęcie, w pierwszej chwili pomyślałam: „Ach, dlaczego zachowała się tylko taka fotografia, która nie jest w stanie oddać piękna i pewnego dostojeństwa tej niezwykłej kobiety!”. Bowiem Halina Stabrowska, przemawiając często w auli naszej szkoły jako przedstawicielka Komitetu Rodziców, rzeczywiście emanowała zewnętrznym i wewnętrznym pięknem. Zawsze potrafiła nas zainteresować, często mówiąc też o obowiązkach względem Polski. Bez wątpienia była ofiarną patriotką, co już wtedy uwidaczniało się, a jej wojenne losy są tego najlepszym potwierdzeniem. Dzięki ludziom takim jak Helena Stabrowska, mogłyśmy przejść przez pożogę wojny, mieć swoje cele i wartości na całe nasze życie…

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start