„Czy czas poszukiwań to czas stracony? Janusz Akermann – malarstwo i grafika”

Wystawy | 
18:00, czwartek, 26 stycznia 2017
Janusz Akermann, Komuch, 1988, olej na płótnie, wym. 182×132 cm, wł. Muzeum Narodowe w Gdańsku Janusz Akermann, Komuch, 1988, olej na płótnie, wym. 182×132 cm, wł. Muzeum Narodowe w Gdańsku fot. MN Gdańsk

Twórczość graficzna i malarska Janusza Akermanna, prezentowana na wystawach od lat 80. XX wieku od początku wywoływała różne, często kontrowersyjne opinie. Recenzenci pisali: „Bunt i krzyk człowieka to główny temat obrazów. Obrazy są śmiałe zarówno w tytułach, jak i w treści”, „Ludzie Akermanna podpatrzeni na ulicach, w oknach, w sklepach lub w łazienkach to tytułowe Mordy, Dupki, Komuchy, Polskie Baby, Gęby, Maski”, „Obrazy Akermanna są szalenie ekspresyjne, nie pozwalają, by przejść obok nich obojętnie. Wywierają wrażenie bez względu na to, czy są akceptowane, czy nie”, „Niektórzy twierdzą, że jego obrazy obrażają poczucie estetyki, inni – widzą w nich prawdziwy, choć mocno zbrutalizowany, obraz ludzi i świata, w którym żyjemy”*. W ekspresyjnych sylwetkach „bohaterów” płócien i graficznych plansz Akermanna dopatrywano się też odniesień do Krzyku Edvarda Muncha, źródeł jego twórczości poszukując w ekspresjonizmie początków XX wieku.

Sztuka Akermanna, niezwykle ekspresyjna w formie, emanująca nasyconą kolorystyką i światłem, figuratywna i narracyjna, a ponadto przesiąknięta emocjami znakomicie wpisywała się w nurt Nowej Ekspresji lat 80. Jednak w odróżnieniu od większości „ekspresjonistów”, artysta równolegle z malarstwem podejmował grafikę, w obrębie której skupił się na linorycie barwnym, wykonywanym z jednej matrycy. Technikę udoskonalał przez lata, znajdując indywidualny sposób opracowania matrycy i wykonywania odbitek. To właśnie autorski linoryt Akermanna stał się wyznacznikiem nowych wartości w technice wypukłodruku.

Na ekspozycji prezentujemy malarstwo i grafikę w retrospektywnym przeglądzie, który, nawiązując do koncepcji wystawienniczej, ma stanowić odpowiedź na tytułowe pytanie: Czy czas poszukiwań to czas stracony? Olejne obrazy i barwne linoryty, przenikające się na wystawie – podobnie jak w całej twórczości – odzwierciedlają etapy poszukiwań i eksperymentów artysty. Wskazują inspiracje malarskie w grafice i graficzne w malarstwie, ale unaoczniają także różnice wynikające z odmiennego procesu pracy nad obrazem i matrycą. Przy niektórych planszach umieszczono płyty linorytnicze sygnalizujące zagadnienia technologiczne.

Wybrane na bydgoską ekspozycję dzieła przybliżają ponad 30 lat twórczości Janusza Akermanna, artysty i pedagoga, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Prezentujemy dzieła najbardziej znane, ważne, niejako „sztandarowe”, obok których pojawiają się także prace dotąd niewystawiane, zapomniane, a po latach ujawniające czy też dopowiadające twórczą drogę. Zasadniczy zespół dzieł stanowi wybór z pracowni artysty, który uzupełniony został obrazami i grafikami z kolekcji Muzeum Narodowego w Gdańsku, Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie oraz Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start