Pałac i klucze

Bydgoski Kongres Kultury uświadomił nam, że o kulturze trzeba myśleć. Brać jej tkanki do laboratorium, pod mikroskop i analizować. Przetoczyła się dyskusja dotycząca wartościowania „kupowanych” festiwali – kontra wyrosłych z bydgoskiej „gleby”. Przez pryzmat regionalnej specyfiki postanowiliśmy spojrzeć także na placówki zajmujące się edukacją, w tym kulturalną. To ich wychowankowie zajmą się w przyszłości, w grodzie nad Brdą kulturą, promocją i tożsamością, jeśli oczywiście wcześniej nie wyjadą.

Popyt kształtuje podaż
Wśród bydgoskich instytucji, które zajmują się edukacją kulturalną, artystyczną czy sportową dzieci i młodzieży Pałac Młodzieży zajmuje miejsce szczególne. Jest to największa placówka wychowania pozaszkolnego w regionie, która od 1974 roku oferuje dzieciom i młodzieży ponad 110 kół zainteresowań, w której działa ponad 400 grup, a w zajęciach stałych uczestniczy ponad 4500 osób. Działalność dydaktyczną Pałac realizuje w czterech działach, które ze względu na specyfikę zajmują się różnymi sferami edukacji dzieci i młodzieży. Są to działy: sztuki, sportu i rekreacji, edukacyjny i wreszcie artystyczny. Ważną rolę odgrywa także dział organizacyjny, czyli animacji kulturalnej.

– Warto nadmienić, że na kanwie założenia zapisanego w planach rozwoju placówki, iż „Pałac jest Centrum Kulturalnym Dzieci i Młodzieży”, placówka buduje od lat swoją markę – informuje Dominika Kosińska, rzeczniczka prasowa Pałacu. - Jakość wykonywanej pracy przez nauczycieli, instruktorów, trenerów, czyli fachowców w swoich dziedzinach jest na bardzo wysokim poziomie. A ich praca oraz zaangażowanie w kontaktach z dziećmi i młodzieżą znajdują odzwierciedlenie w licznych sukcesach grup, czy osób indywidualnych, uczęszczających na zajęcia do Pałacu. Nauczyciele realizują swoje autorskie programy oraz wprowadzają innowacyjne rozwiązania pedagogiczne. Realizują programy edukacyjne i profilaktyczno-wychowawcze. Placówka zajmuje się przy tym organizacją poradnictwa, konferencji, szkoleń, kursów, seminariów, warsztatów, sesji.

Joanna Busz dyrektor Pałacu Młodzieży zwraca uwagę na inny, istotny aspekt: – Jest to placówka wychowania pozaszkolnego. Osoby, które korzystają z naszej oferty przychodzą z własnej woli, nikt ich nie zmusza. My natomiast musimy sprostać oczekiwaniom tych osób: dzieci, młodzieży i ich rodziców. Musimy robić wszystko, aby zapewnić im możliwość realizacji zainteresowań.
W jaki sposób? – Dyrekcja i wychowawcy przygotowują ofertę zajęć, to co naszym zdaniem jest sensowne i będzie się cieszyło powodzeniem, ale później w momencie zapisu, oferta ewoluuje. Otwieramy więcej grup na kierunki, na które jest większe zainteresowanie; niepopularne zamykamy. Podaż kształtowana jest przez popyt – dodaje dyrektor.

Na przykład modna stała się gra w piłkę nożną, dlatego od trzech lat Pałac Młodzieży proponuje tego typu zajęcia, stawiając także na kulturę fizyczną. Ostatnio zainteresowaniem cieszą się zajęcia artystyczne, naukowe, techniczne – stąd całe spektrum wyboru w tej dziedzinie. Popularne są także: zajęcia plastyczne, malarstwo, sztuka użytkowa i kształtowanie przestrzeni. Rzadziej wybierane są dziedziny humanistyczne.
Słuszność tego typu polityki edukacyjnej zdają się potwierdzać wyróżnienia i nagrody. M.in. za znaczące osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania działalności artystycznej dzieci i młodzieży Pałac Młodzieży został uhonorowany w 1997 r. Rydwanem Apollina – nagrodą Ministra Kultury i Sztuki, w 2000 r. Medalem Senatu RP, a także wieloma nagrodami Ministra Edukacji Narodowej za wybitne wyniki w działalności dydaktyczno-wychowawczej. W 2002 r. otrzymał jako jedyna placówka Medal Kazimierza Wielkiego. Od 1995 roku jest członkiem Krajowej Rady Placówek Wychowania Pozaszkolnego, od 2001 r. także członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Instytucji Czasu Wolnego Dzieci i Młodzieży (EAICY).

Przeniesienie, a „Taniec z…”
Jak odnalazłby się Pałac Młodzieży nagle przeniesiony w każde inne miejsce kraju? Do Warszawy, Krakowa, czy na prowincję? Na stronie internetowej instytucji znajdujemy zapis, iż Pałac od ponad 30 lat pełni rolę centrum kulturalnego dzieci i młodzieży, na stałe wpisując się w mapę kulturalną Bydgoszczy, regionu kujawsko-pomorskiego oraz kraju. Który z tych elementów determinuje najsilniej?

– Nie umiem dokładnie powiedzieć na ile nasze zajęcia wymusza rynek bydgoski, a na ile znajdują odzwierciedlenie tendencje ogólne. Częściowo na pewno istotne są zmiany wprowadzane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej – wyjaśnia Joanna Busz. - Na przykład fakt, iż matura z matematyki stała się obowiązkowa od razu wymusił stworzenie licznych grup przygotowujących do tej matury. Po czasie egzaminy gimnazjalne oraz sprawdzian kończący szóstą klasę stały się normą – obecnie więc zajęcia przygotowujące w tym kierunku wydają się mniej interesujące.

Na młodych ludzi najsilniej oddziałuje moda i to co kreują media. Np. po emisji programu Taniec z gwiazdami, niezwykłą popularnością cieszą się wszystkie formy tańca, w tym współczesnego. Promocja i reklama seriali wzbudza zainteresowanie warsztatami teatralnymi. Dzieci same chcą także uczyć się grać na instrumentach i występować na profesjonalnej scenie.

Jeśli kwalifikatorem byłby poziom edukacji, to zdaniem pani dyrektor kadra Pałacu Młodzieży odnalazłaby się w każdym innym miejscu, choć nie do końca wszystko byłoby identyczne (sama nie chciałaby kierować żadnym innym Pałacem Młodzieży w Polsce). Są pewne zagrożenia…

Mamy tutaj sprzężenie zwrotne. Wysoki poziom to z jednej strony zasługa wychowawców, z drugiej udowadniają to wychowankowie, którzy w wielu ogólnopolskich konkursach zdobywają najważniejsze nagrody. Na pewno mamy w Bydgoszczy do czynienia ze zdolną młodzieżą. Nie jest wiadomo, czy w innym obszarze kraju znaleźlibyśmy tak utalentowanych podopiecznych – podkreśla pani dyrektor i podsumowuje: – Mamy znakomite dzieci w miarę dobre warunki lokalowe i logistyczne (lista marzeń materialnych to: m.in. klimatyzowana sala widowiskowa, zwijana podłoga dla tancerek, lepszy sprzęt nagłośnieniowy). Staramy się jak możemy wykorzystywać to, co jest. Sukcesem jest fakt, że swoje pasje realizują u nas kolejne pokolenia bydgoszczan. Dawni uczestnicy zajęć przyprowadzają swoje dzieci.

To dobre rokowania na przyszłość. Nie zapominajmy jednak, że w zajęciach w pewnym sensie uczestniczy młodzież wyselekcjonowana, rekrutująca się z tych, którym się chce robić coś konstruktywnego. Na szczęście wyznacznikiem nie są pieniądze, gdyż udział w zajęciach jest nieodpłatny.

Wyjątkowe, zakodowane
Różne formy zajęć proponowanych przez placówkę odpowiadają na zapotrzebowanie mieszkańców Bydgoszczy. Zaliczają się do nich pomysły niepowtarzalne, w porównaniu z innymi dziesięcioma Pałacami Młodzieży w Polsce. Znajdziemy wyjątkowe propozycje, wśród których są: Pałacowa Katedra Historii Akademia Młodego Przyjaciela Bydgoszczy, Akademia Młodych Dyplomatów, zajęcia interdyscyplinarne dla młodych zdolnych, a także zajęcia wokalne i taneczne w ramach Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Bydgoskiej.

– Warte odnotowania są także niepowtarzalne imprezy, których zazdroszczą nam inne placówki oraz instytucje – podkreśla pani rzecznik. - Mamy jedyny w swoim rodzaju BIM, czyli festiwal dający możliwość spotkania się międzynarodowej grupie młodzieży, która kocha muzykowanie. Bydgoskie Impresje Muzyczne to połączenie wszelkich gatunków muzycznych na jednej imprezie. Od 34 lat w Bydgoszczy nieprzerwanie spotyka się młodzież z całego świata po to, aby wspólnie grać, śpiewać, tańczyć, a łączy ich jedno – miłość do muzyki.

Tę wyjątkową, bydgoską muzykalność wskazuje też pani dyrektor. Na część młodzieży wyraźnie mają wpływ tradycje wynoszone z domu (ale też pasja rodzi się u dzieci z rodzin niemuzykalnych), m.in. związane z działalnością Akademii Muzycznej, Filharmonii Pomorskiej, Opery Nova, czy klubu Mózg. Mali bydgoszczanie wyrastają w tym klimacie, mając ciągłą styczność z muzyką. Przeszłość, muzykalność wydają się być zakodowane podświadomie.

Drugim wybijającym się elementem jest film. Od 26 lat, podczas ferii zimowych, organizowana jest w Pałacu Młodzieży AFF–Era Filmowa.

„Jak co roku oddaję swoje obie dłonie, nogi i umysł (tego ostatniego za wiele nie dam, gdyż sam niewiele mam) Tobie oraz Pałacowi. Mogę wykonywać wszelkie zadania zlecone na terenie Olsztyna i okolic, województwa warmińsko-mazurskiego, pomorskiego i calutkiego świata. Doskonale się zresztą ułożyły daty – podczas Affery mam sesję poprawkową, z której prawdopodobnie nie będę korzystał, dlatego bezpośrednio przed, jak i również po - polecam swoje usługi…” – to tylko jeden z licznych listów, które przychodzą do organizatorów przeglądu.

Dominika Kosińska zdradza także, że w zeszłym roku zadzwonił do niej dyrektor jednej z warszawskich placówek z propozycją przeniesienia AFF–Ery do Warszawy. – Odmówiliśmy, bo to jest niemożliwe. Taką tradycję, taką publiczność i atmosferę mamy tylko w Bydgoszczy – odpowiedziała.

Kropla dziegciu
Niektóre podmioty edukacyjne zachęcają, aby iść pod prąd w popkulturze. Szukać rzeczy wartościowych i je promować na przekór trendom, czy hasłom celebrytów znanych jedynie z tego, że są znani. Dyrekcja Pałacu Młodzieży przyznaje, że to popyt i moda wpływają na podaż. Innymi słowy potencjalni wychowankowie, dostają to, czego oczekują. Jak wynika z danych, dzisiaj mamy do czynienia z gustami odmiennymi, ale na pewnym satysfakcjonującym poziomie. Co będzie, jeśli któregoś dnia młodzi ludzie zażądają rzeczy infantylnych, nierozwojowych, czy wręcz nieetycznych?

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start