Odnotowano...

Damian Borowicz Damian Borowicz

Pożegnanie: Damian Borowicz

8 sierpnia w wypadku na Orlej Perci w Tatrach zginął tragicznie prodziekan Wydziału Wokalno-Aktorskiego bydgoskiej Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego Damian Borowicz.
Doktor Borowicz wykładał na AM od 2005 roku. Był założycielem, kierownikiem artystycznym i dyrygentem Zespołu Muzyki Dawnej „Illo Tempore”. Powołał do życia Bydgoską Orkiestrę Kameralną. W ubiegłym roku otrzymał stypendia artystyczne MKiDN oraz prezydenta miasta Bydgoszczy. Był też organistą w kościele garnizonowym oraz dyrygentem regularnie współpracującym z Filharmonią Pomorską. Został pochowany na Cmentarzu Nowofarnym przy ulicy Artyleryjskiej w Bydgoszczy.


 

OER 1 m

 

Sukcesy Oera na B.O.K-u

Podczas wakacji znany z bydgoskiego składu B.O.K beatmaker i producent Oer Beatz zgarnął trzy ważne w hiphopowym światku, międzynarodowe nagrody. Na wielki sukces Oera złożyły się: wygrana w Perfect Beat Challenge na festiwalu Outbreak Europe na Słowacji, wygrana w Beatbox Battle & Beat Battle Scabb Turek 2016 oraz pierwsze miejsce w holenderskim The Notorious IBE – Perfect Beat Challenge 2016. W tej ostatniej kompetycji startowali beatmakerzy z całego świata, m. in. ze Stanów Zjednoczonych, Belgii, Rosji, Wielkiej Brytanii i Holandii. Tym lepiej smakować musi ta wygrana, tym bardziej jesteśmy z niej dumni! Gratulacje.


 

Illegal Boys 1243-36ANielegalni chłopcy w Berlinie

Dzięki głosom fanów, oddanym w facebookowym głosowaniu, bydgoski zespół Illegal Boys, jako jedyna kapela z Polski, już 2 września wystąpi na berlińskim Kreuzbergu w ramach pierwszej edycji streetartowego festiwalu SPÄTIVAL.
Projekt IB zrodził się w 2012 roku w jednym z berlińskich wagonów metra. Założycielami grupy są wokaliści grupy Dubska – Dymitr Czabański i Marcin Muszyński. Skład dopełniają: Maciej Pietraho, Witek Niedziejko, Marcin Grzybowski i Kuba Bryzgalski. W ich repertuarze znajdują się przeróbki światowych przebojów – od reggae, poprzez folk, rocka, aż po swing. Wszystko grane jest akustycznie, z uliczną werwą i zacięciem. Życzymy grupie dalszych międzynarodowych sukcesów!

Emilia Walczak, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


20160425 164222Biennale Nieużytków

Wydarzenie ma intrygującą i prowokującą nazwę. Czy coś jeszcze? Teoretycznie ma – w każdym pewnie mieście naszego kraju – duże pole zainteresowania. Albo – inaczej mówiąc: duże pole do popisu. Bo nieużytek (albo to, co można za taki nieużytek uważać) jest naturalnym stanem rozwijającego się miasta, tego żywego organizmu, w którym aktywność (każda aktywność: społeczna, kulturalna, ekonomiczna) nigdy nie rozkłada się równomiernie. Jakiś czas przed biennale pojawiły się w mieście – kto był czujny, ten dostrzegł – kartki z Manifestem oswajających miejskie nieużytki, gdzie było można przeczytać: „Idziemy, patrzymy, nie zgadzamy się, tęsknimy, / Nie ma dla nas w mieście miejsc nieciekawych, / Im bardziej zapomniane, nieużywane, / Tym z większym potencjałem”. (mt)

Kino Orzeł - logo200p