"Spotykam innego w jego twarzy" - Katarzyna Dumka, Marta Szczepańska

Wystawy | 
18:00, wtorek, 02 sierpnia 2016 - środa, 31 sierpnia 2016
Marta Szczepańska, obraz z cyklu "Połam-pognieć" Marta Szczepańska, obraz z cyklu "Połam-pognieć"

Wystawa pokazuje prace dwóch ubiegłorocznych absolwentek Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu – Katarzyny Dumki (rysunek) i Marty Szczepańskiej (malarstwo). Tytuł wystawy nawiązuje do myśli francuskiego filozofa Emmanuela Levinasa: Można doświadczać obecności drugiego człowieka, ale nie dostrzegać twarzy. Twarz budzi myślenie, które jest myśleniem dla, poddaniem się, które stawia pod znakiem zapytania mnie samego i budzi we mnie odpowiedzialność. Twarz innego mnie oskarża i mnie wzywa. Nie mogę wobec niej pozostać obojętny. Zarówno Katarzyna Dumka, jak i Marta Szczepańska koncentrują swoje zainteresowania wokół wizerunku twarzy. I choć różne są spojrzenia i inne środki ekspresji, jakimi posłużyły się obydwie artystki, to łączy je zatrzymanie się nad tym, co jest istotą spotkania z drugim człowiekiem – spotykamy się z nim przede wszystkim w jego twarzy. Katarzyna Dumka pokazując cykl prac „Inny” napisała: „Bezdomni są ludźmi, o czym zapominamy mijając ich w szarej codzienności. Poprzez wierne odtworzenie rysów twarzy, werystyczne podejście oraz cechy anatomiczne chciałam ukazać ich zwyczajność i człowieczeństwo. […] Patrząc z dystansu nie jesteśmy w stanie poznać ludzi, a dopiero przy bliższym poznaniu zauważamy jak bardzo skomplikowana jest ludzka natura. Podobnie jest z moimi portretami. Z dystansu określają i stanowią spójną całość, opisują zjawisko bezdomności, a z bliższej odległości definiują poszczególnego Innego. Dopiero wtedy dostrzegamy szczegóły – to z jak wielu „rys” składa się każdy człowiek”. Z kolei Marta Szczepańska o swoim cyklu prac „Połam–pognieć” pisze: „Sportretowałam tu osiem nieprzypadkowych osób, w nieprzypadkowych sytuacjach. Są to kobiety, które pojawiły się na mojej drodze, wielokrotnie zmieniając jej kierunek. Są to kobiety, z którymi łączy mnie dużo połamanych i pogniecionych momentów, zapewne nie znamy jeszcze wszystkich swoich oblicz, ale wzajemnie sprawiamy, że nasze życia nabierają różnych kolorów. […] Połamanie, Pogniecenie człowieka przeważnie kojarzy się z destrukcją, tragedią, ma negatywny wydźwięk. Połam–Pognieć są pewnego rodzaju zniszczeniami, ale żaden z tych obrazów nie posiada negatywnego charakteru. Chciałam powiedzieć o tym, że nieważne jak bardzo złamani będziemy, taka sytuacja zawsze może być początkiem czegoś nowego. Może dać nam nowy obraz rzeczywistości, który nie zawsze chcemy widzieć”.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start