Bydgoskie dworce

Bydgoszcz Główna Bydgoszcz Główna Fot. Dariusz Gackowski

Bydgoszcz nie ma szczęścia do współczesnej architektury. Buduje się wciąż relatywnie niewiele, brak jest inwestorów gotowych nie tylko wyłożyć potężne środki na realizacje, ale i podjąć ryzyko postawienia budynku odważnego, charakterystycznego. Dewe­loperzy zwykle budują przeciętnie lub wręcz słabo, inwestycje biznesowe bywają poprawne, ale nie spektakularne, zaś realizacje publiczne, choć pretendują do wielkości – jak na przykład nowa biblioteka UKW – częściej jednak rozczarowują i pozostawiają niedosyt. Oczywiście mamy w Bydgoszczy czym się poszczycić – wspaniale wpisująca się w kontekst i niezwykle funkcjonalna Marina, niestarzejące się budynki BRE Banku czy będąca jednym z najważniejszych symboli miasta Opera Nova to nasze lokalne powody do architektonicznej dumy. Jednak jak na miasto tej wielkości i o tak dużym potencjale – a może przede wszystkim apetycie – jest w Bydgoszczy dobrych nowych budynków wciąż niewiele.

Niespodziewanie w sukurs przychodzi w Bydgoszczy architektura kolejowa. Polska kolej – po latach zaniedbań i niemalże rozkładu – w ostatnim czasie nabrała wiatru w żagle i z nową energią, pomysłami oraz zupełnie świeżym podejściem biznesowym wkrada się na powrót w serca pasażerów. Nie inaczej jest z nieruchomościami, które kolej posiada. Część budynków i terenów przydworcowych musiała zostać niestety sprzedana, w ten sposób wiele stacji straciło szanse na ponowne uruchomienie. Jednak kilkadziesiąt innych miast zyskało w ostatnich latach zupełnie nowe dworce lub ich stare budynki zostały w nierzadko znakomity sposób odnowione. Warto chociażby przytoczyć tu przykłady Wrocławia, który w opinii wielu może pochwalić się najpiękniejszym dworcem kolejowym w Polsce; Gdyni, gdzie – jak na to miasto przystało – odnowiony gmach uznawany jest za perełkę modernizmu; czy też Malborka, gdzie inwestycja kolejarzy uzyskała tytuł „Modernizacji Roku 2011” podczas XVI edycji tego konkursu.

W 2014 roku pozytywne zmiany w zakresie budynków dworcowych zaczęły dokonywać się także w Bydgoszczy. Wyburzono wątpliwej urody budynek terminala frontowego Dworca Głównego i rozpoczęto budowę nowego gmachu – niezwykle nowoczesnego w formie i niepozwalającego pozostać obojętnym. Projekt nie wszystkim bydgoszczanom przypadł do gustu. Bryła budynku była – i przez niektórych jest do dziś – porównywana pogardliwie do wielkiego zszywacza, maszyny do szycia czy też żelazka. Większość jednak głosów jest pozytywnych, komentujący zwracają uwagę na efektowne przeszklenia, nowoczesne rozwiązania infrastrukturalne oraz ciekawy pomysł z wolną przestrzenią w budynku, pozwalającą dostrzec przepiękny dworzec wyspowy znajdujący się pomiędzy peronami trzecim i czwartym. Zresztą to właśnie zabytkowy, pochodzący z 1861 roku dworzec wyspowy uznać można za największego wygranego tej realizacji. Przepiękny gmach w ramach inwestycji został starannie odnowiony, wyremontowano zarówno elewację, jak i wnętrze, dzięki czemu budynek ten stał się jednym z najciekawszych zabytków w Bydgoszczy. Warto jest przyjrzeć mu się bliżej, aby w pełni docenić odrestaurowane detale i zdobienia elewacji – piękne gzymsy, attyki czy ozdobne listwy.

Nowy gmach dworca oferuje podróżnym i mieszkańcom także część gastronomiczną i usługową, cywilizując w ten sposób okolicę – powstały nowe kawiarnie, bary szybkiej obsługi, na dworcu znajdziemy też oczywiście kiosk oraz kilka sklepików z różnorodnym asortymentem. Podróżni korzystać mogą ze schodów ruchomych prowadzących do kas biletowych i wind na perony. Co warto podkreślić, pierwotna koncepcja nie uwzględniała tych pierwszych, jednak po naciskach obywateli i samego prezydenta miasta inwestor włączył je do projektu. Warto o tym pamiętać na przyszłość – przy tego typu realizacjach nowoczesne udogodnienia nie powinny już być luksusem, a standardem. Suma summarum, nowy Dworzec Główny stał się wizytówką miasta, której bydgoszczanie nie muszą się wstydzić. Gmach jest chętnie fotografowany przez mieszkańców i przyjezdnych. Zwłaszcza efektownie – dzięki ciekawym podświetleniom – prezentuje się on po zmroku.

Nie tylko jednak stacja Bydgoszcz Główna doczekała się nowego budynku dworca – także przystanek na Osiedlu Leśnym został w latach 2015–2016 gruntownie przebudowany. Zburzono stary gmach i postawiono nowy, w nieco innym miejscu, przebudowano pętlę autobusową i geometrię ulicy Sułkowskiego, zadbano o parking dla samochodów i rowerów. Co warte podkreślenia, niewielki dworzec Bydgoszcz Leśna urzeka swoją urodą, nowoczesnością i dbałością o szczegół. Parterowy budynek o dużych przeszkleniach wpuszczających światło do środka wyłożony został dobrej jakości drewnem, dzięki czemu rewelacyjnie wpisuje się w okolicę i charakter osiedla. Warto także zwrócić uwagę na – stylizowany na zabytkowy – neon z nazwą stacji umieszczony na budynku, a także, wykonany fontem nawiązującym do schematów komunikacji miejskiej, napis „Bydgoszcz Leśna” wewnątrz hali dworca. Przejrzysta informacja pasażerska, duża przestrzeń poczekalni oraz zmodernizowane perony dopełniają całość.

Nowym dworcom można oczywiście zarzucić to i owo. Brak ruchomych schodów prowadzących na perony, które na domiar złego wyłożone są polbrukiem, niepotrzebna mnogość elektronicznych tablic informacyjnych i wszędobylskie skrzynki z instalacjami elektrycznymi – to tylko kilka z niedociągnięć, na które wskazują podróżni i mieszkańcy. Nie zapominając o tym, że mogło być lepiej, należy jednak zwrócić uwagę, że nowe dworce to zupełnie inna jakość na kolejowej mapie Bydgoszczy. W przeciągu dwóch lat miasto zyskało nie tylko nowoczesne terminale pasażerskie na najważniejszych stacjach (zmodernizowano także przystanki Błonie, Bielawy i Bydgoszcz Wschód), ale też interesujące budynki, które śmiało uznać można za jedne z najbardziej udanych obiektów architektonicznych powstałych w Bydgoszczy w ostatnich latach.

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Działy BiK w podróży Czerwiec 2016 Bydgoskie dworce