Odnotowano...

Michał Kielak Michał Kielak

Stypendia rozdane

Pod koniec ubiegłego roku po raz kolejny prezydent Bydgoszczy przyznał stypendia osobom zajmującym się twórczością artystyczną i upowszechnianiem kultury. Tym razem uhonorowano 41 artystów i społeczników. 3000 zł otrzymała właścicielka Galerii Farbiarnia Katarzyna Gębarowska na zorganizowanie wykładu pt. „Rzemiosło i Sztuka – Bydgoskie Pionierki z Kamerą”, połączonego z prezentacją multimedialną. Dominika Kiss-Orska z emcekowego Zakładu Praktyk Kulturalnych otrzymała 3500 zł na realizację projektu „Galeria Urząd” (pisaliśmy o nim w poprzednim wydaniu „BIK-u”). Pośród artystów pióra znalazła się Karolina Sałdecka – kwotą 3000 zł dofinansowano wydanie jej tomu wierszy zatytułowanego Psi blues (publikacja ukaże się nakładem Klubu Integracji Twórczych „Stowarzyszenie Żywych Poetów” w Brzegu). Taką samą sumą nagrodzono Miłosza Waligórskiego, który starał się o stypendium na wydanie prozatorskiej książki pt. Kto to widział (jej fragmenty prezentowane były na łamach „Twórczości”). Wśród muzyków znalazł się m.in. Michał Kielak (4000 zł), dzięki czemu już w ty­­m roku możemy spodziewać się płyty pt. Od początku, nagranej wspólnie z młodymi muzykami z Bydgoszczy. Część z nich gra w zespole Pokój Numer 3 (Jakub Andrzejewski, Bartek Andrzejewski, Krzysztof Ratke). Kielak wystąpi tam gościnnie i jako producent. Kwotą 4000 zł nagrodzono też Rafała Gorzyckiego, który otrzymał stypendium na nagranie, wydanie i trasę koncertową promującą krążek projektu Rafał Gorzycki Trio pt. Playing. Gratulujemy! (emi)

 


 

Archiwum Bydgoskiego TeatruArchiwum Bydgoskiego Teatru

30 grudnia minionego roku w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. dr. Witolda Bełzy w Bydgoszczy (Stary Rynek 24) odbyło się spotkanie promujące nowy serwis internetowy dotyczący historii bydgoskiego teatru do roku 1948, dostępny pod adresem: teatrmiejski.bydgoszcz.pl. Biblioteka udostępnia tam zdigitalizowane materiały ze swych bogatych zbiorów: afisze, programy teatralne, fotografie, plany architektoniczne, dokumenty, pocztówki, pamiątki i ciekawostki. To ogromna baza danych sięgająca pierwszej połowy XIX wieku – otwarta księga bydgoskiego teatru dostępna dla każdego! Baza posiada odsłonę polsko-, anglo- i niemieckojęzyczną. Projekt dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Samorządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Serwis powstał z okazji 250-lecia teatru publicznego w Polsce. Facebookowa odsłona przedsięwzięcia znajduje się pod adresem: facebook.com/teatrmiejski(emi)


 

Ponad czasem15 lat? Ponad czasem!

W styczniu br. płyta Mariusza Klimka Ponad czasem obchodzi jubileusz 15-lecia. W 2004 roku płyta ta została wydana przez Firmę Fonograficzną Polskie Nagrania. Album zawiera 14 utworów w aranżacjach wibrafonisty Karola Szymanowskiego do słów Mariusza Klimka. Oprócz Klimka i znakomitej obsady muzycznej (m.in. Krzysztof Herdzin, Marcin Jahr, Grzegorz Nadolny) jednym z wykonawców jest śpiewak oratoryjno-kantatowy Piotr Kusiewicz. Na krążku znajdują się dwa duety: Świat taki jak my oraz Złoty środek, które istnieją w wersji symfonicznej wykonywanej podczas koncertów na żywo w aranżacjach Herdzina czy Piotra Rubika. Dziś płyta ukazuje się w nowej szacie graficznej, tym razem wydana przez Impresariat Artystyczny Mariusz Klimek. Premiera krążka miała miejsce 10 stycznia(emi)


INCOGNITOIncognito – stara szkoła po bydgosku

Dzieje się w bydgoskim rapie. Na przełomie grudnia 2015 i stycznia 2016 światło dzienne ujrzały dwa teledyski rodzimej, truskulowej formacji Incognito, zwiastujące nadejście płyty. Płyty swoją drogą całkiem niezłej, ale wrócimy do niej w następnych numerach „BIK-u”, kiedy będzie już do czego wracać. Póki co możecie sobie odpalić na YouTube kanał INCO Records, gdzie poza starymi „mixtejpami” znajdziecie dwie najnowsze produkcje – klipy do numerów Jestem prawdą oraz Karma. Oba do bólu lokalne, hołdujące starej szkole polskiego hip-hopu, oba skręcone ze smakiem. Muzycznie nie ma tu eksperymentów, bo i być ich nie miało. Miało być klasycznie i jest, miało być lokalnie i jest. Mnie co prawda na tej płycie, która jest, ale jeszcze jej nie ma, dużo bardziej kręcą inne kawałki niż te dwa singlowe, ale już te wyżej opisane pokazują, z czym mamy do czynienia w przypadku twórczości Demara, Ucka i Roba.Pe. Polecam ją szczególnie bydgoszczanom, którzy z pewnością odnajdą w nich również całą masę własnych historii. Tak jak polecam odnaleźć chłopaków na „fejsie” – Incognito.pl oraz INCO Records – polubić i wspierać. Bo warto! (kig)


 

Życie codzienne mieszkańców Bydg Wojciech Siwiak 2015Wyprawa w głąb

Nie przestaje mnie męczyć ta – może i banalna – myśl: do historii nie mamy żadnego dostępu, jesteśmy uwięzieni w teraźniejszości i nasze życie tylko w teraźniejszości się może odbywać. A nasze fantazje, że oto chodzimy ulicami w średniowiecznym, ocalonym w tych wszystkich pożogach układzie, że jakieś materialne dziedzictwo wciąż jeszcze (po naszych dziadach i pradziadach odziedziczone) mamy i z niego korzystamy, to właśnie nic innego niż fantazje. Historia jest przed nami zamknięta. Definitywnie i nieodwołalnie.

Nie znaczy to wcale, że te fantazje nie są miłe i pociągające, nie znaczy to tym bardziej, że zniechęcam do ich snucia: przeciwnie, sądzę, że powinniśmy się starać. Niekoniecznie, żeby przenieść się w czasie – to zdaje mi się niemożliwe, ale może żeby lepiej zrozumieć (i docenić?) naszą teraźniejszość.

Mieszczaństwo bydgoskie Adam Szefer 2015Kto chciałby popróbować, to ma akurat ku temu okazję. Ukazały się dwie książki, które każdemu nostalgikowi dadzą to, co lubi najbardziej: zmysłowy, namacalne niemal wrażenie obcowania z przeszłością. Adam Szefer wydał swoją pracę – tak, nie pomyliłem się tu, ta 259-stronicowa księga jest pracą magisterską (dokładnie: jej udoskonaloną wersją): Mieszczaństwo bydgoskie w świetle testamentów i inwentarzy mienia z lat 1581–1620. Natomiast Wojciech Siwiak opublikował obszerne studium Życie codzienne mieszkańców Bydgoszczy od XIV do XVIII wieku (w świetle wybranych źródeł kultury materialnej).

Nie są to może wydawnictwa popularyzatorskie, jako że posługują się naukowym aparatem, jednak odrobina dobrej woli lub cierpliwości (a najlepiej: obu tych cech) wystarczy, żeby dać się tym sporych rozmiarów księgom zabrać na wycieczkę w głąb historii. To świat obcy jak inne planety. Nawet słownictwo jest już niedostępne: faryny, drybusy, kruzliki, stoffy, jarczaki, panwie – spis sprzętów domowych, który zdecydowanie nie przypomina polszczyzny. A były przecież zwykłymi słowami naszych przodków, mieszczan bydgoskich kilkaset lat temu. (mt)


 

Działy:
BIK

BIK

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Luty 2016 Odnotowano...