Na początek...

Michał Tabaczyński Michał Tabaczyński Fot. Dariusz Gackowski

Nawet jeśli historia niczego nie uczy, to potrafi sprawić trochę przyjemności (przyjemne bywa bowiem to, że rozumiemy rzeczywistość lepiej i głębiej – chociaż to teza dość kontrowersyjna). Mnie lektura historii miasta takiej przyjemności trochę przyniosła.

Cały świat się zmienił od tamtego czasu, tezę moją o przepaści odgradzającej nas od wieków wcześniejszych podtrzymuję, chociaż nie w całej rozciągłości. Historia w jakimś bowiem sensie się powtarza, powtarza się mianowicie jako… nie, nie jako farsa – ale jako metafora.

Czytam w książce Wojciecha Siwiaka o gnoju i błocie jako o niezbywalnych elementach krajobrazu tamtych odległych czasów. Ale co tam niezbywalnych – powszechnych, nadmiarowych! Niby wiadomo, ale jednak szokuje. „Gnojowe góry”, „brudni rzemieślnicy”, „chodzić i jeździć niegodziwie” – tak czytam i trafność tych metafor (dziś metafor, dawniej – ścisłego opisu!) zaskakuje. Znów przecież w opisie rzeczywistości dominuje „segregacja”, jakieś „gnoje” (tak właśnie, w takiej formie się o odpadach mówiło), wszędobylskie „brudy” i „błota”.

Niby wszystko się zmienia. Niby.

Tym bardziej zachęcam do lektury!

Michał Tabaczyński

Michał Tabaczyński

Redaktor naczelny BIK.

Polonista, dziennikarz, slawista, autor kilku książek (Parada równości, Koniec zabawy w pokolenie) i współautor kilku innych (Tekstylia bis, Kultura niezależna w Polsce 1989-2009).

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Luty 2016 Na początek...