Odnotowano: Inna Bydgoszcz

Łukasz Orbitowski, Inna dusza Łukasz Orbitowski, Inna dusza

„Miasto. Zniszczone, obdrapane i brudne kamienice. Zmęczeni ludzie w ubłoconych, wiecznie spóźnionych i zatłoczonych autobusach. Przygnębienie i pustka. I nagle w jednej głowie kiełkuje ta dziwna myśl, nieodparte pragnienie. Bez motywu, bez powodu, jak głód. Tak jakby ciało przejmowała inna dusza, która nakazuje to zrobić, i nie można od niej uciec. Pewnego dnia miasto zatrzyma się przerażone zbrodnią…” – tak reklamuje swoją książkę, zatytułowaną Inna dusza właśnie, warszawskie wydawnictwo Tomasza Siekielskiego Od Deski Do Deski. Tym zniszczonym, obdrapanym i brudnym miastem z najnowszego – opartego zresztą częściowo na faktach sprzed lat – kryminału Łukasza Orbitowskiego jest… Bydgoszcz, w której to, według krakowskiego autora, „sacrum miesza się z profanum na każdym kroku.

Piękny Rynek, odnowione kamieniczki, a dwie ulice dalej – strzeż się tych miejsc. Urokliwa Wyspa Młyńska, rzeka, która zawsze robi klimat, wystarczy jednak pójść kawałek nabrzeżem, żeby znaleźć się w scenerii jak ze Złego Tyrmanda. Każdy budynek jest inny, co ja akurat lubię. I knajpy – mnóstwo dziwnych lokali będących połączeniem angielskiego pubu ze spelunką. Wejście z ciemnego drewna, elegancki szyldzik, a w środku – disco, stół bilardowy, chłopy rżną wódę. Niesłychanie mi się to podoba” – jak wyznał na łamach bydgoskiej „Wyborczej” w wywiadzie z 3 sierpnia br. Redakcja „BIK-u” jest wyraźnie zaintrygowana i już zabiera się do lektury!

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Działy BiK w podróży Wrzesień 2015 Odnotowano: Inna Bydgoszcz