Artystyczni konkwistadorzy – inspiracje przyrodą w twórczości artystów pleneru malarskiego im. Leona Wyczółkowskiego w Borach Tucholskich

  • Listopad 2014
  • Piotr Wąsowski (Galeria Miejska bwa w Bydgoszczy)
Jan Wołek, Rzeczka, 2014, olej, płótno Jan Wołek, Rzeczka, 2014, olej, płótno Fot. Wojciech Woźniak Archiwum Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy

Piękno Borów Tucholskich – krainy niepowtarzalnych lasów, malowniczych jezior, siedziby rzadko spotykanych ptaków, owadów i zwierząt – od dawna inspirowało wielu artystów i miłośników przyrody.

 

Jeden z największych kompleksów leśnych w Polsce, znajdujący się obecnie na terenie województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego, stał się miejscem poszukiwań twórczych licznych malarzy i grafików. Od początku lat dwudziestych XX wieku pod wpływem uroku wysokich sosen, potężnych dębów oraz majestatycznych prastarych cisów pozostawał Leon Wyczółkowski – wybitny przedstawiciel Młodej Polski, pomieszkujący w niewielkim dworku w podbydgoskim Gościeradzu. Zafascynowany potęgą natury i atmosferą tajemniczości, przywodzącą na myśl czasy słowiańskie, kreował swoiste portrety drzew, niezywkle nowatorskie w swej formie, jak na sztukę polską owego czasu. Krajobraz zielonych Borów, poprzecienany biegiem rzek Brdy i Wdy, stał się również inspiracją dla poszukiwań twórczych współczesnych artystów polskich, którzy – podobnie jak niegdyś Wyczółkowski – docenili wartość tego miejsca.

W Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy do 9 listopada 2014 roku oglądać można wystawę zatytułowaną Bory Tucholskie – Inspiracje. Prezentowane na ekspozycji obrazy inspirowane są plenerami malarskimi im. Leona Wyczółkowskiego, które odbyły się na przestrzeni lat 2012-2014 w miejscowości Brda w Borach Tucholskich. Komisarzem wszystkich edycji był Jan Wołek – znany poeta, malarz, pisarz, reżyser widowisk muzycznych i estradowych. Gościny artystom udzielił pensjonat Zielony Wiatr. Plenery zorganizowane zostały dzięki staraniom Haliny Janowskiej-Giłki, prezes Stowarzyszenia Via Natura, oraz Andrzeja Kobiaka, senatora RP. W poszukiwaniu natchnienia dla swej sztuki, swoistej artystycznej konkwisty okolic Tucholi dokonali polscy plastycy pochodzący z różnych zakątków kraju. Pomimo iż większość twórców reprezentuje warsztat figuratywistów, grupę cechuje wyraźna rozbieżność programowa. Pośród licznie zaprezentowanych obrazów odnaleźć można przede wszystkim różnorodne stylistycznie pejzaże, sceny figuralne, jak również kompozycje zbliżające się w swej formie do abstrakcji.
Niezwykłą wrażeniowość i dużą wrażliwość kolorystyczną prezentują na wystawie płótna Stanisława Chomiczewskiego – absolwenta Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Inspirując się przyrodą, stworzył szereg prac, w których utrwalił rodzimy krajobraz pozbawiony śladów ludzkiej egzystencji, charakteryzujący się wyciszoną gamą barwną, ewokujący nastrój melancholii i zadumy. Pierwiastek pewnej tajemiczości i liryczności ukazują niektóre dzieła Haliny Nowickiej. Motywem podejmowanym przez artystkę stawała się przedstawiana fragmentarycznie tafla jeziora przepełniona całą obfitością odbitych weń refleksów światła i cienia. Wycinek potężnej natury, zmonumentalizowanego wnętrza lasu znalazł także swe miejsce w dyptyku Tomasza Klimczyka. Radosny, przepełniony słonecznym światłem pejzaż odzwierciedla z kolei twóczość Jana Wołka. Traktowane realistycznie obrazy artysty muzyka prezentują motywy przesuwających się chmur, wybrzeży rzek i polnych piaszczystych dróg. Niektórzy z twórców krajobraz Polski traktowali jako interesującą scenerię dla wizji malarskich, przedstawiających tematykę mitologiczną. Roztańczone w złocistym zbożu, pełne szaleńczej namiętności fauny stały się domeną malarskich kompozycji Daniela Pieluchy. Artysta uprawiający malarstwo określane mianem „Nadrealizmu Polskiego” poszukuje na swych płótnach – wzorem wielkich poprzedników – cech świadczących o odrębności kultury Polski. Inspirując się odchodzącym pejzażem prowincji, podkreśla jej tradycyjny, wyjątkowy i złożony charakter. Na ekspozycji uwagę zwracają także dzieła prezentujące sceny figuralne. Do grona twórców zaliczają się między innymi Waldemar Marszałek oraz Adam Marczukiewicz, autor barwnego portretu zadumanego grajka. Uzupłnieniem wystawy stają się również obrazy Katarzyny Szydłowskiej, ukazujące pełne realizmu wizerunki kobiet. Postaci muzykantów, a także podwodny, nieco fantastyczny świat ryb odnaleźć można natomiast w niezwykle dekoracyjnych kompozycjach Jana Bonawentury Ostrowskiego.

Krajobraz Borów pojmowany w sposób niemal abstrakcyjny ukazują horyzontalne oleje Andrzeja Fogtta. Wielkoformatowe kompozycje, wyróżniające się mozaikowością elementów i intensywną kolorystyką, bacznemu obserwatorowi przywodzić mogą na myśl brzeg rzeki Brdy.

Jednakże najbardziej odrealnione w swej formie są z pewnością malowane na kartonie niewielkie akryle Maggie Szuszkiewicz – polskiej artystki mieszkającej do lat w Niemczech – które zdumiewają ekspresją i siłą żywiołowości. Na wystwie, oprócz wymienionych wyżej artystów, odnaleźć można jeszcze dzieła między innymi Janusza Lewandowskiego, Tomasza Lubaszka oraz Katarzyny Zwolińskiej.

Plener malarski im. Leona Wyczółkowskiego, odbywający się już po raz czwarty, na stałe wpisał się do kalendarza imprez kulturalnych naszego regionu. Piękno przyrody Borów Tucholskich z pewnością będzie jeszcze niejednokrotnie inspirować do podejmowania działań twórczych wielu polskich artystów. – Trudno mi domniemywać, w jakim stopniu kontakt z przyrodą, która nas otacza, wpływa na naszą twórczość. Na moją pewnie prawie bezpośrednio, choć, jak zwykłem mawiać, nie jest to trywialne przekładanie ładnego na ładne – stwiedził Jan Wołek. Warto więc odwiedzić bydgoską Galerię Miejską bwa, by za pośrednictwem obrazów odkryć piękno sztuki inspirowanej przyrodą i atmosferą Borów Tucholskich.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Listopad 2014 Artystyczni konkwistadorzy – inspiracje przyrodą w twórczości artystów pleneru malarskiego im. Leona Wyczółkowskiego w Borach Tucholskich