Złoto, papier i cień

Złoto, papier i cień Fot. Wojciech Woźniak

Bali leży w centrum archipelagu Indonezji składającego się z tysięcy wysp i wysepek. Sąsiaduje z Jawą i to z Jawy często Bali czerpało inspiracje dotyczące kultury i sztuki, niestety, dotyczyło to historycznie także i dominacji politycznej. Egzotyka sztuki balijskiej zawiera się przede wszystkim w bardzo bogatej ornamentyce, w motywach roślinnych i zwierzęcych. Tamtejsi artyści zajmują się chętnie rzeźbą (w drewnie i w kamieniu), tkaninami, grafiką. Dziedzictwem kulturowym najbardziej chyba kojarzącym się z Jawą i z Bali jest tradycyjny teatr cieni – wayang. 

W latach 20. i 30. XX wieku, w epoce art déco sztuka Bali została po raz pierwszy szerzej zauważona na świecie. Drewniane figury przywożone do Europy świetnie pasowały do modnych wnętrz dodając im tak pożądanej wówczas „egzotyki”. Eleganckie apartamenty ozdabiały kolorowe grafiki. Do dzisiaj na wyspie wytwarza się przedmioty w tak zwanej stylistyce art déco. Dla tradycyjnej sztuki balijskiej ważny jest pierwiastek duchowy – hinduizm łączy się z rodzimymi tradycjami, w których świat wokół pełen jest bóstw, a Ci dają o sobie czasami znać budząc wulkany.

W Galerii Miejskiej BWA w Bydgoszczy do końca maja można było oglądać prace artystów balijskich, pochodzące z kolekcji prywatnej Krzysztofa Musiała. Z bogatego zbioru wybrano około 200 dzieł – głównie rzeźby, tkaniny i obrazy. Powstawały w XIX, XX i XXI wieku. Na ekspozycji największe chyba wrażenie na widzach robiły bogato rzeźbione i złocone drzwi. Podobnie na Bali dekoruje się otwory okienne. Oprócz niewątpliwych doznań estetycznych patrząc na nie zastanawiałam się, jak się przewozi przez pół świata tak ogromne przedmioty i jaka musiała być determinacja kolekcjonera!

Drewniane rzeźby i podpórki do książek były przepiękne – ich naturalny kolor również dodawał im uroku. Tkaniny na Bali nie służą jedynie do szycia strojów – ozdabiają wnętrza – sakralne i świeckie. Oczywiście w zależności od przeznaczenia różnią się od siebie sposobem przygotowania, kolorem i symboliką przedstawień.

Jak czytamy w katalogu towarzyszącym wystawie, przy wyborze prac kuratorów interesowali artyści sięgający po tematy mitologiczne i sceny z życia codziennego, artyści, którzy swój indywidualny styl wypracowali na gruncie rodzimej sztuki.

Kolekcje zazwyczaj wyrastają z zainteresowań graniczących z obsesją. Kolekcjonowanie sztuki balijskiej często rozpoczyna się od miłości do samej wyspy, ale może podążać w różnych kierunkach, odzwierciedlając doświadczenia, które stają się tam naszym udziałem.

Kolekcja Krzysztofa Musiała to był dobry początek dla poznania tej fascynującej sztuki, tak dalekiej i tak egzotycznej. Jedyne, czego mi na tej wystawie zabrakło to fotografie Bali, mogłyby być świetnym tłem i uzupełnieniem dla dzieł, które mieliśmy przyjemność (ogromną!) oglądać w bydgoskiej Galerii Miejskiej bwa.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Działy BiK w podróży Lipiec/Sierpień 2014 Złoto, papier i cień