Chętniej korzystam z dawniejszych technik

Chętniej korzystam z dawniejszych technik Fot. Bartosz Seifert (opus 966.pl)

Z Łukaszem Urbaniakiem, laureatem ogólnopolskiego konkursu kompozytorskiego, edycji z 2013 roku, organizowanego w Poznaniu z okazji 1050 rocznicy Chrztu Polski rozmawia Dominika Kiss-Orska.


Co to za konkurs?
Był to konkurs kompozytorski Opus 966 dla młodych polskich kompozytorów. Został zorganizowany w Poznaniu przez Stowarzyszenie Miłośników Sztuki Vis Artis z okazji zbliżającej się 1050 rocznicy Chrztu Polski. Należało skomponować utwór nawiązujący do Chrztu Polski i tradycji muzyki chrześcijańskiej, składający się z 966 znaków muzycznych. Patronat objęli nad nim: Prezydent Miasta Poznania oraz Arcybiskup Metropolita Poznański.

Oceniając utwór, na co jury zwróciło szczególną uwagę?
Wprawdzie nie rozmawiałem o tym z szanownym jury, ale domyślam się, że o zdobyciu I nagrody mogły zadecydować takie czynniki jak: trafny wybór tekstu łacińskiego, walory brzmieniowe kompozycji, ciekawe rozwiązania harmoniczne i fakturalne, czy wyczucie formy chóralnej.

Co było inspiracją do powstania tej kompozycji? Skąd pochodzi tekst?
Inspiracją, wynikającą niejako z formuły samego konkursu, był oczywiście Chrzest Polski. Szukając odpowiedniego tekstu zależało mi na tym, aby – z jednej strony – ukazać sens samego sakramentu, z drugiej jego biblijne źródło. I znalazłem Hymn I nieszporów na święto Chrztu Pańskiego z X wieku. Już pierwsza strofa zawiera według mnie znamienne słowa: „Twój chrzest, jak rosa ożywcza, Uświęca wszystkich wierzących”. Hymn niesie więc ze sobą ważne przesłanie natury eschatologicznej. Doszedłem więc wniosku, iż tekst ten będzie doskonale nadawał się do muzycznego opracowania na potrzeby konkursu.

Czy ma Pan jakąś ulubioną technikę komponowania? I kto jest Pana największą inspiracją?
W zasadzie nie, chociaż przyznam, iż chętniej korzystam z dawniejszych technik, używanych w muzyce późnego średniowiecza czy renesansu, np. imitacyjnej czy fauxbourdon. Ta ostatnia polegała na prowadzeniu głosów w równoległych tercjach i kwartach. Natomiast unikam XX-wiecznych technik kompozytorskich, np. aleatorycznej czy sonorystycznej. Nie oznacza to jednak, iż moje utwory nie brzmią współcześnie. O tym decyduje wiele innych elementów, m.in. rodzaj użytych współbrzmień czy charakter melodyki. Z racji, iż moje twórcze zainteresowania koncentrują się wokół muzyki sakralnej, cenię takich twórców jak: Morten Lauridsen, Eric Whitacre, John Rutter czy Paweł Łukaszewski. Mógłbym długo wymieniać.

Jakiej muzyki słucha Pan w domu?
Bardzo zróżnicowanej, obejmującej właściwie wszystkie style i gatunki. Trzeba czasem znaleźć tą muzyczną „odskocznię” od sacrum i posłuchać czegoś „lżejszego”. Tym bardziej, że jestem improwizującym pianistą, grającym na co dzień m.in. dla baletu Opery Nova oraz Studium Baletowego. Słucham więc ostatnio znanych tematów z muzyki baletowej, ale również standardów jazzowych oraz muzyki polskiej, np. utworów Jerzego Wasowskiego.

Jakie jeszcze nagrody ma Pan na koncie?
W tym roku zdobyłem np. wyróżnienie na konkursie kompozytorskim w szwajcarskim Lugano (Gianni Bergamo Classic Music Award). Wzięło w nim udział ok. 130 kompozytorów z 39 krajów. W poprzednich latach również było sporo tych nagród, jestem m.in. laureatem konkursu Musica Sacra czy Fides et Ratio. Ale i tak najbardziej cieszy mnie, gdy chóry później same sięgają po zwycięskie kompozycje i prezentują je szerszej publiczności. Np. w sierpniu br. zespół Octava Ensamble z Krakowa aż trzykrotnie wykonywał moje Te Deum Laudamus na festiwalu Emanacje, uświetniającym Jubileusz Osiemdziesiątych Urodzin Krzysztofa Pendereckiego.

Nad czym aktualnie Pan pracuje?
Opracowuję właśnie łaciński tekst Nunc Dimittis z myślą o wykonaniu w Londynie podczas przyszłorocznej edycji festiwalu London Festival of Contemporary Church Music. Później czeka mnie umuzycznienie wiersza Tadeusza Szymy, napisanego na okazję kanonizacji bł. Jana Pawła II. Z kolei w 2014 rozpoczynam współpracę z Poznańskim Chórem Kameralnym, czego efektem mają być aż trzy nowe kompozycje!


Łukasz Urbaniak, urodził się w 1980 roku w Bydgoszczy, gdzie ukończył Państwową Szkołę Muzyczną I i II stopnia. W latach 2003-2009 studiował kompozycję (pod kierunkiem prof. Marka Jasińskiego) oraz teorię muzyki w Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy (dyplomy z wyróżnieniem). Jest również absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.


Działy:
Dominika Kiss-Orska

Dominika Kiss-Orska

Redaktorka wydania BIK.

Kulturoznawczyni, dziennikarka prasowa („Gazeta Pomorska”) i radiowa (Radio Kultura).

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Styczeń 2014 Chętniej korzystam z dawniejszych technik