Bydgoski Insynuator Kulturalny: Mało odpowiedzialny organ Zdzisława Prussa (116)

Zdzisław Pruss Zdzisław Pruss

Między kreacją a dyskwalifikacją

Występująca w „Historiach bydgoskich” Alicja Mozga pokazała aktorski lwi pazur i zdecydowanie pokonała swoich kolegów w trudnej konkurencji teatralnego monologu. Zazdrośnicy i złośliwcy twierdzą jednak, że zwyciężczyni powinna zostać zdyskwalifikowana, ponieważ ze swoimi rywalami zagrała nie fair. Nie dość, że w jednym monodramie wykreowała dwie postaci, to na dodatek (i bez żadnych skrupułów), by wyciągnąć wysokie „c”… wskoczyła na krzesło!

Poetycki zastrzyk optymizmu

Ceniony i zasłużony wójt gminy Sicienko – Jan Wach wydał kolejny zbiór wierszy, jak zwykle głęboko w polskich realiach osadzonych. Jako że tomik nosi tytuł „Zobowiązania”, przeto poeta zobowiązuje nas do tego, byśmy nie mieli żadnych prowincjonalnych kompleksów, bo przecież „myśmy z Gagarinem okrążali kulę ziemską a z Armstrongiem tańczyliśmy na księżycu”. To jakże krzepiące przypomnienie Wacha przyjmujemy bez wahania i z radością.

 

Przebojowa pani prezydent

Mająca za sobą przeszłość baletową (jako dziewczynka tańczyła w zespole „Młody Toruń”) Grażyna Ciemniak zamierza popisać się wokalnie w najbliższej „Szopce Bydgoskiej”. Pani wiceprezydent Bydgoszczy znana z tego, że do ludzi i problemów podchodzi z sercem na dłoni – zaśpiewać ma, jak donoszą dobrze poinformowani – przebój z dawnych lat „Serce na śniegu”.

 

Albo – albo

O tym, że muzyka może być fotogeniczna przekonuje przez Henryka Martenkę napisany a przez „Margrafsen” wydany album „Muzyka w pałacu”. W nastrojowej scenografii ostromeckich komnat i plenerów uczestnicy „Paderewski Piano Academy” pokazani zostali (przez Jarosława Prussa i Tytusa Żmijewskiego) – od tzw. kulis i kuchni. Wielu młodych pianistów prezentuje taką ekspresję w gestach i mimice, że gdyby nie udało im się zostać drugim Rubinsteinem czy Blechaczem to mają szansę stać się drugim Kubą Wojewódzkim lub Magdą Gessler.

 

Małe jest piękne

Konstanty Dombrowicz rozpisał się na dobre i po „Strefie skomunizowanej” opublikował „Dobre adresy”. A że w tych wszystkich bydgoskich dobrych adresach te najlepsze nawiązują do okresu prezydentury autora – przeto należy oczekiwać, że fani Dombrowicza złożą w ratuszu obywatelski projekt, by nawiązując do przeszłości, kiedy to nazywano Bydgoszcz – „małym Berlinem” – zacząć już teraz określać miasto nad Brdą mianem „małego Konstantynopola”.



Lusterko wsteczne (-25)

Ćwierć wieku temu (grudzień 1988)

  • W ramach Dni Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej wystąpił w Bydgoszczy – Leningradzki Teatr Baletu Współczesnego.
  • W pierwszą rocznicę śmierci artysty BWA zapraszało na „Wystawę malarstwa i rysunku Mariana Turwida”.
  • Dom Kultury BSM „Orion” zaprezentował II wydanie kroniki filmowej pt. „Nasze Błonie”.
  • Organizowanymi przez Filharmonię Pomorską dorocznymi koncertami sylwestrowymi dyrygował, często w Bydgoszczy oklaskiwany, Henryk Debich.
  • Kierownik Zespołu Estradowego POW „Czarne Berety” – Stanisław Wideł anonsował prace wykończeniowe nad sfabularyzowaną składanką estradową pod roboczym tytułem „Od refrenu do refrenu”.
Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start