Bydgoski Insynuator Kulturalny: Mało odpowiedzialny organ Zdzisława Prussa (114)

Zdzisław Pruss Zdzisław Pruss

Seans cokolwiek spirytystyczny

Kino Orzeł ma szczęście do legendarnych gwiazd światowego (a właściwie – za-światowego!) kina. Nie tak dawno gościł tu duch Poli Negri, a ostatnio roztaczała tu swoje wdzięki wizualne i wokalne – Marlena Dietrich, wśród zachwyconych widzów krążyły pogłoski, że ducha wielkiej aktorki wywołał Józef Herold, a ciała i głosu użyczyła Katarzyna Matuszak. Jeśli to prawda, to wielkie brawa dla scenarzysty i śpiewaczki. Towarzyszący Marlenie pianista Piotr Salaber i aktorka Joanna Matuszak uskrzydleni kooperacją z niebiańską istotą także pokazali sztukę wysokich lotów.

Przekorna gitara

Młody, a obiecujący gitarzysta Krzysztof Meisinger złamał odwieczną zasadę koncertowych sal, że bis powinien być krótki i efektowny. Gorąco oklaskiwany przez filharmoniczną publiczność zaserwował jej utwór mocno przydługi i niezbyt w ucho wpadający, opatrując go jeszcze zapowiedzią, że sam kompozytor ma o tym dziele nie najlepsze zdanie. Nadbrdziani melomani dzielnie tego bisu wysłuchali pocieszając się tym, że dzięki przekornemu gitarzyście bydgoskie lato nabrało charakteru… Warszawskiej Jesieni.

Z życia wzięte

Czas leci, lata płyną, a Kazimierz Drejas nadal trwa w nieustającej fascynacji płcią piękną. Na ostatniej wystawie w Galerii Autorskiej kontynuując swój cykl portretów podwójnych kazał każdej kobiecie wyjść z siebie i stanąć naprzeciw. Zdaniem krytyków taki zabieg „intryguje i budzi niepokój”. Opinie ekspertów potwierdzić może każdy żonaty mężczyzna, bo kiedy żona wychodzi z siebie, to ze spokojem można się pożegnać.

Zagadka matematyczna

W pięknych okolicznościach przyrody i wystawnych komnatach pałacu w Lubostroniu świętowała swoje 40-lecie Anna Osińska. Część gości „Spotkania po latach” twierdziła, że jest to 40-lecie urodzin, część że 40-lecie twórczości. Główny organizator imprezy Piotr Trella był tak zabiegany, że nie umiał dać jednoznacznej odpowiedzi. Wymigał się tylko zapewnieniem, że tak w jednym (życie) jak i w drugim (twórczość) przypadku pani Ani daleko jeszcze do 50-tki.

Między bluesem a lassem

W leśnych ostępach Borów Tucholskich doszło do spotkania jazzmana Bogdana Ciesielskiego z muzykiem country Stanisławem Komudą. Jako że ten pierwszy promował jazz na Pomorzu w odległych latach 60., a drugi wprowadzał cowbojskie klimaty na niegdysiejszych Piknikach Country w Myślęcinku – przeto spotkanie miało charakter wyjątkowy i sentymentalny. Czy zaowocuje ono wspólnym artystycznym projektem? Na razie Ciesielski rozważa kupno konia pod wierzch, a Komuda zamierza wrócić do palenia papierosów, by dostać armstrongowskiej chrypki.



Lusterko wsteczne (-25)

Ćwierć wieku temu (październik 1988)

  • We wszystkich recenzjach z premiery „Mistrza i Małgorzaty” podkreślano znakomitą kreację Romana Grarazińskiego w roli Wolanda.
  • Wśród laureatów Ogólnopolskiego Konkursu Plastycznego o nagrodę im. L. Wyczółkowskiego znaleźli się dwaj bydgoszczanie – Marian Olszewski i Leon Romanow.
  • Z okazji narodowego święta NRD w filii bibliotecznej nr 13 czytano dzieciom, baśnie i legendy niemieckie.
  • Bydgoski KMPiK (Al. 1 Maja 10) zapraszał na Koncert duetu folkowego „Eryk i Maryś”, który przedstawiał ballady własne, a także Cohena, Okudżawy, Dylana i Stachury.
  • Jak donosiła Zofia Nowicka „Dyrektor księgarni „Współczesnej” wyciąga ręce po Aptekę „Pod Łabędziem” a „Orbis” ma chrapkę na Pomorski Dom Sztuki po wyprowadzeniu się stamtąd opery.”
Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Wydania Październik 2013 Bydgoski Insynuator Kulturalny: Mało odpowiedzialny organ Zdzisława Prussa (114)