Zugzwang (7): Zbudź się i walcz!

Bartłomiej Siwiec Bartłomiej Siwiec

Idąc ostatnio ulicą, na jednym z murków spostrzegłem, naniesiony czerwoną farbą napis JUDE. Obok ktoś namalował szubienicę. W pętli umieścił gwiazdę Dawida. Przypomniały mi się wówczas słowa Marka Edelmana, który tego typu zachowań raczej nie łączył z antysemityzmem, ale ze zwykłą ludzką głupotą, przypisując je smarkaczom, a nie ideologicznym fanatykom, którzy swoje natchnienie czerpią z Mein kampf. Zresztą w edelmanowskiej Łodzi rzeczywiście skala problemu prawie zawsze była znaczna, z naszym miastem – nieporównywalna. Przed wojną ludność żydowska stanowiła niewielki odsetek mieszkańców Bydgoszczy, w porywach dochodząc do 2000 dusz. Niemniej narodowcy nieraz brali ludność żydowską na cel. Związani z prawicą bydgoscy sklepikarze solidaryzując się z mordercą Gabriela Narutowicza, Eligiuszem Niewiadomskim, w czasie procesu wystawiali jego fotografię w sklepowych futrynach. Morderca, który oddał śmiertelne strzały w stronę prezydenta wybranego również głosami żydowskich posłów, był dla nich bohaterem.

Być może zresztą wydarzenie to było inspiracją dla Michała Kulika, redaktora i wydawcy, który od 1924 roku w Bydgoszczy rozpoczął wydawać antyżydowską gazetę „Szabes Kurier”, która miała być widowiskiem humorystyczno-satyrycznym ukazującym się w co drugi szabes. Dwutygodnik ten zresztą sprzedawał się nie tylko na terenie naszego miasta, ale też w Toruniu, Poznaniu, Gnieźnie i Inowrocławiu, i ciągłe rozwijał się, gdyż już kilka lat później dostępny był też w Łodzi i w stolicy. Idea pisma wydaje się bardzo prosta. Żeby zohydzić Żydom Polskę należy solidnie uderzyć ich po kieszeni. Cios więc musi być wyprowadzony bardzo szeroko. Przywalić trzeba nie tylko ludności żydowskiej, ale też tym wszystkim, co robią z nimi interesy. Trzeba skutecznie ośmieszyć szabes goi, czyli chrześcijańskich przyjaciół Żydów. W końcu mamy do czynienia z widowiskiem humorystyczno-satyrycznym. Jednym z często stosowanych przez Kulika chwytów, było fotografowanie Polaków robiących zakupy w sklepach prowadzonych przez Żydów. W „Szabes Kurierze” zamieszczono następnie wizerunki tych osób i stosowną adnotację w stylu: „Ta świnia robiła zakupy u Żyda!”. W jednym z numerów Kulik podaje listę Polaków, którzy sprzedali ziemię wyznawcom religii Mojżeszowej, opatrując ją komentarzem: „Hańba ich pamięci!”. W jeszcze innym wzywa mieszkańców wielkopolskiego miasteczka: „Łobżenico, pokaż kły! Zbudź się do walki z zalewem żydowskim!”.

Można by to wszystko traktować z lekkim przymrużeniem oka, gdyby nie fakt, że Kulik i spółka brnęli coraz głębiej w antysemityzm. W jednym z numerów przedstawiono sylwetkę chłopca, którego oblazły szczury. Na kolejnej rycinie chłopak próbuje się od nich uwolnić. Całość zostaje skomentowana: „Palić, truć i tępić, gdyż robactwa tego za dużo już się rozłazi”. Trudno jest przecież takich scenek nie skojarzyć z propagandowym filmem Fritza Hipplera z 1940 roku Wieczny Żyd, który zaczyna się od prostego zestawienia szczurów gnieżdżących się w kanałach i Żydów.

Na łamach pisma atakowano również chrześcijańską obłudę. Redaktor Kulik i spółka uważali, że tylko konsekwencja w działaniu antyżydowskim może dać upragniony efekt. Stąd zapewne w jednym z numerów pojawia się zdanie: „W dniu pierwszym antysemicie ściskał dłonie, a w dniu drugim sprzedał Żydom konie”.

Wśród tych mieszkańców naszego grodu, którzy byli negatywnie nastawieni do ludności semickiej, szczególną nienawiść wzbudzała fala żydowskiego osadnictwa. Narodowcy bali się, że Pomorze i Wielkopolska podzieli los mocno zdominowanej przez Żydów Galicji. Często właśnie na łamach „Szabes Kuriera” dawano temu wyraz. Ostrzegano, więc przed „hołotą galicyjską”, która wszędzie gdzie się pojawia, chce zaprowadzić „swoje brudne rządy”.

Na pewno jest to paradoks, że w mieście, gdzie ludność żydowska stanowiła znikomy procent ogółu mieszkańców, wychodziło tak wrogie im pismo. Trzeba mieć wszakże nadzieję, że historia się nie powtórzy i z tych drobnych osiedlowych pismaków zdobiących miejskie mury i wiaty rasistowskimi napisami, nie wyrosną w przyszłości wydawcy i redaktorzy nawiązujący do „dorobku” „Szabes Kuriera”.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start