Wakacyjny notesik wędrującego czeladnika

Małgorzata Maniszewska Małgorzata Maniszewska

Na koncerty przygotowane przez Filharmonię Pomorską w Bydgoszczy melomani będą musieli czekać do połowy sierpnia. Wówczas na nieszawskim promie na Wiśle (w razie niepogody w tamtejszym parafialnym kościele), w święta Wojska Polskiego i Matki Boskiej Zielnej, sopranistka Ewelina Szybilska i tenor Łukasz Gaj zaśpiewają arie i duety z oper i operetek, zaś Capella Bydgostiensis zagra popularne polki Straussa. Na wakacje jednak wyjeżdżamy. Na urlop albo w poszukiwaniu wrażeń. Tych związanych ze słuchaniem muzyki tzw. poważnej jest, wbrew pozorom, zatrzęsienie. Skrupulatny poszukiwacz doliczy się ponad pięćdziesięciu imprez i festiwali w różnych zakątkach Polski. Pośród tych wydarzeń jednak ponad połowa to festiwale organowe, cykle recitali w kościołach z dobrymi lub po prostu lepszymi organami, nie jest więc aż tak różnorodnie, jakby się chciało. Modę na organy latem zapoczątkowały pół wieku temu zabytkowe świątynie w Gdańsku Oliwie, Leżajsku i Kamieniu Pomorskim. Dysponowały też wysokiej klasy instrumentami. Z całej masy różnych muzycznych przedsięwzięć wybrałam więc co ciekawsze koncerty, bo może ktoś z czytelników będzie w pobliżu w odpowiednim czasie albo nawet zechce się wybrać. Oto owoce poszukiwań.

Najpierw coś dla lokalnych patriotów. Capellę Bydgostiensis będzie można usłyszeć podczas inauguracji młodego, ale bardzo interesującego przedsięwzięcia jakim jest Festival dell’Arte, który od 17 do 25 sierpnia odbywać się będzie w Pałacu Wojanów w Wojanowie. To piękny dwór z ogrodem usytuowany po południowej stronie drogi z Jeleniej Góry do Trzcińska. Prócz koncertów odbędą się tam wystawy, spotkania z artystami, rzeźbiarzami, malarzami i poetami. Podczas inauguracji usłyszymy właśnie nasz zespół i światowej sławy (bez przesady panującej zwykle w koncertowych programach) austriackiego sopranistę, Arno Rauniga, ucznia m.in. Elisabeth Schwarzkopf, dla którego napisano specjalnie kilka ról operowych. Półtorej godziny później kolejny koncert da kwintet Filharmoników Berlińskich i równie interesująco do końca tego festiwalu, choćby koncert „Viva Verdi!” z Alexandrą Reinprecht – sopranistką i tenorem Aldo Caputo i – tego samego dnia – „Kwartet literacki Ewy Lipskiej”: Ewa Lipska, Urszula Kozioł, Anna Polony, Grzegorz Turnau…

Kto dawno nie słyszał zespołu Bydgoszcz Klezmer Band, powinien szybko wybrać się do Buska-Zdroju. Tam do 7 lipca trwa Międzynarodowy Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz. 2 lipca o 20.00 rozpocznie się tam Wieczór Piosenki Żydowskiej, a nasi klezmerzy towarzyszyć będą aktorce i piosenkarce Katarzynie Jamróz oraz Andrzejowi Rogowi – aktorowi, piosenkarzowi, reżyserowi, artyście kabaretu „Loch Camelot”. Dodam, że dzień później w Buskim Centrum Kultury odbędzie się koncertowe wystawienie Toski Pucciniego w wykonaniu Opery Śląskiej w Bytomiu. W ramach tej imprezy też sporo godnych uwagi koncertów, choćby z cyklu „Zwycięzcy konkursów”, na których wystąpią i Soyoung Yoon – skrzypaczka z I nagrodą konkursu im. H. Wieniawskiego, czy Lucas Geniusas, laureat II miejsca Konkursu Chopinowskiego. Przypomnę tylko, że artysta w 2009 roku wystąpił z Orkiestrą Filharmonii Pomorskiej z okazji 160 rocznicy śmierci Chopina.

W Świętokrzyskie czy do Kotliny Jeleniogórskiej daleko. Bliżej do Gdańska, tam zaś sporo dzieje się w Oliwie. Już trwa, a potrwa do 23 sierpnia w Katedrze Oliwskiej 56 Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej. I tak np. 12 lipca na organach w katedrze zagra Colin Andrews, który swoją sztukę prezentował już m.in. w Royal Festival Hall w Londynie, College King w Cambridge, Suntory Hall w Tokio, w Hong Kong Cultural Center, w Konserwatorium Moskiewskim, czy w katedrze Notre Dame w Paryżu. W Oliwie zaprosi nas w podróż na trasie Londyn–Lipsk–Paryż, grając najpierw utwory rodaków: Sir Arthura Blissa, Herberta Howellsa i Lorda Paul Pattersona, później Passacaglie i fugę c-moll BWV 582 Bacha, a na koniec dzieła Josepha Bonneta i Oliviera Messiaena. Dodam, że prócz wielu koncertów Festiwalu Muzyki Organowej, w Parku Oliwskim w Gdańsku 18 sierpnia rozpocznie się Festiwal Mozartowski „Mozartiana” potrwa do 24 i tam z kolei, również w plenerach zabytkowego parku przypałacowego w Oliwie, będzie można, również z dziećmi, słuchać muzyki Mozarta.

Po sąsiedzku, w Kamieniu Pomorskim, rozpoczął się 22 czerwca a potrwa do 31 sierpnia Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej. Wśród wykonawców Joachim Grubich, Andrzej Chorosiński, Józef Serafin, a także artyści z Niemiec, Austrii, Czech, Rosji, Francji oraz Korei Południowej. Dla miłośników takiej muzyki, ale i nieco lżejszej, atrakcje przygotowano też w Dźwirzynie. W tamtejszym kościele parafialnym organowe koncerty zaplanowano 15, 23 i 30 lipca oraz19 sierpnia. Bliziutko, w kościele w Grzybowie zaplanowano na 14 i 28 lipca, a także 11 i 25 sierpnia występy z serii „Lato z muzyką klasyczną”.

Na uwagę zasługuje z pewnością Międzynarodowy Festiwal Non Sola Scripta Wrocławskie Lato Organowe (od 30 czerwca do 1 września). Tam koncerty odbywają się również w przepięknych wnętrzach, tym razem zabytkowych wrocławskich kościołów. Obok dźwięków organów można w nich też usłyszeć wykonania kameralne i wokalne, zgodnie z ideą festiwalu połączone z elementami improwizacji. 7 lipca na przykład w „Wieczorze Psalmów” wystąpią Marek Stefański organy, Zdzisław Madej – improwizacje wokalne i Michał Chorosinski – recytator, a 14 lipca zaśpiewa Chór Akademicki z Melbourne pod dyrekcją Douglasa Lawrence’a z organistą Bernhardem Gfrererem z Austrii; a podczas występów 4 sierpnia, prócz gry Olimpio Medoriego z Włoch usłyszymy wiersze Zbigniewa Herberta w interpretacji Dominiki Figurskiej.

Miłośnicy muzyki dawnej powinni koniecznie drugą połowę sierpnia (18 do 25) zaplanować w Jarosławiu. Tam najprawdziwsze, tytułowe „Pieśni naszych korzeni”. Tylko dla przykładu: 18 sierpnia Hebrajskie, starogreckie i słowiańskie źródła psalmodii w wykonaniu zespołu z Izraela i Andrija Szkrabiuka; 20 sierpnia Psalmy tureckie Wojciecha Bobowskiego, znanego też jako Ali Ufka, polskiego tłumacza dyplomatycznego w służbie sułtańskiej, muzyka, poety i malarza, którego utwory uważa się za jedne z najważniejszych w muzyce osmańskiej XVII wieku. Wykonają je śpiewacy z Turcji. 22 sierpnia Psalmy hebrajskie Salomona Rossiego w wykonaniu zespołu Ars Cantus.

Co jest do przewidzenia, największe bogactwo muzycznych zdarzeń znajdziemy w Krakowie i okolicach. Wyrywkowo tylko: od 20 lipca do końca sierpnia X Letni Festiwal Krakowskiej Opery Kameralnej Ars Cameralis, a w nim choćby opery Pergolesiego i Mozarta, a także baśń muzyczna Dziadek do orzechów i Król Myszy; od 7 lipca do 5 sierpnia Letnie koncerty w plenerze Dworku Białoprądnickiego; w tym samym mniej więcej czasie – XXXIX Tynieckie Recitale Organowe; od 6 lipca do 31 sierpnia „Wawel o zmierzchu”, podczas którego, ot – 13 lipca na dziedzińcu Stefana Batorego skład Daniel Stabrawa – skrzypce, Stefan de Leval Jezierski – waltornia, Piotr Kosiński – fortepian (muzycy Orkiestry Filharmonii Berlińskiej) zagrają utwory Mendelssohna, Ysaÿe i Brahmsa. W ramach festiwalu Muzyka w starym Krakowie 15 sierpnia usłyszymy Nieszpory Najświętszej Marii Panny Claudio Monteverdiego w interpretacji Collegium Zieleński, Barokowej Orkiestry Akademii Muzycznej w Krakowie i solistów pod dyrekcją Stanisława Gałońskiego.

W połowie lipca (ściśle: od 12 do 21) odbędzie się najważniejsza w moim odczuciu krakowska impreza, czyli Festiwal Muzyki Polskiej. Będzie na nim, rzecz jasna i jak niemal wszędzie, sporo muzyki Witolda Lutosławskiego (np. Chantefleurs et chantefables na sopran i orkiestrę z Olgą Pasiecznik czy jego Koncert na orkiestrę), ale też opera w 1 akcie Hagith Karola Szymanowskiego.

Festiwal stołeczny, nie dlatego, że odbywa się w Warszawie, ale ze względu na program i wykonawców szczególnie zasługujący na uwagę to „Chopin i jego Europa” z plejadą pianistycznych (i nie tylko) gwiazd, Rosyjską Orkiestrą Narodową, Pendereckim za dyrygenckim pulpitem – wszystko to w dwutygodniowej pigułce. Tego lata odbywa się pod hasłem „Od Chopina do Lutosławskiego”. Właściwie nie wiadomo co (i kogo) wybrać! Co do mnie poszłabym 24 sierpnia na Koncert kameralny do Sali Koncertowej Filharmonii Narodowej na występ Piotra Anderszewskiego i założonego w 1994 roku zespołu Belcea Quartet. W programie m.in. Kwintet fortepianowy g-moll op. 57 Dymitra Szostakowicza.

A u sąsiadów nam najbliższych, w Toruniu, podczas XVII Międzynarodowego Festiwalu „Europa – Toruń. Muzyka i Architektura” (9 koncertów od 6 lipca do 31 sierpnia) w wieczorze „Wokół Lutosławskiego” wystąpi znakomity Krzysztof Jakowicz, a w „Wieczorze romantycznym” Jekaterina i Stanisław Drzewieccy.

A nie są to wszystkie zaproszenia z kraju na lato. Zarówno upalne, jak deszczowe.

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start