Zugzwang (6): Król Kazimierz z Kowala

Bartłomiej Siwiec Bartłomiej Siwiec

Dopiero niedawno dotarła do mnie informacja, że nasz wspaniały król, założyciel miasta i patron uniwersytetu, Kazimierz Wielki, urodził się w Kowalu. Prawdopodobnie było to 30 kwietnia 1310 roku pańskiego. Tak się też stało, że przełom kwietnia i maja roku bezpańskiego 2013 przyszło mi spędzić w Kowalu. Otóż przyznaję, że bardzo liczyłem, iż uda mi się zobaczyć miejsce, gdzie urodził się król. Tymczasem pierwsze rozczarowanie zafundowali mi Krzyżacy, gdyż to oni w 1327 r. najechali na osadę i zniszczyli warownię. Później co prawda powstała kolejna drewniana konstrukcja, ale i po niej nie pozostał ślad, a na jej fundamentach stoi obecnie remiza strażacka. Niemniej, właśnie w tym miejscu przy ulicy Zamkowej 2 ufundowano tablicę z informacją o dacie narodzin króla. 

Niestety, muszę też przyznać, że obudziłem się dokładnie trzy lata za późno. Otóż, 30 kwietnia 2010 roku obchodzono dość hucznie jubileusz 700-lecia narodzin króla. Z plakatu informacyjnego dowiedziałem się, że zorganizowano wtedy jarmark świętojański, odsłonięto pomnik króla, a wśród zaproszonych licznych gości specjalnych niepoślednią rolę odgrywał Jan Nowicki – aktor związany uczuciowo nie tylko z Kowalem, ale też z Bydgoszczą, który onegdaj pytany o Kowal powiedział, że to dla niego miejsce prawie tak samo magiczne, jak marquezowskie Macondo.

No cóż, w kujawskim Macondo można zobaczyć imponujący pomnik króla Kazimierza i zwiedzić kościół p.w. św. Urszuli, ale mnie wciąż coś ciągnęło w stronę umiejscowionej na miejscu zamku remizy. Okazało się zresztą, że Ochotnicza Straż Pożarna w Kowalu istnieje już ponad sto lat, a jeden z panów, który udostępnił mi fantastyczne przedwojenne zdjęcia strażaków powiedział, że w Kowalu wszyscy są w OSP. To już taka miejscowa tradycja.
Zresztą najlepiej znaleźć się w tej mieścinie właśnie 1 maja, bo wtedy rokrocznie organizowany jest festyn ludowy, na którym piękne panie kuszą uczestników chlebem ze smalcem i bardzo dobrą grochówką. Doglądający gospodarskim okiem interesu burmistrz na każdym kroku powtarzał, jak ważne jest dla Kowala, że król Kazimierz właśnie tu się urodził, po czym pozował do zdjęć z paniami w przebraniach wróżki i czarownicy. Ja również poprosiłem wróżkę o wspólne zdjęcie, ale niestety nie wyszło ono zbyt dobrze. Podejrzewam czarownicę o to, że rzuciła zły urok.

Patrząc dokładnie na budynek remizy, jedna rzecz wydała mi się bardzo dziwna. Otóż, z owego budynku wystaje murowana przypora, która nie za bardzo komponuje się z całością. Wygląda jak jakiś relikt czegoś starszego, na siłę oblepionego czymś nowszym, może bardziej praktycznym, ale niekonieczne ładniejszym. Od razu pomyślałem o Kazimierzu, który przecież „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną”. To musiało być jego dzieło! Ten pionowy element znacznie wyróżniający się na tle całości musi mieć kazimierzowskie pochodzenie! Niestety, przyszło kolejne rozczarowanie. Szybko okazywało się, że przypora była pozostałością murowanej konstrukcji, wzniesionej dopiero w XVII wieku, a więc w czasie, gdy Rzeczpospolita szlachecka pogrążyła się już w chaosie wojen i wewnętrznych antagonizmów rozrywających królestwo.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Bardzo chciałem skonsumować kolejny talerz zupy, ale było już mi trochę niezręcznie. Z wybawieniem przyszedł burmistrz. Ustawiłem się w kolejce tuż za nim. To dawało gwarancję, że mi nikt nie odmówi. Podoba mi się ten zwyczaj, że polityk rzuca kiełbasę wyborczą, a następnie sam ją zjada. To w gruncie rzeczy bardzo dobry obyczaj – ciągła kontrola jakości. W razie zatrucia pokarmowego w szpitalu lądują wszyscy, nie tylko potencjalni wyborcy.

Gdy przyszło mi spokojnie spałaszować kolejny talerz wyśmienitej zupy, pomyślałem, że gdyby obecnie jakiś historyk odnalazł dokumenty stwierdzające inne miejsce urodzenia króla, to ta cała misternie utkana szopka rozwaliłaby się niczym domek z kart. Wybuchłby istny pożar i nawet tak liczne i dobrze zorganizowane zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej niewiele by już wskórały.

Działy:
Więcej z tym numerze: « Dyrektorzy

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start