Na początek...

Kiedy myślę o kulturze bydgoskiej (ewentualnie: kulturze w Bydgoszczy), to mam pewność w dwu sprawach. Po pierwsze, wiem, że wielu z nas (a miałem na to aż nadto dowodów, słyszałem o tym wielokrotnie, czasem często aż do znużenia) ulega pewnemu złudzeniu: powszechnie i równie co powszechnie, to błędnie uważa się, że nasza lokalna kultura jest ubogą krewną stołecznych i wielkomiejskich jej wcieleń. Po drugie, wiem, że to, co się technicznie zwie ofertą kulturalną naszego miasta jest bogate i różnorodne. Na tyle bogate i na tyle różnorodne, że absolutnie niemożliwym jest, by uczestniczyć w większej części kulturalnych wydarzeń; wyjątkowo trudne wydaje się samo nadążanie za informacjami o tych wydarzeniach. Wiem o tym dobrze, bo nie mogę nie widzieć tego bogactwa, którego pełni przecież te łamy też nie obejmują. 

Bogactwo i różnorodność. Pisze to, wiedząc, na jakie kontrargumenty się narażam. Znam, i owszem, braki bydgoskiej kultury, ale i tak jestem przekonany o jej istotności. Dlaczego? A dlatego, że w tej kulturze pierwszego kontaktu, tej najbliższej, tej dotykalnej nie zawsze chodzi o jej mierzone według innych skal osiągnięcia. Są one ważne, ale przecież nie najważniejsze. Co więc jest najważniejsze? Najważniejsza jest jej bliskość właśnie. W otwierającym ten numer (pełny wspaniałych świadectw na poparcie tezy o bogactwie) tekście można, kto chętny, wyczytać prawdziwą funkcję kultury, a ta się zawiera w prostym przykazaniu: uczynić świat lepszym niż on chce być, uczynić go znośnym, uczynić ludzkim.

Wszystko, co w tym numerze (i zresztą każdym innym) prezentujemy, powinniśmy oceniać według tej kategorii. To ona jest najistotniejszym, ostatecznym sprawdzianem. Mam silne przeczucie, że bydgoska kultura ten sprawdzian zdaje. Czasem nawet z wyróżnieniem. Naszym wspólnym obowiązkiem jest dbałość o to, by działo się to jak najczęściej.

Michał Tabaczyński

Michał Tabaczyński

Redaktor naczelny BIK.

Polonista, dziennikarz, slawista, autor kilku książek (Parada równości, Koniec zabawy w pokolenie) i współautor kilku innych (Tekstylia bis, Kultura niezależna w Polsce 1989-2009).

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start