Bydgoski insynuator kulturalny: Mało odpowiedzialny organ Zdzisława Prussa (162)

Zdzisław Pruss Zdzisław Pruss

Koniec stresu

Wszystko wskazuje na to, że towarzyszące festiwalowi Camerimage Złote Żaby mają już dość Bydgoszczy, a zniechęciła je do naszego miasta nie tyle odległa perspektywa czwartego operowego kręgu, co zbyt bliskie i budzące żabi niepokój sąsiedztwo bydgoskiego Bocianowa. Znany z wrażliwości Marek Żydowicz poszedł żabom na łapę i postanowił przenieść je niedaleko, bo o żabi skok – do Torunia, gdzie zostaną na pewno przywitane przez miejscowych notabli radosnym a zwycięskim rechotem.

Niebezpieczna walka

Jolanta Niwińska tak żarliwie i przez lata promowała lokalnych literatów, że w końcu sama stała się literatką, i to od razu o zasięgu pozaregionalnym, bo sięgającym aż po Papuę-Nową Gwineę. Na promocji wydanego przez Margrafsen albumu „Z książką na końcu świata” rozglądano się za Wojciechem Cejrowskim i Elżbietą Dzikowską, ale ich w hotelu City nie dostrzeżono. Wiadomo – zżerała ich zazdrość.

 

Nie ma wyjścia

„Tango” Mrożka ma szczęście do grodu nad Brdą. Tu przed wielu laty odbyła się nieoficjalna prapremiera tego słynnego dramatu (w Teatrze Kameralnym), a teraz pochodzący z Bydgoszczy Michał Bobrzyński nadał „Tangu” kształt operowy. Nie pozostaje więc już nic innego jak na Kapuściskach, przed wejściem do restauracji Tango postawić ławeczkę z siedzącym na niej i w spiżu odlanym Sławomirem Mrożkiem.

 

Dobra rada

Ceniony muzyk i pedagog Grzegorz Nadolny wyznał Magdzie Jasińskiej, że w procesie edukacji muzycznej „trzeba wyrąbać wszystkie drzewa, żeby znaleźć ścieżkę”. Uważam więc, że najprostszą drogą do znalezienia owej ścieżki byłoby zatrudnienie w Akademii Muzycznej – na stanowisku konsultanta-specjalisty – eksministra Szyszki.

 

Kto to wie

W swojej nader interesującej książce (o niezaprzeczalnych walorach literackich) „Ironia Liryka Poetyka” znany dotąd ze swoich publikacji historycznych Marek Jeleniewski popisał się iście satyrycznym pazurem, zadając m.in. takie fundamentalne pytanie:

„Dlaczego człowiek mądry i człowiek ceniony
W czasie wyborów chamieje i plecie androny”.

Mimo zmobilizowania wszystkich szarych komórek, też nie umiem, p. Marku, znaleźć na to odpowiedzi.


Lusterko wsteczne /-25/

Ćwierć wieku temu (luty 1993)

  • Na scenie Teatru Polskiego ze spektaklem „Rewizor” M. Gogola wystąpił gościnnie toruński Teatr im. W. Horzycy.
  • Najmłodsi widzowie oklaskiwali operę dla dzieci B. Brittena „Mały kominiarczyk” w reżyserii Roberta Skolimowskiego i pod kierownictwem muzycznym Macieja Figasa.
  • Galeria Autorska Kaji i Solińskiego zapraszała na wystawę rysunku Bogdana Chmielewskiego „Rok Polski”.
  • Na kolejnej prelekcji z cyklu „Kulisy spirytyzmu” Przemysław Grzybowski spotkał się w DK „Modraczek” ze wszystkimi, którzy interesują się zjawiskami nadprzyrodzonymi.
  • Dyrektor Wydziału Kultury i Sportu UW w Bydgoszczy Elżbieta Czerska ubolewała, że „na realizację rozgrzebanej budowy Opery Nova otrzymaliśmy z budżetu centralnego, zamiast planowanych 106 miliardów złotych, tylko 10!”.

 

Działy:

Kino Orzeł - logo200p

Jesteś tutaj: Start